Karmię piersią. Czy dziecko ucierpi, jeśli pofarbuję sobie włosy?

Wiele matek zadaje sobie to pytanie. Czy odpowiedź na nie jest taka oczywista?
Karmię piersią. Czy dziecko ucierpi, jeśli pofarbuję sobie włosy?
Fot. iStock
17.02.2018

Czy karmiąca matka może farbować włosy? O farbowanie włosów pytają też kobiety ciężarne. W ich przypadku najbezpieczniajsza odpowiedź to: tak, można, ale farbami ziołowymi, przeznaczonymi specjalnie dla kobiet w ciąży. Mimo wszystko wiele przyszłych mam wstrzymuje się z tym, dopóki dziecko nie przyjdzie na świat. Niestety, kiedy już myślą, że wreszcie mogą o siebie zadbać, pojawia się kwestia farbowania włosów podczas karmienia piersią. Więc jak to jest?

Czy można farbować włosy karmiąc piersią?

Świeżo upieczone mamy słyszą od „życzliwych” i chętnych do udzielania rad kobiet, że farbowanie włosów w czasie karmienia piersią może zaszkodzić maluchowi. Szkodliwe substancje miałyby przeniknąć do mleka matki. To nieprawda. Chemiczne składniki farby nie przenikają przez skórę głowy i nie wpływają na jakość oraz ilość pokarmu. Poza tym matki starają się coraz bardziej udoskonalić formułę. Jak już wspomniano wyżej, są dostępne farby zawierające wyłącznie naturalne składniki.

Młoda mama powinna jednak zwrócić uwagę ne kondycję swoich włosów. Po ciąży organizm jest osłabiony, włosy stają się suche i można zaobserować nadmierne wypadanie. Dlatego tak czy inaczej, naturalne farby lub kremy koloryzacyjne będą lepszym wyborem niż tradycyjna farba z amoniakiem.

Na szczęście minęły już czasy, kiedy matki kojarzyły się wszystkim z rozciągniętymi dresami, nadwagą oraz odrostami. Obecnie zarówno kobiety w ciąży, jak i te po porodzie chcą wyglądać ładnie i elegancko. Dzięki rozwojowi nauki wiemy, na co można sobie pozwolić, a na co nie. Zostało obalonych kilka mitów, a kobiety coraz mniej przejmują się negatywnymi opiniami otoczenia. Same szukają informacji na dany temat i robią to, co uważają za najlepsze dla siebie oraz dla dziecka.

Również pośród komentarzy na forach internetowych można odnaleźć wypowiedzi, że farbowanie włosów w okresie karmienian dziecka piersią, nie jest szkodliwe dla malucha.

- Będąc w ciąży to samo pytania zadałam mojej Pani Doktor. Odpowiedziała,ze można mimo iż jest bardzo konserwatywną osobą. Stwierdziła,że dzisiejsze farby nie są szkodliwe tak jak kiedyś a ilość substancji chemicznych nie przedostaje sie do pokarmu matki.Pani Doktor uważa też,że tak samo farbowanie w ciąży nie jest zagrożeniem dla dziecka

- Niektóre kobiety farbują się bo musza - Ja np mimo 34 lat jestem całkiem siwa. W ciąży nie rezygnuję z farby

- Włosy zaczynają wypadac dopiero koło 3-4 miesiąca po porodzie. Farbowalam w ciąży i farbuje po porodzie. Musze. Jednak staram się jak najrzadziej, bo synek mniej więcej przez dobę nie chce po farbowaniu jeść z piersi. To świństwo przenika, przez skórę wychodzi zapach farby

- Ja farbowałam jak mała miała 6 tygodni. Nic się nie działo. Teraz ma 8 miesięcy, włosy mi nie wypadają, ale na wszelki wypadek nadal biorę witaminy, które brałam w ciąży. W ciąży farbowałam dwa razy, w II i w III trymestrze

- Kilka dni po porodzie farbowałam. Wybrałam farbę bez amoniaku

A Wy farbowałyście włosy w ciąży i w okresie karmienia piersią?

 

 

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
realista (Ocena: 5) 17.02.2018 22:08
Matka to już nic nie może.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo