„Ulubiona zabawka antyszczepionkowców”. Awantura o lalkę chorą na odrę

Lekarze domagają się wycofania jej z rynku.
„Ulubiona zabawka antyszczepionkowców”. Awantura o lalkę chorą na odrę
źródło: YouTube / Futurart shop
09.04.2018

Choć wyglądają niewinnie, niektóre zabawki nigdy nie powinny trafić w ręce dzieci. Rodzice coraz częściej narzekają na producentów, którzy dla zysku są w stanie sprzedać niemal wszystko. Nie do końca myśląc o tym, jaki będzie miało to wpływ na dzieci. We Włoszech od kilku dni trwa dyskusja na temat kontrowersyjnego pomysłu pewnej firmy, która chce oswoić najmłodszych z odrą.

Zobacz również: Antyszczepionkowcy mają projekt ustawy. Chcą zniesienia obowiązku szczepień!

Lekarze alarmują, że coraz większa popularność ruchów antyszczepionkowych spowodowała powrót tej zakaźnej choroby. Właśnie dlatego za nieodpowiedzialne uważają oswajanie i trywializowanie odry przed producenta zabawki. Lalka Cicciobello Morbillino ma być kolejnym narzędziem w ich rękach.

Choć z założenia ma wykształcić w dziecku postawę opiekuńczą i promować zdrowy tryb życia - może przynieść odwrotne skutki. W tym przypadku groźna choroba została potraktowana jako problem czysto kosmetyczny, który można zmyć przy pomocy „magicznego ręcznika”.

Teraz czekamy na lalkę - niemowlaka z chłoniakiem i zapaleniem opon mózgowych - ironizuje doktor Roberto Burioni, którego cytują włoskie media. Lekarz, który jest zwolennikiem przymusowych szczepień, oburza się, że producent zabawki potraktował poważny problem tak lekko i bezmyślnie. - Wiązanie takiej choroby jak odra z zabawą, jest zwodnicze. Grozi to tym, że ludzie będą bardziej obawiać się szczepionki, która jest bezpieczna, niż choroby, która w żadnym razie nie jest czymś banalnym - dodaje szef włoskiego Krajowego Instytutu Zdrowia, Walter Ricciardi.

„Cicciobello, co z tobą nie tak? Całe twoje ciało pokryte jest krostami! Pomóż wyleczyć lalkę chorą na odrę przy pomocy kolorowych plastrów, specjalnego kremu i magicznego ręcznika” - zachęca firma.

To wyjątkowo niefortunny moment na promowanie tego typu zabawek. Włochy zmagają się już niemal z epidemią tej choroby zakaźnej. Tylko w ubiegłym roku odrę zdiagnozowano u 5 tysięcy dzieci - sześciokrotnie więcej, niż w poprzednich latach.

Zobacz również: 2-latka wróciła ze żłobka z ROZDZIELONYMI BRWIAMI. Ktoś zrobił to bez zgody matki 

Co na to firma produkująca chorą lalkę? - To tylko lalka. Absolutnie nie zrobiliśmy nic złego. Zabawka powstała w dobrej wierze. Nie widzę tu skandalu - twierdzi właściciel. Według niego dzieci od zawsze bawiły się w leczenie lalek, a produkt ten jest jedynie powrotem do tej tradycji. Zapowiada, że nie ugnie się pod naciskiem krytyków i nie wycofa lalki ze sprzedaży.

Domagający się tego lekarze i rodzice uważają, że takie trywializowanie poważnej choroby może doprowadzić do tragedii. Prędzej czy później ktoś naprawdę uwierzy, że odrę można wyleczyć przecierając krosty szmatką. A w najlepszym razie uzna, że to wcale nie jest poważna dolegliwość.

A Ty po której stronie tego sporu staniesz?

Zobacz również: Barbie, a właściwie Barbara: historia lalki, która zawładnęła sercami dziewczynek

źródło: amazon.it

 

Cicciobello Morbillino, czyli lalka chora na odrę, wzbudziła we Włoszech ogromne kontrowersje.

 

Komentarze (2)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 12.04.2018 10:53
We Włoszech panuje odra bo przyjęli brudnych ciapuchow. Mogą sobie teraz bić brawo
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 09.04.2018 09:58
whaaat
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo