„Chciałabym mieć trzecie dziecko, ale mnie nie stać!”

Kobieta postanowiła podzielić się swoją wzruszającą historią.
„Chciałabym mieć trzecie dziecko, ale mnie nie stać!”
Fot. pexels.com
04.05.2019

Heather Jones to szczęśliwa żona, matka dwóch synów oraz pisarka. Na łamach portalu SheKnows postanowiła podzielić się swoją historią na temat macierzyństwa. Uwaga, ta opowieść jest bardzo wzruszająca! 

Zobacz też: Wykończona młoda mama napisała, czego oczekuje od niej społeczeństwo. Inne kobiety okrzyknęły ją bohaterką

Nadałam jej imię. To był błąd. W mojej głowie wyraźnie widzę te dzikie dziecko z kręconymi włosami, biegające po domu i terroryzujące swoich starszych braci. Emily - właśnie tak ją nazwałam. To był prosty wybór, po prostu lubię to brzmienie i nie mam z nim żadnych skojarzeń. Nie lubiłam być w ciąży, ale myśl o przytuleniu jej po 9 miesiącach noszenia pod sercem przezwycięża każdy ból, każde cierpienie...

Kocham moich dwóch synów, bezgranicznie, ale czuję pewną pustkę i taki głęboki ból, że nasza rodzina jest niekompletna. Brakuje właśnie jej, ale ona nigdy nie stanie się rzeczywistością. Nie stać nas na trzecie dziecko, na moją wymarzoną dziewczynkę, a to sprawia, że czuję się przegrana.Nigdy nie mieliśmy dużo pieniędzy. Ja pracowałam w przedszkolu zarabiając nieco więcej niż średnia krajowa. Tułaliśmy się od mieszkania do mieszkania, w końcu musieliśmy wziąć kredyt, który spłacamy do dziś. Mąż pracował jako asystent handlowca, nie zarabiał dużo. Zamieszkaliśmy w kawalerce, biorąc pod uwagę, że choruję na zespół policystycznych jajników, nie spodziewaliśmy się szybkiego zajścia w ciążę. Byliśmy oszołomieni, kiedy po 3 tygodniach starań, otrzymaliśmy pozytywny wynik na teście ciążowym. Jednak ta radość nie trwała długo.Po pięciu tygodniach ciąży, musiałam leżeć przez kolejne 10 tygodni w łóżku, co było dla nas ciosem finansowym. Musieliśmy wprowadzić się do moich rodziców, zalegaliśmy z płatnościami za czynsz, narosły nam odsetki. Udało nam się jakoś z tym uporać i cieszyć się z bycia rodzicami. 

Zobacz też: Niepracująca mama napisała szczery post na Facebooku. Rozpętała prawdziwą wojnę w komentarzach!

Mieszkaliśmy z moimi rodzicami jeszcze przez 4 lata, w międzyczasie zaszłam w ciąże z drugim synkiem, nasza sytuacja finansowa się ustabilizowała. Przeprowadziliśmy się do większego mieszkania, nie na długo, bo spadła na nas kolejna fala nieszczęść. Już wtedy wiedziałam, że nigdy nie będzie nas stać na trzecie, tak upragnione dziecko. Jesteśmy w stanie zaspokoić potrzeby naszych dzieci. Mają co jeść, co na siebie włożyć, mają zapewnioną edukację. Jednak były momenty, gdy cholernie się o to bałam.

Jestem wdzięczna, że nie doszło do najgorszego. Kiedy nasza sytuacja trochę się ustabilizowała, w głowie zaczęła pojawiać się myśl o kolejnym dziecku, dopełnieniu naszej rodziny. Do tej pory naszym chłopakom niczego nie brakowało, ale boję się, że kolejne dziecko może popsuć naszą sytuację finansową. Nie mogę znieść myśli, nie moje dzieci nie miałyby co jeść, a z drugiej strony tak bardzo pragnę mojej malutkiej Emily. Poczucie winy mnie paraliżuje. Obwiniam się za każdym razem, analizuje, co zrobiłam źle. Wiem, że większość problemów finansowych wynikała z mojej choroby, jednak to nie daje mi spokoju. Wszystko co mogę zrobić to być wdzięczna za to, co mam. Za męża i dwóch wspaniałych synków. Jednak czuję, że zawiodłam jako kobieta. Nie mogę pogodzić się z faktem, że nigdy nie przytulę mojej Emily, nigdy nie zaplotę jej warkocza... Wszystko, co mogę teraz zrobić, to cieszyć się z tego, co mam.

Zobacz też: 7 zdań, których NIE CHCE usłyszeć kobieta w ciąży

Usłyszały, że zostały zgwałcone przez „wyzywający” ubiór. Pokazały, co miały wtedy na sobie
Usłyszały, że zostały zgwałcone przez „wyzywający” ubiór. Pokazały, co miały wtedy na sobie - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (67)

Ocena: 4.96 / 5
Mamuśka 😉 (Ocena: 5) 06.05.2019 22:51
Masakra jak czytam niektore komentarze. Mam dwie cudowne córki ktore czasem potrafia tak dokazac ze brak mi sil i czekam chwili kiedy zasna i bedzie cisza ale nigdy w zyciu przez mysl mi nie przeszlo ze moglabym wrocic do poprzedniego zycia bez dzieci bylo by zbyt puste. Zapraszam kolezanki na kawe i nie mamy z tym problemu dzieci sie bawia a my siedzimy godzinami i plotkujemy w miedzy czasie cos tam ogarniajac przy dzieciach (picia siusiu jesc pampres i tak dookola 😂).Szanuje osoby ktore niechca dzieci i ok ich zycie ich sprawa ale nie rozumiem ludzi ktorzy po jednym dziecku czy dwuch mowia o tym ze zycie bez dzieci bylo by lepsze ok sa ciezkie chwile ale jak mozna mowic ze gdyby mozna bylo cofnac czas to by sie dzieci nie mialo gdzie jest ta milosc do wlasnych dzieci?.Dziecko to ogromne wyzwanie i nalezy podejmowac je swiadomie moze byc dobrze moze byc srednio a moze byc zle wybor nalezy do kazdej kobiety i musi byc swiadomy. Ja marze o 3 córeczce choc nie przelewa sie ale moim dzieciom nie brakuje niczego maja wszystko co trzeba i czasem nie trzeba 😉a sila jest w rodzinie. Zycze wszystkim mamą duzo sily i wytrwalosci badzcie silne i nie poddawajcie sie wasze dzieci to Wy milo jest miec dla kogo żyć a im wieksze nasze pociechy tym wiecej czasu dla siebie bedziemy mialy. Pozdrawiam
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 06.05.2019 18:17
biedaczka, nie moze zaspokoic instynktu rozmnazania, jakze mi jej szkodaXD
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.05.2019 18:22
Ja ma tylko 1 dziecko bo mnie na 2 nie stać. I jakoś nie marudzę. Trzeba się cieszyć z tego co się ma. Życie jest krótkie i ta pani powinna być wdzięczna za 2 zdrowych dzieciaków. Niektórzy nie mają nawet tego
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 04.05.2019 16:21
Ta pani przynajmniej ma świadomość, ze nie da rady. Byłam wczoraj w knajpie, a przy stoliku obok siedziały jakieś dwie dziewczyny. Rozmawiały tak głośno, ze słyszałam wszystko. Od ogłoszenia ciąży przez jedną z nich, poprzez obawy aż do wniosków. Dziewczyna mówiła o tym, ze jej mąż pracuje na umowie zlecenie, zarabia najniższa krajowa, ona nie pracuje, a mieszkają z rodzicami. Mówiła, ze na dziecko zdecydowali się świadomie, bo przecież musza sobie jakoś poradzić. To jest dopiero patologia. Jeżeli ktoś marzy o dzieciach, ale nie ma na to pieniędzy, powinno to pozostać w sferze marzeń!
zobacz odpowiedzi (2)
mOnia (Ocena: 5) 04.05.2019 15:52
Szok, że kobiety decydują się na wiecej dzieci, 2 to jakas masakra, a 3... po prostu w głowie mi się to nie mieści. Ja mam jedno i mam serdecznie dość, tęsknię za czasami kiedy nie miałam dzieci
zobacz odpowiedzi (7)

Polecane dla Ciebie