„Drodzy bezdzietni... Nie oceniajcie mnie, ani żadnego rodzica. NIGDY” – ten post bije rekordy popularności na Instagramie

Laura Mazza napisała szczerze co myśli o bezdzietnych ludziach, którzy krytykują matki. Poparło ją wiele komentujących.
„Drodzy bezdzietni... Nie oceniajcie mnie, ani żadnego rodzica. NIGDY” – ten post bije rekordy popularności na Instagramie
Fot. Unsplash
20.11.2018

W dobie Internetu formułowanie opinii i wydawanie osądów jest znacznie łatwiejsze. To sprawia, że wiele osób zabiera głos. Nie zawsze jest on cenny, ze względu na to, że wypowiadający się internauci często nie mają nic wspólnego z tematem, o którym piszą. Ich komentarze stoją w sprzeczności z rzeczywistością. Mało tego, bywają krzywdzące.

Jednym z najczęściej poruszanych tematów w Sieci jest macierzyństwo. Matki krytykują matki. Bezdzietne krytykują matki. Podsumowując, matka zawsze jest na celowniku. Jak nie bezdzietnej, to innej matki, która zawsze wie lepiej. Nawet jeśli nigdy nie była w identycznej sytuacji. W końcu jedna z takich krytykowanych matek powiedziała: „dość”. To Laura Mazza. Kobieta opublikowała w Sieci obszerny komentarz, który zyskał ogromną popularność. Oto on.

Drodzy

„Drodzy bezdzietni... Nie oceniajcie mnie, ani żadnego rodzica. NIGDY” – ten post bije rekordy popularności na Instagramie.

Jeśli piszę, że miałam zły dzień z moim dzieckiem, które dostało furii, ponieważ wiatr wiał w niewłaściwym kierunku, nie wolno ci nazywać mnie beznadziejnym rodzicem. Czemu? Ponieważ w całym swoim życiu Ty nigdy nim nie byłeś... Ponieważ maluchy są wyczerpujące, ponieważ dwulatek ma maleńki płat czołowy, który się rozwija... ponieważ ma dwa latka, a ty nigdy go nie miałeś. 

Jeśli narzekam, że to był ciężki dzień. Nie mów tylko "to dlaczego masz dziecko?"... dlaczego w takim razem jesz, kiedy masz zamiar to wydalić? Ok, dzieci nie można z tym porównywać, ale twoją postawę tak. Ty śpisz 8 godzin w nocy. Nie zmagasz się z wyczerpaniem, kołysząc dziecko do snu po raz piąty, próbując je wychować, rozwijać i wykształcić młodego, silnego dzieciaka[...]. Jesz gorące posiłki. Nie widzisz wysiłku, który wkładamy i samotności, którą czujemy. Presji i osądu, przed którymi stoimy.Nie widzisz, jak bardzo kochamy. Nie widzisz, jak uczymy je mówić "proszę" i "dziękuję".[...]

Więc jeśli nigdy nie złapałeś wymiocin w dłonie, nigdy nie miałeś kupy pod paznokciem, spójrz w głąb swojej duszy i powtórz swoje słowa. Potem przyjacielu zawiń swoją opinię w jakąś blaszaną folię i ją sobie wsadź, bo jest nieistotna. Nie jesteś rodzicem. Więc nie komentuj. Nigdy.

Komentarze, które pojawiły się pod postem, wyrażały podziw dla Laury. Kobiety zgadzają się z jej wypowiedzią.

Kocham to. Cała prawda

Amen! Nigdy nie piszę żadnych odpowiedzi, ale to jest takie prawdziwe, że musiałam coś napisać

Tak, tak i tak! To powinno zostać skopiowane i udostępnione wszędzie. Jesteś legendą

Będę szczera. Nie jestem fanką blogerów, ale to najlepszy post, jaki kiedykolwiek przeczytałam.

Ludzie powinni być mniej opiniotwórczy, a lepiej poinformowani

Przemówiłaś do mojej duszy

Jesteś niesamowita! Nie mogłabym wyrazić tego lepiej!

Bezlitosne!!!!! Ale za to jakie dobre!!!

Zakochałam się w tobie

Kocham cię. Żałuję, że nie miałam kogoś takiego jak ty, gdy wychowywałam dzieci. Teraz są dorosłe i nie potrzebują terapii

Zgadzacie się z postem Laury?

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Laura Mazza (@themumontherun_)

Źródło: themumontherun_/Instagram

Nikt nie wie, która z nich jest córką. Mama nastolatki wygląda... jak jej siostra!
Nikt nie wie, która z nich jest córką. Mama nastolatki wygląda... jak jej siostra! - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (107)

Ocena: 4.62 / 5
gość (Ocena: 5) 22.12.2018 22:01
Jest to już męczące... Na każdym kroku ktoś kogoś szm..a..ci.. tylko dlatego że ta ma dzieciaki a ta nie. Ludzie, opamiętajcie się...!!!! Kiedyś prababki i babki rodziły dzieci wychowywały w trudnych warunkach nie tak jak dziś i nikt nie robił z tego ani afery ani podniety;! To jest żenada co się teraz dzieje.. Świat schodzi na psy!!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 25.11.2018 23:34
Moja szefowa dopiero gdy sama została matką zrozumiała,że wolne gdy brałam jak syn chorował to NIE BYŁ URLOP. Tylko matka zrozumie,że siedzienie w domu z chorym dzieckiem to nie jest leżenie na kanapie i opieprzanie się
odpowiedz
Kkk (Ocena: 5) 22.11.2018 23:52
Bardzo jestem ciekawa jak te wszystkie panie które w tak wulgarny sposób wypowiadają sie o matkach będą wiodly- jak juz sie zdecyduja lub sie im wpadnie- przecudowne i niczym niezaklocone życie podczas opieki nad dziecmi. Prawda jest taka ze nikt kto nie mial dziecka a juz wiecej niz jednego nawet nie mowie, co oznacza zmeczenie, wysilek i frustracja ktora dopada kazdego rodzica. Osoby takie nie maja pojęcia co to znaczy budzic sie kilkanascie razy w nocy jal dziecko chore czy zabkuje, zjeść posilek w spokoju czy nawet odebrac telefon. wyjscie z malymi dziecmi do sklepu czy na obiad na prawdę bywa wyzwaniem. Nikto kto nie ma dzieci tego nie zrozumie. Życzę tym wszystkim ktore takie sa krytyczne aby doznaly tej możliwości pokazania światu że można inaczej i zależy to tylko od dobrych chęci rodzica...
zobacz odpowiedzi (5)
gość (Ocena: 5) 22.11.2018 14:43
Kiedyś była dyscyplina i dobre wychowanie. Dziś?... Skutki widać, w matkach, nie-matkach i dzieciach więc sami sobie odpowiedzcie
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 22.11.2018 14:32
Nie, nie będę zwijać swojej opinii i chować się z nią, bo mam do jej posiadania i wypowiadania takie samo prawo jak Ty.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie