Domagali się podwyżki 500+. Już wiadomo, czy rząd spełni oczekiwania rodziców

Waloryzacja świadczenia ma być odpowiedzią na rosnące ceny.
Domagali się podwyżki 500+. Już wiadomo, czy rząd spełni oczekiwania rodziców
Fot. iStock
06.02.2020

Niektórzy twierdzili, że będzie to przełomowy program, który całkowicie odmieni demografię naszego kraju. Ta nie wyglądała najlepiej, bo z roku na rok umierało coraz więcej rodaków, a wchodzący w dorosłość niechętnie decydowali się na rodzicielstwo. Ujemny przyrost naturalny ma katastrofalne skutki dla państwa - mniej ściągniętych podatków i problem z wypłatą przyszłych emerytur.

Zobacz również: 500 zł na każde dziecko przekonało Weronikę. Zdecydowała, że zostanie mamą

Po kilku latach wiemy już, że „Rodzina 500 plus” nie przynosi oczekiwanych efektów. Dzieci nie rodzi się dużo więcej, a wypłata świadczenia mocno obciąża budżet państwa. To jednak nie przeszkadza niektórym domagania się podwyżek.

Od pewnego czasu wielu rodziców opowiada się za waloryzacją 500+, aby kwota ta miała podobną wartość, co wcześniej. Oznacza to uwzględnienie rosnącej inflacji.

Ceny w Polsce rosną w zastraszającym tempie, o czym możemy przekonać się na każdym kroku - robiąc zakupy, tankując paliwo, starając się o kredyt mieszkaniowy czy płacąc rachunki. Siła nabywcza pieniądza spada, bo ta sama kwota wystarcza dziś na znacznie mniej niż jeszcze rok czy 2 lata temu.

W przypadku rządowego programu ratunkiem mogłoby być systematyczne podnoszenie świadczenia o tyle, ile wynosi aktualna inflacja (wzrost cen). O tym pomyśle mówi się od dłuższego czasu, ale dopiero teraz sprawa stała się całkowicie jasna.

Czy rodzice będą mogli liczyć na podwyżkę?

Zobacz również: LIST: „Jestem 30-letnią panną i nie dostaję od państwa nic. W czym matki są lepsze?”

Póki co nie planujemy zmiany, waloryzacji tego świadczenia. Idziemy przede wszystkim w kierunku wzmocnienia usług dla rodzin małymi dziećmi - to na przykład program „Maluch plus”. Zależy nam na tym, żeby kompleksowo podejść do sprawy, a nie tylko samym świadczeniem pieniężnym

- powiedziała Marlena Maląg, szefowa resortu rodziny, którą cytuje portal money.pl.

Okazuje się więc, że 500+ nadal będzie okrągłą kwotą i nie ulegnie zmianie po kilku latach działania programu. I trudno się temu dziwić, bo tylko w tym roku przeznaczono na niego 39 miliardów złotych z budżetu.

Zobacz również: 500+ to nie wszystko. Będzie kolejna finansowa zachęta do rodzenia dzieci

Zdjęcia, które warto zobaczyć, zanim trafisz na porodówkę. Unikniesz zaskoczenia
Zdjęcia, które warto zobaczyć, zanim trafisz na porodówkę. Unikniesz zaskoczenia - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (15)

Ocena: 4.13 / 5
Triari (Ocena: 4) 08.02.2020 23:24
Ta koncepcja ma sens tylko wtedy gdy będzie trwać przynajmniej dekadę. Po jaką cholerę oceniać działanie 500+ teraz, kiedy się dopiero zaczęło?
zobacz odpowiedzi (1)
Gość 12 (Ocena: 5) 07.02.2020 00:56
Hej mieszkam za granicą. Z uwagą czytam, pytam się rodziny co się dzieje w polsce . Tak naprawde nie wierzyłam że jest tak źle. Ale jak dowiedziałam się że to prawda to byłam troszkę zszokowana i napewno nie wróce do polski,dopóki sytuacja się nie poprawi. Nie podoba mi się to że: Ceny żywności tu gdzie jestem jest tanio Rozdawanie pieniedzy ludzią którzy nie podejmą się żadnej pracy Ceny mieszkań a roku na rok drożej , nie kupisz mieszkania bez kredytu na 20 lat :( Wzrastające podatki Wtrącanie się kościoła do polityki Kościół I politycy mówiący nam jak mamy żyć np aborcja dlaczego nie zrobią referendum aby zapytać się o opinie? dlaczego politycy chcą całkowitego zakazu ? A temat ten jest jak tabu?
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 06.02.2020 19:20
Jak ktoś zaczął się zastanawiać nad dzieckiem tylko dlatego, bo pojawiło się 500+, to... w ogóle nie powinien mieć dzieci. Brutalna prawda. Jeżeli komuś robi różnicę w budżecie marny ochłap jakim jest 500 zł i nie zdaje sobie sprawy, ile rząd zabiera mu w podatkach, to niech się nie rozmnaża.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.02.2020 18:07
Tak kurva dalej rozdawajcie pieniądze darmozjadom a ceny w sklepach będą jebucko rosnąć i za chleb niedługo będziemy płacić dyche.... j*bnijcie się w łeb tępoty w rządzie, albo dajcie ze swojej kieszeni, odejmijcie sobie od ryja i dajcie tym ,,biednym,, ludziom żeby narobili więcej takich samych jak i oni. Chory kraj z chorym systemem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.02.2020 17:42
skurvysyny darmozjady, do roboty!!!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie