„Muszę się Wam pochwalić, jakie imiona wybrałam dla mojej córeczki!”

Dominika zainspirowała się imionami znanych osób.
„Muszę się Wam pochwalić, jakie imiona wybrałam dla mojej córeczki!”
Fot. iStock
11.07.2017

Gdy dziecko pojawia się na świecie, niektóre matki od razu rozpoczynają planowanie jego dalszego życia. Do jakiej szkoły pójdzie, gdzie będzie studiować, kim zostanie w przyszłości, na jakie zajęcia dodatkowe je poślą… Pomysłów w głowie pojawia się co niemiara. Na pierwszym miejscu jest jednak imię. Czy nadać mu imię staroświeckie czy bardziej nowoczesne? Oryginalne czy zwyczajne?

Dominika miesiąc temu urodziła swoje pierwsze dziecko – córkę. Postanowiła, że jak tylko skończy kilka lat, zapisze ją do szkoły baletowej i na lekcje języka francuskiego. „W przyszłości będzie niczym księżniczka” – marzy Dominika. W rozwoju kariery ma jej pomóc imię, a raczej trzy imiona, które wybrała dla niej matka.

- Nie chcę, żeby moje dziecko było pospolite. Bawiło się w piaskownicy, biegało ze zwierzakami i angażowało się w bezsensowne gry z innymi maluchami. Uważam, że dziecko już od najmłodszych lat trzeba odpowiednio ukierunkować. W naszej rodzinie jest wiele osób o uzdolnieniach artystycznych, więc wymyśliłam dla córki szkołę baletową. Jeżeli jej się nie spodoba, wspólnie zastanowimy się nad czymś innym. Nie jestem przeciwna odbieraniu dziecku dzieciństwa, jak najbardziej powinno mieć kontakt z rówieśnikami, ale nie chciałabym, aby były to niewychowane rozrabiaki. To, z jakiej rodziny pochodzą, nie ma znaczenia. Moja szefowa jest wpływową, kulturalną kobietą, ale ma niewychowanego syna. Z kolei sąsiadka – samotna matka, która z trudem wiąże koniec z końcem, świetnie radzi sobie z córką. I właśnie z takim dzieckiem będzie mogła zadawać się moja mała

Zobacz także: LIST: „Nie uwierzycie, jakie imię moja kuzynka wybrała dla syna. Ale wiocha!”

imię dla dziecka

Fot. iStock.com

Wróżę jej wielką przyszłość. Nauczy się języków obcych, posiądzie konkretne umiejętności i dzięki temu osiągnie sukces. Myślałam też o lekcjach dykcji i komunikacji, bo to w dzisiejszych czasach pożądana umiejętność. W miarę dorastania, będę analizować jej potrzeby, zainteresowania oraz stwarzać możliwości do ich rozwoju. Nic na siłę, ale mam nadzieję, że okaże się ambitna.

Dominika uważa, że imię będzie miało wielki wpływ na życie córki, dlatego wymyśliła coś niebanalnego.

- Jak nas widzą, tak nas piszą… Dlatego nazwałam moją córkę Charlotte Estelle. W rodach arystokratycznych wszystkie dzieci mają po kilka imion. Moja córa nie jest gorsza, chociaż w jej żyłach nie płynie błękitna krew. Zastanawiam się też nad zmianą naszego nazwiska, żeby brzmiało bardziej po francusku niż po polsku. Wtedy imiona będą pasować do nazwiska. Charlotte zrobi furorę już w momencie, kiedy się przedstawi. Ludzie są prości i łatwo nimi manipulować. Od razu pomyślą, że to ktoś ważny.

Kobieta wybrała imię Charlotte, bo nosi je córka Kate i Williama. Estelle jest na część szwedzkiej księżniczki. Poza tym imię Estelle ma francuskie pochodzenie i stanowi odpowiednik łacińskiego imienia Stella, które oznacza gwiazda.

imię dla dziecka

Fot. iStock.com

- Przemyślałam każde z tych imion. Mała Charlotte to najpopularniejsza dziecięca księżniczka w Europie. Estelle jej nie dorównuje, ale to imię ma francuskie korzenie i odpowiednik ze znaczeniem „gwiazda”. Przesądziły wybór. Przeszkadza mi tylko nazwisko… Niezbyt dobrze się komponuje razem z zagranicznymi imionami, ale jakoś temu zaradzimy.

Na początku chciałam nadać córce trzy imiona i byłam bardzo rozczarowana, gdy w urzędzie powiedziano mi, że muszę się ograniczyć do dwóch. Brałam pod uwagę Clarę na cześć Klary Lewandowskiej. Ja wybrałabym wersję przez „c”, a nie przez „k”, która jest moim zdaniem bardziej banalna. Poza tym to piękne, oryginalne imię. Charlotte Estelle Clara – nie mogę sobie darować, że nie przeszło. Cóż, zawsze może je wybrać na bierzmowaniu.

Dominika doskonale zdaje sobie sprawę z krzywych spojrzeń ludzi oraz krytyki. Mimo to czuje wewnętrzne przekonanie, że jej wybór jest słuszny.

- Niektóre koleżanki patrzą na mnie co najmniej dziwnie, gdy mówię, jakie imiona wybrałam dla córeczki. Urzędniczka dosłownie parsknęła śmiechem w szklankę z herbatą, gdy oznajmiłam, że chcę nazwać dziecko Charlotte Estelle Clara, co było bardzo nietaktownym zachowaniem z jej strony. Potem przeprosiła, ale ciągle powtarzała pod nosem „ale zaszalałaś kobieto”.

Zobacz także: Blogerka zafarbowała włosy... 2-letniej córce. Szczyt nieodpowiedzialności czy niegroźna zabawa?

imię dla dziecka

Fot. iStock.com

Najtrudniej było przekonać męża, który myślał o Zosi, Krysi lub Danusi. Z wielkim trudem wybiłam mu z głowy te okropne, niemodne imiona. Na dodatek moja sąsiadka ma na imię Krystyna. Po prostu jej nie znoszę.

Dominika przeszła najgorszą burzę, gdy zamieściła zdjęcie dziecka na Facebooku wraz z podpisem „Charlotte Estelle”. Padły różne komentarze.

- Niektórzy gratulowali oryginalnego wyboru. Pisali, że Charlotte jest pięknym, klasycznym imieniem, a Estelle bardzo romantycznym. Ale nie obyło się bez hejtu. „Jak z telenoweli” – skomentowała jedna z moich koleżanek z pracy. „Myślisz, że dzięki tym imionom Twoje dziecko nabierze królewskich manier?” – od mojej bratowej. Najbardziej obraźliwy wpis to: „co za wielkopańskie maniery, czy Twoją córkę mam tytułować księżniczką?”. Pochodzi od znajomej, z którą się nie lubimy. Sama nie ma ani męża, ani dzieci, więc pewnie stąd ta zgryźliwość. Muszę jednak przyznać, że pozytywnych wpisów było o wiele więcej. Ludzie podziwiali urodę małej oraz imiona, które wybrałam.

Uważam, że Polacy powinni być bardziej otwarci na zagraniczne imiona, które są  ładniejsze oraz bardziej dystyngowane. Np. Sophie, Adele, Camille zamiast Zofii, Adeli i Kamili. Jest różnica, prawda? Przez jakiś czas rozważałam, czy nie nazwać małej Sissi na część znanej cesarzowej, o której powstał film, ale potem zrezygnowałam. W końcu to zdrobnienie od Elisabeth, które w ogóle mi się nie podoba.

Moje imię – Dominika – również brzmi nie najlepiej. Bardzo chciałabym się nazywać Charlotte Estelle. Mam nadzieję, że w przyszłości moja córka to doceni. Nie bójcie się nadawać swoim dzieciom zagranicznych imion! Klasa sama w sobie.

Co sądzicie o wyborze dominiki?

Komentarze (42)

Ocena: 4.31 / 5
gość (Ocena: 5) 19.01.2018 18:12
Charlotte Estelle Kielbasinska czy Ogórek?
odpowiedz
marla (Ocena: 5) 18.08.2017 18:07
mnie teraz czeka wybór imienia, wiem, że będzie dziewczynka, body oczywiście różowe na psoty. com kupione haha, ale zdecydowanie nie jestem typem mamy, która będzie ubierała dziecka całe na róż także spokojnie ;)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.07.2017 21:05
Współczuję dziecku takiej pustej matki
odpowiedz
MAZEL (Ocena: 2) 12.07.2017 17:31
Zauważcie że Dominika, sama chciałaby się tak nazywać, więc najprawdopodobniej swoje kompleksy rekompensuje sobie poprzez dziecko.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.07.2017 14:17
patologia
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo