To zdjęcie z porodówki nigdy nie powinno pojawić się na Facebooku. Widać na nim dziecko i... krocze matki!

Autor fotografii skupił się na noworodku i zapomniał o drugim planie.
To zdjęcie z porodówki nigdy nie powinno pojawić się na Facebooku. Widać na nim dziecko i... krocze matki!
źródło: Facebook (facebook.com/bubswarehouse)
27.09.2017

Młodym matkom coraz trudniej wyobrazić sobie funkcjonowanie bez mediów społecznościowych. Facebook czy Instagram stają się dla nas wirtualnym zamiennikiem tradycyjnego albumu. To w Sieci publikujemy kolejne zdjęcia naszej pociechy. Czasami bez zastanowienia, na co najlepszym dowodem jest ta fotografia. Dziś śmieje się z niej cały Internet.

Szokujący kadr opublikowano na profilu sklepu z akcesoriami dla niemowląt, ale wcześniej musiał trafić na czyjeś prywatne konto. Na pierwszy rzut oka to zwyczajne zdjęcie z porodówki - pielęgniarka pozuje z urodzonym przed chwilą noworodkiem. Autor fotografii nie przemyślał jednak tego, co (a właściwie kto) znajduje się w tle.

Na drugim planie widzimy mamę malucha. Zmęczoną po porodzie i z rozkraczonymi nogami…

Zobacz również: „Aż odechciewa się rodzić dzieci!”. Zobacz, co ciąże zrobiły z jej (kiedyś) zgrabnym ciałem...

 

zdjęcie z porodówki

źródło: Facebook (facebook.com/bubswarehouse)

Tak prezentuje się zdjęcie w całej okazałości. Prawdopodobnie zostało opublikowane na prywatnym profilu pod wpływem emocji, a krocze matki oryginalnie nie było ocenzurowane. W opisie czytamy:

„Niektórym ludziom bardzo się spieszy, żeby opublikować zdjęcie swojego dziecka na Facebooku. Zapominają o uważnym przyjrzeniu się, zanim to zrobią”.

Jedna z teorii mówi o tym, że autorem fotografii jest dumny ojciec maleństwa. Tak szybko chciał pokazać światu swojego potomka, że zupełnie zapomniał o żonie.

Zobacz również: Ma dopiero 27 lat i urodziła już trójkę dzieci. Teraz pokazuje BEZ CENZURY brzuch po ciążach...

 

zdjęcie z porodówki

źródło: Facebook (facebook.com/bubswarehouse)

Okazuje się, że nie jest to wcale wyjątkowa sytuacja. W komentarzach szybko pojawiły się podobne historie.

„Dokładnie to samo przydarzyło się mnie, kiedy urodziłam syna. Moja mama zrobiła mu zdjęcie podczas ważenia. Skupiła się na nim i wrzuciła fotografię na Facebooka. Nie zauważyła, że z tyłu leżę ja. Naga i obolała” - napisała jedna z matek.

„Ja też to przeżyłam, kiedy mama wpadła na porodówkę, żeby sfotografować wnuka i zupełnie zapomniała o moim odsłoniętym kroczu - zdradziła kolejna.

Współczujemy…

Zobacz również: Makijaż na porodówce? Ta wizażystka zadbała o każdy detal

Komentarze (18)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 28.09.2017 09:25
Jak ja nie lubie ludzi ktorzy o malo sie nie zesraja zeby wrzucic zdj na fejsa
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.09.2017 17:54
Dlatego będę rodziła sama, bez publiczki złożonej z całej rodziny... jakby matka nie mogła poczekać paru minut ze zrobieniem foty... i nigdy nie pozwolę żeby zdjęcia mojego dziecka trafiły na fejsa, chyba ze samo o tym zdecyduje.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.09.2017 15:11
A ja mimo to chce miec dziecko nie ma nic piękniejszego dla dwojga kochajacych sie ludzi smutne jest to wmawianie szczęścia bez dzieci moze na pokaz?
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 27.09.2017 01:15
Fuj, krocze zniszczone do końca życia. Coś okropnego.
zobacz odpowiedzi (13)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo