Jak przekonać dziecko do pójścia do przedszkola?

Pierwsze tygodnie w przedszkolu to ogromny stres dla mamy i dziecka. Jak ułatwić maluchowi zaakceptowanie nowej rzeczywistości?
Jak przekonać dziecko do pójścia do przedszkola?
14.10.2010

Kiedy w końcu nadchodzi długo oczekiwany moment wysłania dziecka do przedszkola, wiele mam denerwuje się, jak maluch zniesie codzienną rozłąkę z domem i rodzicami. Bez paniki! My znamy kilka sprawdzonych sposobów na dobry początek udanego pobytu w przedszkolu. Dzięki nim pierwsze dni w nowym miejscu upłyną pod znakiem fasynującej przygody w nieznane, stając się pasmem pierwszych edukacyjnych sukcesów.

Pokonać strach

Najczęściej dzieci czują lęk przed pójściem do przedszkola, gdyż kojarzy im się ono z czymś zupełnie obcym. Aby maluch przestał się bać nieznanego, warto opowiedzieć mu o swoich własnych doświadczeniach z dzieciństwa. Doskonałym pomysłem jest także czytanie opowiadań, w których bohaterowie chodzą do przedszkola i spędzają razem czas. Można również pokazać maluszkowi miejsce, do którego przyjdzie mu w przyszłości chodzić i wspólnie wybrać się na spacer albo rowerową przejażdżkę dookoła przedszkola.

Jeśli dziecko jest zamknięte w sobie, może mieć kłopot z nawiązaniem znajomości z rówieśnikami. Aby pokonać jego nieśmiałość, ułatw mu kontakt z innymi dziećmi i zorgazniuj w domu przyjęcie dla koleżanek i kolegów z grupy. Możesz pokusić się o przygotowanie zabawy tematycznej, np. pod hasłem gotowania, sklejania modeli samolotów albo rysowania.

Niezbędnik przedszkolaka

Małym artystom z pewnością przypadną do gustu artykuły plastyczne Kids Town. Esy-floresy wykonane wykręconymi kredkami Djeco w intensywnych kolorach zapełnią niejeden notatnik, który także znajdziesz w ofercie Kids Town. Piękne kajety w twardej okładce sprawdzą się także jako album dzieł wykonanych klasycznymi kredkami akwarelowymi albo flamastrami w sześciu kolorach.

Wszystkie przybory rysunkowe przedszkolak może schować do teczki na prace plastyczne. Warto go również zaopatrzyć w kolorowy fartuszek chroniący ubrania przed plamami z farby i kredek oraz w bajeczny worek na kapcie, piżamkę i ulubioną zabawkę. Zamiast woreczka można też wybrać plecaczek w kształcie żaby, który dzięki swojej formie nadaje się na przytulankę-poduszkę, a dostępny wewnątrz polarowy kocyk przyda się podczas popołudniowej drzemki.

Zobacz także:

Kiedy w Polsce można bić dzieci?

Nowa ustawa o ochronie najmłodszych miała wesprzeć walkę z przemocą w rodzinie. Tymczasem dzieci można bić, codziennie po 16-stej oraz w niedziele i święta.

Ciążowe zachcianki – o czym świadczą?

Smak w ciąży ulec może drastycznej przemianie. Zdarza się, że nagle najatrakcyjniejszym połączeniem kulinarnym stają się śledzie z miodem, a najsmaczniejszą przekąską… tuńczyk z bananem!

Polecane wideo

Komentarze (26)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 10.11.2010 13:07
hmm.. sądzę, że to przede wszystkim rodzice potrzebują dojrzeć/pogodzić się, że dziecko to indywidualna istota, która kiedyś wyruszy w swój świat ..u dzieci występuje naturalna potrzeba poznawania nowego otoczenia i ludzi, ale jest niestety często skutecznie stłumiana od narodzin. Tak moim zdaniem pojawia się u dzieci nadmierny strach przed jakąkolwiek zmianą w jego życiu oraz brak pewności siebie. Nie pomogą pozornie uspokajające słowa rozdygotanej matki w szatni, która sama ledwo powstrzymuje się od łez ..jeśli sama emocjonalnie nie radzi sobie z tą sytuacją, to jakim sposobem ma tego dokonać dwu/trzy latek? Opisałam raczej przyczynę owych problemów, ale nie chciałam się powtarzać co do sposobu- (jak ułatwić dzieciom okres adaptacji?), bo w 100% zgadzam się z przedmówczynią ;o)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.10.2010 22:51
Najlepsza metoda, nieco drastyczna ale działa zawsze, to przyprowadzić dziecko i bez względu na to czy będzie płakało czy darło się i kopało nogami, odczekać 2 szybkie minutki i wyjść. Zostawić go pod opieką nauczycielek , one już sobie poradzą ,zagadają, pokażą coś ciekawego :) Drogie matki! Najczęściej popełnianym przez Was błędem jest niestety siedzenie z dzieckiem w sali i dłuuuugie prośby , które nie przynoszą skutku, żeby jednak zostało. Przeważnie wtedy matka z góry skazana jest na porażkę i dziecko nie zostanie. Nie bać się zostawić tego dziecka, panie nie gryzą a jesteśmy tam po to żeby te dzieci też jakoś wychować. Naprawdę my mamy zajęcia,bytujemy z tym na co dzień i wiemy nieco więcej o wychowaniu przedszkolnym niż mamy... dlatego warto zaufać prowadzącej grupę ;]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.10.2010 17:46
Ja kochałam chodzić do przedszkola. Miałam tam dużo przyjaciół, byłam wygadana, wszystkie panie w przedszkolu mnie bardzo lubiły. Nawet w soboty i w niedziele mówiłam mamie że chcę iść do przedszkola :D Ale ja można powiedzieć od zawsze byłam poza domem, mama dała mnie do żłobka jak miałam 6 miesięcy... Trochę mnie to przeraża, bo to przecież bardzo wcześnie, no ale musiała/chciała pracować (jest biologiem, wykłada na UW). Czasem sobie jednak myślę że moja starsza siostra miała lepiej. Do przedszkola poszła w wieku 2 lat, dłużej była z mamą i tatą. No ale za to jest dosyć nieśmiała, a ja jestem zaradna i pewna siebie .
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.10.2010 14:07
Moja mama pracuje w przedszkolu ponad 20 lat. Wiem co dzieci potrafią robić, żeby np. nie jeść. Kiedy mama miała dyżur w te wakacje i dzieci z całego miasta z przedszkoli przyszły na 2 dni pod opiekę nauczycielek, mojej mamie przypadła grupa dzieci tych, których uczyła. Przy obiedzie chłopczyk nie chciał jeść, to moja mama powiedziała, żeby chociaż zjadł 5 łyżeczek, a on na to, że ma alergię na jedzenie. :D Dzieciaki są świetne, jak coś wypalą, to można spaść z krzesła ze śmiechu :P
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.10.2010 13:59
Mojej koleżanki siostrzenica ma 4 latka i powiedziała, że nie będzie chodziła do przedszkola. Płakanie w przedszkolu ustępuje po dwóch miesiącach, a dziewczynka płakała non stop. Koleżanka wypytywała się, czy pani coś jej powiedziała lub jakieś dziecko, że nie chce chodzić tak do przedszkola, a ona poprostu powiedziała, że tęskni za wszystkimi. Była już namawiana wszystkim i nic to nie dało. Mała siedzi cały czas w domu. Nie zawsze takie tricki się udają, zależy po prostu od dzieciątka...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie