2-latce w sklepie zachciało się siku. Reakcja ekspedientek? Skandaliczna!

“Wózek pełny, kolejka długa, na dworze mróz” - napisała matka dziecka. Niestety, nie spotkała się z empatią.
2-latce w sklepie zachciało się siku. Reakcja ekspedientek? Skandaliczna!
Fot. iStock
12.12.2018

Każda matka przeżyła podobną sytuację nie raz - jest z dzieckiem na mieście, i nagle kilkulatek czuje, że w tej chwili musi skorzystać z łazienki. Co wtedy? Biec do najbliższej restauracji czy sklepu czy znaleźć ustronne miejsce? A co, kiedy na dworze panuje przenikliwe zimno?

Zobacz również: Przewijaki dla dzieci w męskich toaletach? Ci mężczyźni są ZA!

Podobną historią podzieliła się pewna czytelniczka w liście do redakcji serwisu Nowiny.pl. Sytuacja miała miejsce w miejscowości Kuźnie Raciborskie w zlokalizowanym tam sklepie Biedronka. Oto, co przydarzyło się kobiecie i jej 2-letniej córce: “Córka krzyczała: “Mama, siku!”. Wózek pełny, kolejka długa, na dworze mróz. Podeszłam do grupy pracownic i spytałam, czy mała może skorzystać z toalety. (...) Usłyszałam kategoryczne ‘nie’” - pisze kobieta w liście do redakcji. Zdumiona matka spytała ekspedientki, czy naprawdę musi wraz z 2-letnim dzieckiem wyjść na mróz, aby córka mogła zrobić siku. Niestety pracownice sklepu pozostały obojętne na jej prośbę.

Fot. iStock

“Dla mnie był to szok, zwłaszcza po głośnym epizodzie w banku, który potem przepraszał za to samo. W lecie (...) kucamy na dworze i po sprawie. Teraz boję się, żeby córka się nie rozchorowała” - zakończyła swój list kobieta, która ostatecznie była zmuszona wyprowadzić 2-latkę z Biedronki, aby dziewczynka mogła załatwić się na dworze. Portal Nowiny.pl zwróciło się do dyrekcji Biedronki z prośbą o komentarz w tej sprawie. Sklep przeprosił za zaistniałą sytuację. “Wyrażamy ubolewanie, że klientkę i jej dziecko spotkała niekomfortowa sytuacja w jednym z naszych sklepów. Z uwagi na obowiązujące przepisy sanitarne udostępnienie toalety przeznaczonej dla pracowników innym osobom niestety nie powinno mieć miejsca. Staramy się jednak uwrażliwiać personel naszych sklepów, aby w takich sytuacjach reagował w sposób elastyczny, szczególnie w przypadku dzieci lub osób starszych. Jednocześnie, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, w miarę możliwości wyposażamy nasze remontowane oraz nowo wybudowane placówki w ogólnodostępne toalety, jednak w tej lokalizacji nie mamy aktualnie ku temu odpowiednich warunków” - napisała Maria Szymankiewicz, specjalistka ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska.

A waszym zdaniem ekspedientki w Biedronce zachowały się właściwie czy wręcz przeciwnie? Czy sklepy powinny oferować swoim klientom możliwość korzystania z toalety?

Zobacz również: O tym zdjęciu mówią wszyscy. Zobacz, jak mały chłopiec... załatwia się do kubka po napoju!



Miesiączka bez cenzury. Krwawymi zdjęciami promują free bleeding
Miesiączka bez cenzury. Krwawymi zdjęciami promują free bleeding - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (138)

Ocena: 4.73 / 5
gość (Ocena: 4) 29.12.2018 19:37
Trochę nie rozumie tej burzy w szklance wody. Ostatnio miałam taką sytuację w banku, mój 2,5 synek chciał do toalety, Pani która mnie obsługiwała wskazała służbową toaletę do której mogę pójść z synem i nie było problemu. Ale w Biedronce to standard. Moja pracownica w takiej sytuacji w Biedronce też nie mogła pójść do toalety z dwuletnią córką więc kupiła opakowanie pampersów, w sklepie założyła małej jeden i kazała jej sikać do pampersa. Nie widzę powodu żeby nie pójść z dzieckiem do sklepu na zakupy, to super miejsce żeby nauczyło się nowych rzeczy. Zostawianie dziecka z opiekunką żeby pójść na zakupy to jakiś absurd! Niby dlaczego ma zostać w domu? Z wygody? Wspólne zakupy to fajna zabawa i nauka. Ja czasami jeżdżę na zakupy z dwójką dzieci, chociaż mam opiekunkę, pomoc domową, długo czynne prywatne przedszkole, często robię zakupy przez internet i sklep przywozi je do domu, ale chcę żeby dzieci wiedziały jak wygląda normalne życie a zakupy są jednym z jego aspektów.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.12.2018 13:42
Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, zwanemu dr Agbazarą, wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość, pomagając mi przywrócić mego kochanka, który zerwał ze mną Cztery miesiące temu, ale teraz ze mną przy pomocy dr Agbazary, wielkiego zaklęcia miłosnego odlewnik. Wszystkim dzięki niemu możesz również skontaktować się z nim o pomoc, jeśli potrzebujesz go w czasach kłopotów poprzez: ( a g b a z a r a @ g m a i l . c o m ) możesz również Whatsapp na ten numer ( +234 810 410 2662 )
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 16.12.2018 12:37
Toalety w sklepach to już norma w Europie zachodniej i na całym świecie
odpowiedz
Natix (Ocena: 5) 16.12.2018 07:19
Moim zdaniem pracownicy sklepu powinni być elastyczni do osób starszych , kobiet w ciąży oraz dzieci . Pracownik w takiej sytuacji powinien udać się wraz z osoba do toalety i poczekać aż ta osoba załatwi potrzebę i wróci z klientem na sklep każdy jest człowiekiem powinniśmy sobie pomaga s nie jeden drugiemu szkodzić
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.12.2018 18:29
pieprzone gówniaki i ich madki
zobacz odpowiedzi (5)

Polecane dla Ciebie