Post tej kobiety wywołał zamieszanie wśród matek. Co im wytknęła?

Jej post wywołał sporo szumu w Internecie.
Post tej kobiety wywołał zamieszanie wśród matek. Co im wytknęła?
Fot. Facebook.com (https://www.facebook.com/themumontherun/)
10.07.2017

Macierzyństwo to jeden z najchętniej podejmowanych przez media tematów ostatnich lat. Roztrząsane są zarówno jego blaski, jak i cienie. O byciu mamą piszą już nie tylko portale parentingowe, ale także same matki – zwyczajne kobiety, które nie mają nic wspólnego z show-biznesem. Zakładają blogi, na których prowadzone są zażarte dyskusje. Jak można się domyślić, w wypowiedziach nie brakuje krytyki i pochopnego osądzania.

Laura Mazza, autorka bloga „Mum on the Run”, zachęciła swoje obserwatorki, aby zbyt szybko nie wydawały oceny na temat innych matek, jeżeli nie wiedzą zbyt wiele o ich życiu. Kobieta opublikowała ten szczery, chwytający za serce post w tym miesiącu i bardzo szybko wywiązała się pod nim wymiana zdań. Wyznanie zostało udostępnione tysiące razy.

Laura zdecydowała się na zamieszczenie swojej prośby w mediach, ponieważ zdarzało jej się publicznie skarżyć na swoje pociechy. Inne kobiety zaczęły wtedy pisać, że najwidoczniej ich nie kocha. Z kolei kiedy dzieliła się z innymi, jak wspaniale się zachowują, oskarżano ją o chełpliwość. Gdy w końcu zareagowała na oszczercze komentarze, odzew przekroczył jej najśmielsze oczekiwania.

Co dokładnie napisała? I jak zareagowały jej obserwatorki?

Zobacz także: Kiedy rodzić dzieci? Oto idealny wiek na zostanie matką! (Nie za wcześnie?)

 

Laura Mazza

Fot. Facebook.com (https://www.facebook.com/themumontherun/)

„Jestem szczera w temacie macierzyństwa, nie mówcie, że narzekam. Nie macie pojęcia, jak wiele lat nie mogłam nikomu powiedzieć, jak się czuję, ponieważ bałam się” - pisze. Porusza przy tym wiele kwestii, m. in. karmienie. Prosi, aby nie oceniać matek ze względu na sposób karmienia dziecka. „Nie wiecie, czy kobieta nie walczyła przez miesiące, aż do końca, żeby wreszcie się udało. Nie widzieliście, że chodzi po porady do specjalistów od laktacji, spożywa ciasteczka laktacyjne, wydaje pieniądze na pediatrę. Nie widzieliście jej zmagań. Nie oceniajcie matek, które karmią publicznie. Może właśnie nadszedł ten dzień, kiedy zebrały się na odwagę, aby to zrobić. Nie wiecie, jak ciężko pracują, aby karmić piersią. Nie lekceważcie matki, która karmi dziecko”.

Laura prosi, aby nie myśleć o matkach źle, również wtedy, gdy publicznie opowiadają w negatywnym tonie o swoich dzieciach, zauważając, że nawet najbardziej cierpliwa osoba może stracić nad sobą panowanie. Każdego dopada czasami zmęczenie. Dalej kontynuuje.

Nie oceniaj matki za to, że pracuje. W ten sposób zapewnia byt swojemu dziecku. Pokrzepiaj ją, gdy ma kłopoty, wychwalaj jej zwycięstwa i pamiętaj, że zanim ją skrytykujesz, oskarżysz lub obrazisz, musisz pochodzić trochę w jej butach”. Na koniec podsumowuje, że każda mama ma swoją historię i sugeruje zamiast oskarżania wypożyczenie uśmiechu.

Laura Mazza

Fot. Facebook.com (https://www.facebook.com/themumontherun/)

A jakie komentarze posypały się pod tym emocjonującym wpisem?

„Wow! Każde zdanie do mnie trafiło. Mogę sobie tylko życzyć, aby inni ludzie mogli dostrzec wszystkie momenty macierzyństwa: wspaniałe i trudne”.

„Ludzie są pochopni w osądzaniu, a to tylko zwiększa emocje, które staramy się utrzymać pod kontrolą”.

Laura stanęła także w obronie kobiet, które walczą z nadwagą po ciąży.

„Ona spędziła rok na tym, aby dojść do siebie fizycznie i psychicznie. To nie jest dobry czas na rezygnację z ciasta i jedzenie jarmużu”.

Zgadzacie się z Laurą?

Zobacz także: Wyrodna matka traktuje dziecko jak psa! (Oburzające zdjęcia)

 

 

Komentarze (2)

Ocena: 3 / 5
gość (Ocena: 5) 10.07.2017 22:41
Dokładnie.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 10.07.2017 17:20
Ta wszechobecna gloryfikacja macierzyństwa jest strasznie irytująca.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo