Lekarka znalazła sposób na przeciwników szczepień. Wystarczy zadać im jedno pytanie

Z fanami teorii spiskowych właśnie tak należy rozmawiać.
Lekarka znalazła sposób na przeciwników szczepień. Wystarczy zadać im jedno pytanie
Fot. Unsplash
30.05.2019

Jeszcze kilka lat temu przeciwnicy obowiązkowych szczepień postrzegani byli jako ciekawostka przyrodnicza. Uważano ich za bardzo nieliczną grupę zwolenników teorii spiskowych, którzy prędzej czy później zaufają nauce. Tak się jednak nie stało i zamiast tego ruch antyszczepionkowy rośnie w siłę.

Zobacz również: Nie chciała szczepić dziecka, bo bała się autyzmu. Odpowiedź lekarza to hit

Dziś tylko w Polsce mówimy o dziesiątkach tysięcy dzieci narażonych na choroby zakaźne. I ich rodzicach, którzy do współczesnej medycyny podchodzą z ogromna podejrzliwością. Na nic straszenie konsekwencjami zdrowotnymi czy prawnymi - z takimi ludźmi trzeba zacząć inaczej rozmawiać. Dostosować argumenty do ich wrażliwości.

Tak właśnie zrobiła pewna lekarka, o której opowiedziała na łamach reddit.com studentka medycyny. Jej strategia okazała się bardzo skuteczna.

Z tej strony studentka czwartego roku medycyny. Towarzyszyłam niedawno pediatrze i doszło do klasycznej wymiany zdań z antyszczepionkowym rodzicem. Kobieta była zwolenniczką wszelkich teorii spiskowych - od mistyfikacji zamachów 11 września, aż do chemtrails. Te dotyczące szczepień także ją fascynują, dlatego zdecydowała się chronić roczne dziecko przed koncernami farmaceutycznymi.

Lekarka uśmiechnęła się i spojrzała na mnie w stylu: „zobacz, co się za chwilę wydarzy”. Zaczęła wypełniać dokumentację medyczną, odnotowała wzrost dziecka, zebrała wywiad na jego temat, aż wreszcie przyszła pora na szczepienie. Wtedy matka wymieniła przynajmniej 15 powodów, dlaczego szczepionki są groźniejsze od chorób, przed którymi mają chronić.

Pediatra wysłuchała tego spokojnie, a później przedstawiła własną teorię

- ujawnia stażystka.

Zobacz również: Paulina uwierzyła antyszczepionkowcom. Jej syn prawie zmarł na odrę

„A czy bierze pani pod uwagę, że propaganda antyszczepionkowa to tak naprawdę strategia wrogich krajów, które chcą osłabić nasze społeczeństwo?” - zapytała ją lekarka.

Matka nie wiedziała co się dzieje. Przysięgam, że słyszałam, jak przestawiały jej się klepki w głowie. To ją złamało. Absurdalna teoria spiskowa okazała się nawet dla niej zbyt mocna. Spotkanie zakończyło się tym, że wyraziła zgodę na zaszczepienie dziecka.

Nie jestem pewna, czy to zagranie było medycznie etyczne, ale w tej sytuacji całkowicie zrozumiałe. Liczy się efekt, a ten jest niesamowity

- przekonuje studentka.

Wychodzi więc na to, że najepszym lekarstwem na teorie spiskowe jest… jeszcze większa teoria spiskowa. Zdaniem komentatorów akurat wcale nie taka absurdalna.

Zobacz również: Moja mama leczy raka witaminą C. Szarlatanowi ufa bardziej niż lekarzom

Tak wygląda dziecko urodzone w pęcherzu płodowym
Tak wygląda dziecko urodzone w pęcherzu płodowym - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 1) 31.05.2019 17:00
Hahaha ale głupota 🤣 w innych krajach jest dobrowolność szczepień, więc to głupie co ta pani powiedziała a nie mądre i warte brania przykładu 😂
odpowiedz
MaMa (Ocena: 5) 31.05.2019 12:01
Najważniejsze, że rozmowa odniosła pozytywny skutek. ;) Ja o szczepionkach czytam przede wszystkim na www.zaszczepsiewiedza.pl. Bardzo polecam!
odpowiedz
mOnia (Ocena: 5) 30.05.2019 19:13
Pracuje w punkcie szczepień i wcale mnie to z nóg nie zwaliło, podjerzewam że na antyszczepionkowych rodzicach ten tekst nie zrobiłby wrazenia. Jedynym sposobem na tych ludzi jest choroba zakaźna - tam gdzie zaczyna się epidemia, nie ma antyszczepionkowcow. Zaszczepiłam już tysiące dzieci i są one zdrowe, uśmiechnięte a co najważniejsze - żyją... Bo nie chorują na odrę, polio czy tężec
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.05.2019 12:04
Czy personel placówki medycznej, z której usług korzystamy przyjmuje zalecane dawki przypominające szczepień dla dorosłych ze względu na utracenie poszczepiennej odporności z okresu dzieciństwa oraz nowe szczepionki ze względu na ryzyko zarażenia pacjentów? Oj personel medyczny wcale już się tak chętnie nie szczepi
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 30.05.2019 12:02
Czy w przypadku wystąpienia u dziecka powikłań zdrowotnych w zbieżności czasowej ze szczepieniem, są wykonywane konkretne badania i analizy laboratoryjne w celu obiektywnego stwierdzenia/wykluczenia związku ze szczepieniem i składnikami szczepionki? Jeśli tak, proszę wymienić jakie badania i analizy laboratoryjne są wykonywane w przypadku wszystkich NOP wymienionych w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia oraz ulotkach informacyjnych szczepionek, czy są wykonywane obligatoryjnie oraz proszę o udostępnienie procedur obowiązujących w tym zakresie lekarzy na terenie Polski. ....też zamuruje lekarza
odpowiedz

Polecane dla Ciebie