Nie chciała szczepić dziecka, bo bała się autyzmu. Odpowiedź lekarza to hit

Ekspert w kilku punktach wytłumaczył matce, jak bardzo się myli.
Nie chciała szczepić dziecka, bo bała się autyzmu. Odpowiedź lekarza to hit
Fot. iStock
16.11.2018

W ostatnich dniach zdrowie stało się przedmiotem zażartej dyskusji. Wszystko za sprawą odry, która rozprzestrzenia się w zastraszającym tempie. Ta groźna choroba zakaźna dzięki szczepieniom wydawała się już całkowicie opanowana, ale dziś powraca ze zdwojoną siłą. To efekt malejącego zaufania do nowoczesnej medycyny.

Zobacz również: Lekarz znalazł sposób na antyszczepionkowców. Zadaje im 5 prostych pytań

Z roku na rok przybywa nieszczepionych dzieci, których rodzice oskarżają lekarzy, środowisko medyczne i koncerny farmaceutyczne o wszystko co najgorsze. Ich zdaniem kalendarz szczepień obowiązkowych przynosi więcej szkody, niż pożytku. Efekty widoczne są gołym okiem na oddziałach szpitali zakaźnych.

Problem w tym, że zwolenników teorii spiskowych nie przekonuje nawet epidemia. Może przekona ich ten komentarz?

Na łamach serwisu reddit.com internauta zapytał udzielających się tam lekarzy o najdziwniejsze historie, z jakimi mieli do czynienia w czasie swojej medycznej kariery. Chodzi o przypadku w stylu: „nie mogę uwierzyć, że muszę to tłumaczyć dorosłemu człowiekowi”. Jeden z wpisów dotyczył właśnie szczepień.

Zobacz również: Matka znalazła sposób na antyszczpionkowców. Jednym wpisem udowodniła, jak bardzo się mylą

Nie chcę szczepić mojego dziecka, ponieważ przeczytałam książkę Jenny McCarthy, a ona twierdzi, że jej syn zachorował na autyzm. Winny miał być tiomersal w szczepionce MMR (trójskładnikowa szczepionka przeciw odrze, śwince i różyczce - przyp. red.).

  • Jenny McCarthy jest modelką „Playboya” i chce, by jej książki dobrze się sprzedawały,
  • MMR nie zawiera w swoim składzie tiomersalu (substancja konserwująca używana w starszych typach szczepionek),
  • tiomersal zawiera etylortęć, która zostaje wydalona z organizmu po ok. 10 dniach, w przeciwieństwie do dimetylortęci, która pozostaje w organizmie nawet przez kilka miesięcy i jest bardzo szkodliwa,
  • odra zabiła 135 tysięcy osób na świecie tylko przez ostatni rok,
  • autyzm ma silne podłoże genetyczne - gdy jedno z bliźniąt na niego choruje, u drugiego prawdopodobieństwo zachorowania wynosi 75 procent,
  • Andrew Wakefield, który wykazał związek między autyzmem a szczepionką MMR - sfałszował wyniki badań i stracił licencję do wykonywania zawodu lekarza. Zarobił jednak miliony pomagając pozywać koncerny i lekarzy oraz wydając książki. Żyje w wielkiej posiadłości w Anglii.

Uczyłem się tego przez 11 lat. Spędziłem 10 tysięcy godzin studiując, aby wasze dzieci pozostały zdrowe. Przestań myśleć, że 5-minutowa lektura z internetu cokolwiek znaczy. Daj sobie spokój i, do cholery, zaszczep swoje dziecko

- napisał lekarz ukrywający się pod pseudonimem thingsorfreedom.

Choć pod jego adresem pojawiło się kilka negatywnych opinii ze strony antyszczepionkowców - tysiące ludzi dziękują mu za ten prosty, ale też niezwykle cenny wywód.

Ciebie też przekonał?

Zobacz również: Paulina uwierzyła antyszczepionkowcom. Jej syn prawie zmarł na odrę

Wszyscy myśleli, że to zwyczajna sesja ciążowa. Prawda okazała się MAKABRYCZNA
Wszyscy myśleli, że to zwyczajna sesja ciążowa. Prawda okazała się MAKABRYCZNA - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (25)

Ocena: 4.36 / 5
gość (Ocena: 5) 22.11.2018 22:27
Jak zwykle wypowiadają się ludzie których problem nie dotyczt bo mają dzieci zdrowe nie wiedzą co to jest autyzm , ciekawe jakby ich dziecko z dnia na dzień przestało mówić i się rozwijać jakby przez noc ktoś je zaczarowal co by wtedy zrobili i jaka by była ich teoria spiskowa jeżeli genetycznie by nic nie wyszło .
odpowiedz
Pl (Ocena: 5) 17.11.2018 22:02
Ludzie co wy piszecie... Jestem za szczepieniem i swoje dzieci będę szczepić ale nie w pierwszej dobie życia gdzie nie wiadomo czy dziecko jest zdrowe po drugie to nie nabrało jeszcze odporności jest w szoku po przyjściu na świat a mu się już wstrzykuje obce substancje do tego duża aż za duża dawkę jak na taki malutki organizm... za granicą nie szczepu się w pierwszych 2 miesiącach życia i to się sprawdza... A u nas już w pierwszej dobie tyle chemii przekraczające normy dla 3 kg dziecka... szczepionki są potrzebne ale trzeba wszystko z głową robić a nie bo ktoś polecił ktoś zaszczepil i ludzie jak debile lecą szczepić dzieci a nawet nie wiedzą jakiego producenta szczepionka do kiedy data ważności była gdzie wyprodukowana czy jakie powikłania mogą być? Co to za rodzic który się nie interesuje tym co jego dziecko dostaje i jakie skutki w razie czego może mieć? Byłam szczepiona podstawowymi szczepionkami i moje dziecko też będzie ale tymi podstawowymi i wcześniej poczytam o składzie czy się zapytam o choćby powikłania albo głupia datę przydatności. Ludzie szczepia na potege a nie potrafią podstawowych pytań zadać lekarzowi albo się dając zbywac lekarzowi który na zadane pytanie odpowiada tak trzeba?skąd te alergie? Albo dlaczego dziecko nie moze spać jest nadpobudliwe? Pomyślcie o swoich pociechach zapytaj ie lekarza o podstawowe informacje i podejmij ie decyzję w zgodzie ze sobą żeby później nie było za późno i płacz!!!
odpowiedz
gość7932841 (Ocena: 5) 17.11.2018 20:51
Obecny rząd niezaszczepionych powinien przymusowo trzymać w izolatce. Kisiliby się we własnym sosie i prawili o tych teoriach spiskowych między sobą.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.11.2018 20:06
POWINNI TYCH ANTYSZCZEPIONKOWCÓW WYWIEŚĆ NA SYBERIE DO MIEJSCA ODOSOBNIENIA ALBO ZACZĄĆ LECZYĆ W ZAKŁADZIE ZAMKNIĘTYM
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 17.11.2018 14:33
Byłam szczepiona jako dziecko. W wieku 21 lat zachorowałam na ospę. Przeszłam ja łagodnie w porównaniu do znajomej ktora nie była szczepiona. Ona cierpiała 2 tygodnie w tym kilka dni na szpitalu. Gorączki 40 stopniu
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie