Pokazała córkę urodzoną w 22. tygodniu ciąży. „Lekarze skazali ją na śmierć”

Dziewczynka konała przez 2 godziny. Matka nie mogła nic zrobić.
Pokazała córkę urodzoną w 22. tygodniu ciąży. „Lekarze skazali ją na śmierć”
źródło: Facebook (facebook.com/autumnoriondennis)
27.11.2018

Śmierć dziecka to niewyobrażalna tragedia dla każdego rodzica. Zwłaszcza wtedy, gdy powoli umiera, a nikt nie chce mu pomóc. Sophie Dennis przekonuje, że właśnie to ją spotkało.

Zobacz również: Dramat na porodówce. Młoda mama odważyła się pokazać wstrząsające zdjęcia

Urodziła swoją córkę w 22. tygodniu ciąży, co nie było zaskoczeniem ani dla niej, ani dla lekarzy. Specjaliści uprzedzali ją, że może do tego dojść. Nie powiedzieli jednak, że pomimo wyraźnych oznak życia - nie postarają się w jakikolwiek sposób pomóc.

Zrozpaczona 34-latka twierdzi, że maleńka Autumn Orion Dennis żyła jeszcze przez 2 godziny po narodzinach, ale nikt nie próbował jej ratować. Została skazana na śmierć, bo do 24 tygodnia ciąży aborcja jest Wielkiej Brytanii legalna.

Sophie nie rozumie, jak można być tak bezdusznym. Na Facebooku upubliczniła zdjęcia zmarłej córeczki, aby przemówić do sumień lekarzy. I rodziców, którzy twierdzą, że to tylko płód. Zobaczysz je w naszej galerii.

Zobacz również: Tak wygląda dziecko w 14. tygodniu ciąży. Zrozpaczona matka postanowiła je pokazać

Dramat na porodówce. Młoda mama odważyła się pokazać wstrząsające zdjęcia
Dramat na porodówce. Młoda mama odważyła się pokazać wstrząsające zdjęcia - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (18)

Ocena: 4.56 / 5
gość (Ocena: 5) 27.11.2018 16:01
Ja urodziłam dziecko w 24 tygodniu ciąży. Dziecko żyje, jest całkowicie zdrowe i wesołe. Tylko, że ją rodziłam za granicą. W Polsce też bym musiała patrzeć jak umiera.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 27.11.2018 09:01
A co mieli zrobić? Przecież to dziecko nie ma jeszcze nic wykształconego.
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 1) 27.11.2018 07:58
Chora baba ja bym to gówno obleśne na śmieci wyrzuciła :-(
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie