„Czy bawisz się swoim ciałem, dotykając miejsc intymnych?”. Tak wygląda spowiedź 9-latków

Publikacja pomagająca w rachunku sumienia pełna jest bardzo intymnych pytań.
„Czy bawisz się swoim ciałem, dotykając miejsc intymnych?”. Tak wygląda spowiedź 9-latków
Fot. Unsplash.com
06.05.2018

Mówiąc o pierwszej komunii świętej często zapominamy o tym, że nie chodzi wyłącznie o sakrament eucharystii. Nieco wcześniej dziecko musi się także wyspowiadać, co dla wielu z nich jest doświadczeniem traumatycznym. Zwierzaniu się obcej osobie z najbardziej skrywanych sekretów towarzyszy zazwyczaj strach i poczucie wstydu. Publikacje takie, jak ta, wcale tego nie ułatwiają.

Zobacz również: Rzeczy, przez które ksiądz może wyrzucić Cię z kościoła!

Jak informuje serwis mamadu.pl, na rynku dostępna jest książeczka przeznaczona dla najmłodszych, która ma ułatwić im szczery i prawidłowo przeprowadzony rachunek sumienia. Sam pomysł nie wydaje się zły, ale z wykonaniem jest trochę gorzej. W „Sakramencie pokuty dla dzieci” sporo miejsca poświęcono kwestiom bardzo intymnym.

Zdaniem niektórych to wpędzanie kilkulatków w poczucie winy. A to ostatnie, czego potrzebuje dojrzewający młody człowiek.

pierwsza spowiedź

fot. Unsplash

Publikacja ma za zadanie ułatwić rachunek sumienia, który jest niezbędny przed spowiedzią. Znajdziemy w niej serię pytań dotyczących popełnionych przez dziecko grzechów. Wśród nich m.in. „Czy zauważam potrzeby innych ludzi? Czy nie robię nauczycielom złośliwych uwag? Czy potrafię być bezinteresowny? Czy nie utrudniam prowadzenia lekcji? Jak pomagam? Czy z własnej woli, a może trzeba mnie wielokrotnie prosić i obiecywać nagrodę?”.

Ta część nie wzbudza zastrzeżeń. Zdecydowanie więcej emocji wywołuje rozdział „Jak traktuję moje ciało i ciało bliźniego”.

Obejmuje ona kilka niedyskretnych pytań dotyczących życia intymnego dziecka. W tym oglądania pornografii czy „nieprzyzwoitych zabaw”. Problemy jak najbardziej realne i powszechne, ale wymaganie od 9-latka zwierzeń na ten temat niektórzy uważają za szkodliwe wścibstwo.

Zobacz również: 13 grzechów, za które nie dostaniesz rozgrzeszenia

pierwsza spowiedź

fot. Unsplash

W kontrowersyjnym rozdziale znajdziemy pytania:

- Czy nie oglądam w internecie stron przeznaczonych dla dorosłych?

- Czy nie oglądam filmów lub czasopism zawierających treści pornograficzne?

- Czy nie bawię się swoim ciałem, dotykając miejsc intymnych?

- Czy nie bawiłem się z kimś w nieprzyzwoite zabawy?

- Czy nie wyobrażałem sobie siebie lub innych osób w scenach pornograficznych?

- Czy nie podglądałem kogoś?

Warto wspomnieć, że „Sakrament pokuty dla dzieci” to publikacja omawiana często na lekcjach katechezy, a nie w domowym zaciszu. „Paradoksalnie to władze kościelne, zamiast ustrzec dzieci przed popełnianiem grzechu, poniekąd same prowokują i przyspieszają złe myśli. Rozbudzają ciekawość dziecka, które do tej pory zupełnie nie zajmowało swoich myśli cielesnością, intymnością, a już na pewno nie pornografią” - czytamy na mamadu.pl.

Zobacz również: Ile włożyć do koperty w prezencie na Pierwszą Komunię?

pierwsza spowiedź

fot. Unsplash

Portal poprosił o opinię psycholog dziecięcą, która nie pozostawia na podręczniku suchej nitki. Jej zdaniem większość dzieci nie ma świadomości, co oznacza większość słów użytych w tej publikacji. A zwłaszcza w rozdziale dotyczącym życia intymnego. Jej zdaniem pytania tego typu mogą jedynie rozbudzić ich ciekawość i sprowokować do poruszanych w tekście zachowań.

Nie ma niczego złego w tym, że 9-letnie dziecko ogląda i sprawdza swoje ciało i reakcje na swój dotyk. Ta czynność nie powinna się jednak powtarzać ciągle i być sposobem na uspokojenie się. Uważam, że powinno się protestować przeciwko poruszaniu tematyki seksu na religii. Od tego jest lekcja biologii, edukacja seksualna, rodzice. Katecheci zwykle posługują się retoryką grzechu i winy. To pierwszy krok w stronę zahamowania seksualnego w dorosłości, z którego bierze się potem jakieś 70% kryzysów w małżeństwach - przekonuje psycholog Katarzyna Kucewicz.

Miał być rachunek sumienia, a może się to skończyć traumą.

Polecane wideo

Komentarze (12)

Ocena: 4.67 / 5
gość (Ocena: 5) 06.05.2018 20:01
Spowiadać się obcemu facetowi w sukience? ha ha, medycyna i technologia poszła do przodu tylko ludzie zatrzymali się w średniowieczu.
odpowiedz
Janek (Ocena: 5) 06.05.2018 19:50
Oni wymagają.od takich dzieci A sami są zboczencami i chciwymi Najgorsza sekta kler
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.05.2018 19:46
Ciekawe co jeszcze od tych dzieci będą wymagać Jak dowiedziałam sie o ich zachciankach pedof.....ch to już nigdy nie pójdę do spowiedzi ani moi najbliżsi. Zresztą logicznie pomyśleć komu ja mam sie spowiadać Bog wie o moich grzechach i to wystarczy Nikogo nie zabiłem a to ze kiełbachę sobie wciągne w piątki to co Gdzie w bibli to pisze w które dni mam ci jeść
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.05.2018 10:51
a co oni tacy ciekawscy i zboczeni!
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 06.05.2018 10:17
Przede wszystkim, poczytajcie skad wzial sie grzech onanizmu. Nie ma to nic wspolnego z tym, ze samo onanizowanie sie jest zle. Bohater tez przypowiesci Onan, nie konczyl w kobiecie, bo gdyby ona zaszla w ciaze, jej dzieci bylyby dziedzicami fortuny ojca, a Onan byl pazerny i on chcial zgarnac majatek brata. I tu chodzi o pazernosc, a nie seksualnosc. Cala ta religia zostala tak przeinaczona, zeby ludzi trzymac w garsci. Onanizm nie jest niczym zlym, rowniez w chrzescijanstwie, tym prawdziwym.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie