Hejterzy nazwali jej córkę POTWOREM. „Dziwię się, że nie usnęłaś tej kreatury”

Młoda mama nie zgodziła się na aborcję i urodziła chore dziecko.
Hejterzy nazwali jej córkę POTWOREM. „Dziwię się, że nie usnęłaś tej kreatury”
źródło: Facebook (facebook.com/racheli.moyal)
29.12.2018

Wydaje się, że dla młodych rodziców nie ma gorszego dramatu, niż wiadomość, że ich upragnione dziecko urodzi się ciężko chore. A jednak - oni przekonali się na własnej skórze, że może być jeszcze gorzej. Zamiast w spokoju zajmować się niepełnosprawną pociechą, są narażeni na brutalne ataki ze strony anonimowych internautów.

Zobacz również: Pokazują zmarłe dzieci na Instagramie. Mają ważny powód

Pod koniec ciąży, dokładnie w 7. miesiącu, Naffi i Racheli usłyszeli od lekarzy tragiczną diagnozę. Dziecko, o którego poczęcie starali się przez ponad 2 lata, nie rozwija się prawidłowo. U dziewczynki wykryto szereg bardzo rzadkich wad wrodzonych. Jej czaszka i kręgosłup okazały się mocno zdeformowane.

Batya przyszła na świat głucha, niewidoma i niezdolna do samodzielnego oddychania.

Według lekarzy wcale nie powinna się urodzić. W 7. miesiącu ciąży zachęcano rodziców do aborcji. Wieszczono, że dziewczynka i tak umrze chwilę po porodzie. A jeśli jakimś cudem przetrwa - nie będzie w stanie samodzielnie żyć.

Nie wiedzieli, co dokładnie jej jest, ale diagnoza była straszna. Usłyszeliśmy, że z takim dzieckiem nasze życie stanie się nie do zniesienia. Według nas Bóg jest stwórcą i nie popełnia błędów. Będziemy opiekować się prezentem, jaki nam ofiarował. Jesteśmy zdania, że aborcja na tak późnym etapie to morderstwo. Nasza córka nie była płodem, ale dzieckiem. Nie mieliśmy prawa odbierać jej życia

- tłumaczą w rozmowie z mediami. W styczniu Batya będzie obchodziła pierwsze urodziny.

Zobacz również: Pokazała córkę urodzoną w 22. tygodniu ciąży. „Lekarze skazali ją na śmierć”

Dziewczynka nie jest zdolna do samodzielnego funkcjonowania. Oddycha dzięki specjalistycznej aparaturze i wymaga opieki 24 godziny na dobę. Młodzi rodzice nie narzekają jednak na swój ciężki los. Kochają córkę taką, jaka jest. I chętnie chwalą się nią w mediach społecznościowych. Niestety, ku niezadowoleniu bezwzględnych hejterów.

Wygląda jak potwór. Nie wiem, jakim cudem ta kreatura jeszcze żyje. To chory płód, a nie dziecko. Przypomina mi meduzę. Dziwię się, że nie usunęliście tej maszkary

- to tylko kilka z komentarzy, jakie znalazły się pod zdjęciami maleństwa. Naffi i Racheli nie udają, że ich to nie rusza. Uczciwie przyznają, że fala nieuzasadnionej nienawiści łamie ich serca.

Zobacz również: Musiała usunąć dziecko w 16. tygodniu ciąży. Pokazała je na Instagramie

W 20. tygodniu ciąży urodziła bliźniaki. Dzieci nie przeżyły, ale ona pokazała je na Facebooku
W 20. tygodniu ciąży urodziła bliźniaki. Dzieci nie przeżyły, ale ona pokazała je na Facebooku - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (53)

Ocena: 4.74 / 5
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 10:17
czy zawsze musimy oceniać decyzje innych , uszanujmy ich zdanie , skoro tak postanowili czy to dobre czy złe - nie wiem i nie mam prawa ich komentować
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 08.05.2019 18:48
DZIECKO TO BOŻY DAR A CHORE,NIEPEŁNOSPRAWNE DZIECKO TO BOŻE ZADANIE.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.04.2019 22:03
Biedne dzieciątko.
odpowiedz
f (Ocena: 3) 21.01.2019 16:13
"Dziewczynka nie jest zdolna do samodzielnego funkcjonowania. Oddycha dzięki specjalistycznej aparaturze i wymaga opieki 24 godziny na dobę" - trzeba być jeb*ną egoistką żeby urodzić takie dziecko i zagwarantować jej cierpienie do końca swojego zycia. Chyba tylko matka jest zadowolona z takiego stanu rzeczy, bo może się pochwalić w sieci jakie to ma wielkie serce bo opiekuje się takim dzieckiem, ale że dziecko skazane jest na życie w cierpieniu do końca dni? Wyj***ne.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 15.01.2019 16:35
Jak tak mozna komentowac wstyd i chanba. Podziwiam tych rodzicow milosc jest najsilniejsza. Lepiej usunac te komentarze.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie