Szybki sposób, by uspokoić dziecko, gdy płacze lub krzyczy. Wystarczy powiedzieć mu dwa banalnie proste zdania

Powiedz je, gdy twoje dziecko krzyczy lub płacze. To najlepsze, co możesz dla niego zrobić.
Szybki sposób, by uspokoić dziecko, gdy płacze lub krzyczy. Wystarczy powiedzieć mu dwa banalnie proste zdania
Fot. iStock
01.01.2019

Bycie rodzicem to jedna z najpiękniejszych, ale także najtrudniejszych życiowych ról. Z jednej strony wychowywanie dziecka, patrzenie na to, jak dorasta i jaką osobą się staje to fascynująca przygoda. Z drugiej - codzienność wypełniona obowiązkami, zmęczeniem, a nierzadko także i nerwami. Zwłaszcza, gdy dziecko jest małe i nie potrafi w pełni panować nad swoimi emocjami, dzień z życia rodzica często wypełniają irracjonalne krzyki i niepohamowany płacz dziecka. 

Zobacz również: Bezstresowe wychowanie – tak czy nie?

Kiedy dziecka za nic nie da się uspokoić prośbą czy groźbą, a ono tylko jeszcze bardziej się nakręca, trudno się dziwić, że wielu rodzicom puszczają nerwy. Zdesperowana mama lub tata również czasem uciekają się do krzyku, ale agresja słowna rzadko kiedy przynosi oczekiwane rezultaty i wcale nie uspokaja dziecka. Dlatego w takich chwilach warto wziąć głęboki oddech, policzyć do 3 i wypróbować poniższą metodę, którą pokochało już mnóstwo rodziców. Serwis mamadu.pl radzi, jak nawiązać kontakt i uspokoić nieposłuszne dziecko, które nie panuje nad swoimi emocjami: 

Fot. iStock

Uklęknij lub kucnij na wprost dziecka, tak, aby nawiązać z nim kontakt wzrokowy i znaleźć się na jego wysokości - jak równy z równym, a nie z wysokości górującego, dominującego rodzica. Następnie wypowiedz do niego te dwa zdania: “Widzę, jak jest ci ciężko w tej chwili. Jak mogę ci pomóc?”. Zdaniem ekspertów i rodziców to doskonały sposób na nawiązanie kontaktu z dzieckiem, które nie jest w stanie zapanować nad obezwładniającymi emocjami, co kończy się krzykiem, płaczem lub marudzeniem. W ten sposób pokazujesz dziecku, że ma ono prawo do wyrażania własnych emocji. Dajesz mu do zrozumienia, że nie zrobiło nic złego, że jesteś przy nim i chcesz mu pomóc. 

Krzyk, groźby czy w skrajnych przypadkach kary fizyczne do niczego nie prowadzą. Co więcej, gdy dziecko widzi, że jego rodzic nie jest w stanie zapanować nad emocjami, samo też nie będzie potrafiło się tego nauczyć. Dlatego gdy następnym razem twoja pociecha będzie wychodzić z siebie, weź parę głębokich oddechów i wypróbuj tę metodę. Koniecznie daj znać, jakie były efekty! 

Zobacz również: „Moja rodzina została wyproszona z restauracji przez rozrabiające dzieci. Złożę skargę na obsługę!”

 

 

 

 

Jej uda i pośladki wyglądają jak TWAROŻEK. Odważyła się je pokazać
Jej uda i pośladki wyglądają jak TWAROŻEK. Odważyła się je pokazać - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (9)

Ocena: 4.33 / 5
An (Ocena: 5) 03.01.2019 21:53
Mojej córce wystarczy powiedzieć kocham cie i się wycisza
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.01.2019 01:21
Jestem ciocia i jak dzieci histeryzuja, bo są nie wychowane to się pytam ci się stało i że zaraz rozwiążemy problem. Najpierw był większy krzyk a jak dziecko zobaczyli, że nie reaguje tylko spytałem drugi raz to otrzymałem odpowiedź. Teraz jak są u mnie to wiedza, jakie są zasady. Co można a czego nie i nie sprawiają kłopotów. Gorzej jak są znowu u rodziców którzy nie potrafią panować nad enocjami
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 02.01.2019 09:38
Nic tak nie zadziała jak kara za nieodpowiednie zachowanie. Sposób sprawdzony od pokoleń.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 01.01.2019 21:53
To i tak nie zadziała. I tak najlepszym sposobem na uspokojenie są groźby słowne i kary, i nie zmienię zdania.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 01.01.2019 20:29
Najlepiej działa jak rozpuściłaś Brajanka "bo to tylko dziecko i wszystko mu wolno" :D Tylko uwaga, żeby przy tym pochylaniu nad nim w pysk nie dostać od swojego bezstresowego wychowanka :D
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie