8 błędów, które najczęściej popełniają młodzi rodzice

Czasami naprawdę warto im doradzić.
8 błędów, które najczęściej popełniają młodzi rodzice
Fot. Unsplash
24.02.2020

Dobre rady są zawsze w cenie, ale wszystko zależy od tego, czy ich odbiorca sobie tego życzy. Wytykanie błędów i ciągłe upominanie raczej nie spełni swojej roli, bo nikt nie lubi być wiecznie strofowany. Ale czy to oznacza, że powinniśmy milczeć, gdy widzimy nieracjonalne zachowanie bliskiej osoby?

Zobacz również: Trener zdradził główną przyczynę rozwodów. „Waga po ciąży może zrujnować nawet najlepsze małżeństwo”

Absolutnie nie. Warto jednak zadbać o to, by wszelkie sugestie nie przypominały ataku, ale wyrażały troskę. Kiedy próbujemy przekonać do swoich racji młodych rodziców, którzy i tak mają wystarczająco dużo na głowie, warto zachować spokój. Zamiast ich pouczać - szepnij na ucho inne rozwiązanie.

Być może zostanie to nawet uznane za mieszanie się w nie swoje sprawy, ale kiedyś ci za to podziękują - czytamy na łamach „Daily Mail”. Niektórych błędów po prostu nie warto powielać i należy mówić o tym głośno.

#1 Ustalasz sztywne reguły

Młodzi rodzice myślą, że wszystko można zaplanować i rozpisać w grafiku. Później wściekają się, kiedy nic nie idzie zgodnie z planem. Warto określić mniej więcej czas na spacer, sen, zabawę, ale nie trzymać się tego kurczowo. Pomimo szczerych chęci zazwyczaj niewiele z tego wychodzi.

#2 Karmisz dziecko, żeby zasnęło

Nie ma nic złego w tym, że maluch od czasu do czasu zaśnie w czasie karmienia, ale nie powinna to być reguła. Warto pokazywać dziecku, że sen nie przychodzi niespodziewanie i warto się do niego przygotować. Postaraj się, aby jak najczęściej zasypiało w łóżeczku, a nie było do niego przenoszone już po fakcie.

#3 Śpisz z maluchem w jednym łóżku

Tłumaczymy sobie, że tak jest wygodnie, zwłaszcza kiedy karmimy piersią. Chcemy mieć wszystko pod kontrolą i czujemy spokój dopiero wtedy, gdy dziecko jest już obok. To ogromny błąd, bo prawdopodobnie nie pozbędziesz się potomka z sypialni przez kolejnych kilka lat. A związek na tym ucierpi.

Zobacz również: Tak naprawdę wygląda życie pracującej mamy. Emocjonalny wpis otwiera oczy

#4 Kłócisz się o to, kto jest bardziej zmęczony

Sprzeczki między partnerami nie są niczym miłym, ale należy uznać je za całkowicie normalne. W waszym życiu sporo się dzieje, a nawet nie macie czasu żeby się zregenerować. To jednak nie powód, by wypominać sobie, że jedno z nas spało ostatniej nocy dłużej. Chyba, że lubicie się awanturować.

#5 Nazywasz potomka niejadkiem

To że kilka razy grymasił na widok jakiegoś pokarmu, wcale nie oznacza, że za chwilę nie nabierze na niego ochoty. Współcześni młodzi rodzice mają tendencję do szybkiego poddawania się. I nie ułatwiają sobie w ten sposób życia, bo później muszą się strasznie namęczyć, żeby dziecko zjadło cokolwiek.

#6 Kołyszesz dziecko do snu

Dla wielu rodziców to odruch, którego nikt nie musiał nas uczyć. Z czasem należy jednak z niego rezygnować. Warto jak najszybciej przyzwyczaić potomka do zasypiania w łóżeczku. Wtedy trzeba go uspokajać, a nie pobudzać ruchowo. W przeciwnym razie jeszcze długo nie zmruży oczu bez angażowania rodziców.

#7 Nie jecie wspólnych posiłków

Najpierw karmisz malucha, a dopiero później znajdujesz czas dla siebie. Najlepiej wtedy, gdy dziecko już smacznie śpi. Zdaniem ekspertów to spory błąd. Wspólne posiłki powinny być nieodłącznym elementem życia rodzinnego. Potomek, który patrzy na posilających się rodziców, sam zaczyna chętniej jeść.

#8 Nie odróżniasz dnia od nocy

Czasami zupełnie tracimy kontrolę nad czasem i nie uczymy dziecka, na czym polega różnica między nocą a dniem. Specjaliści sugerują, by np. nie zasłaniać okien, gdy maluch zaśnie w ciągu dnia. Ale też nie zostawiać włączonej lampki po zmroku. Inaczej wszystko mu się pomiesza.

Zobacz również: Poprosiła, aby w razie komplikacji ratować ją, a nie dziecko. Wywołała burzę

Zdjęcia, które warto zobaczyć, zanim trafisz na porodówkę. Unikniesz zaskoczenia
Zdjęcia, które warto zobaczyć, zanim trafisz na porodówkę. Unikniesz zaskoczenia - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 3.29 / 5
gość (Ocena: 1) 01.03.2020 16:01
Artykuł jak zwykle denny. Straszny szmatławiec, ten cały Papilot.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 26.02.2020 19:47
Nasz synek ma boleści i kolki. Niestety nie wyobrażam sobie żeby krzyczał A ja będę go układać w łóżeczku i tłumaczyć że się uspokoi. Ma boleści to usypia na rączkach. Nie miał boleści zasypial sam w łóżeczku
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 24.02.2020 15:07
Bzdury
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.02.2020 12:47
Syn ma 2 lata. Śpi ze mną i mężem, nasz związek na tym nie ucierpiał. Seks można uprawiać nie tylko w łóżku w sypialni, tulić się też nie tylko podczas snu. Ja i mąż uwielbiamy spać z synem Mamy jedno dziecko, więcej nie planujemy. Póki on chce z nami spać to tak będzie, do 18 to raczej trwać nie będzie. ;-) Rozumiem ludzi którzy od początku chcą by dziecko spało samo, ale nie na też nic złego w spaniu w jednym łóżku. Syn należał zawsze do tych z kiepskim snem i szczerze mówiąc o wiele więcej wygodniej nam był gdy przebudzał się spiąć obok nas, niż gdy trzeba było co chwilę wstawać do łóżeczka.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 24.02.2020 08:42
A gdzie jest błąd pt. „ decydujesz sie na dziecko nie mając wystarczających środków finansowych”?
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie