Jestem mamą. Nie będę przepraszać innych za...

Odrobina zrozumienia względem matek by nie zaszkodziła. W każdym razie one czują się usprawiedliwione w tych kilku przypadkach.
Jestem mamą. Nie będę przepraszać innych za...
Fot. Thinkstock
23.01.2017

Rola matki jest jedną z najtrudniejszych w życiu. Wychowanie człowieka to nie tylko ogromny koszt finansowy wiążący się z dużą liczbą wyrzeczeń, ale także nieprzespane noce, stres oraz cierpienie. Już nie wspominając o przeżyciach podczas porodu... To wszystko sprawia, że niektóre kobiety często gloryfikują bycie matką i patrzą z góry na bezdzietne koleżanki. Te ostatnie z kolei naśmiewają się z mamusiek, oskarżają je o „pieluszkowe zapalenie mózgu”, brak ambicji oraz innych zainteresowań niż dziecko. Można powiedzieć, że trwa medialna „nagonka” na matki. Jedna z większych dyskusji dotyczyła m. in. karmienia w miejscach publicznych. Oprócz niej trwają również spory w Internecie. Są komentarze, których autorzy opowiadają się za matkami oraz wypowiedzi przeciwne ich opiniom oraz poglądom.

Być może jest to doskonały przykład potwierdzający, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. W każdym razie na portalu cosmopolitan.com opublikowana została lista rzeczy, za które matki nie powinny przepraszać nikogo. Ze względu na podjęty trud należy im się odrobina zrozumienia, a każda, mająca inne zdanie kobieta, najpierw powinna przekonać się na własnej skórze, czym jest macierzyństwo, zanim zacznie negować wymienione podpunkty.

Zgadzacie się, że matki nie powinny przepraszać za...

Zobacz także: „Głupie matki”. Co najbardziej denerwuje nas w kobietach posiadających dzieci?

matka

Fot. Thinkstock

Pokazywanie piersi w miejscach publicznych

Wiele kobiet podejmuje decyzję o karmieniu swojego dziecka piersią. Oczywiście ma ona ogromne znaczenie i wiąże się z pewnymi ograniczeniami oraz kłopotliwymi sytuacjami. Dziecko nie czeka, kiedy jego mama jest gotowa do karmienia. Jeżeli czuje głód, zrobi raban na środku ulicy, w kawiarni czy innym publicznym miejscu. Nie wszędzie można znaleźć spokojny kącik do karmienia, a zmuszanie matek, żeby robiły to w toalecie jest po prostu uwłaczające. Co prawda niektóre kobiety deklarują, że one odciągają pokarm z piersi, ale w życiu różnie bywa. Nie każda mama jest super zorganizowana, a poza tym zdarzają się różne niespodziewane sytuacje i nie zawsze istnieje taka możliwość. Porównywanie jednej matki do drugiej jest w tym przypadku nieadekwatne i zwyczajnie niesprawiedliwe. Jeżeli kobieta karmi i nie zachowuje się przy tym ordynarnie, trzeba to uszanować.

matka

Fot. Thinkstock

Publikowanie zdjęć dziecka na Facebooku

Niektóre użytkowniczki najpopularniejszego serwisu społecznościowego cicho przeklinają pod nosem, widząc kolejne zdjęcia dzieci swoich znajomych. Na nocniku i na rowerku. Jedzące pierwszą w swoim życiu zupkę i robiące pierwszy krok... Tak naprawdę wcale nie trzeba dzwonić do tych znajomych i pytać, co u nich słychać, bo odpowiedź znajduje się na Facebooku. Zanim jednak zaczniesz krytykować matki, publikujące zdjęcia swoich pociech, spójrz na to z ich perspektywy. Dziecko stanowi powód do dumy, więc nic dziwnego, że chcą się nim pochwalić. Nie ma też nic dziwnego w tym, że potomek jest dla nich najważniejszy i przesłania inne sprawy.

Zobacz także: Wasze listy: „Jestem 16-letnią matką!”

matka

Fot. Thinkstock

Nieświeży zapach

Brak prysznica uważasz za tragedię? Całkiem słusznie, ale niektóre matki zwyczajnie nie mają wyboru. Są dzieci, które płaczą i marudzą co chwila. Wymagają nieustannej opieki, a do tego kobiety mają przecież obowiązki domowe. Ciągle jest jakieś pranie do zrobienia, trzeba ugotować obiad, a czasami przygotować oddzielne jedzenie dla dziecka. Na pielęgnację zwyczajnie brakuje czasu. W tym przypadku również nie powinno się porównywać, bo każde dziecko jest inne.

matka

Fot. Thinkstock

Dziecko, które nie chce dzielić się swoimi zabawkami z innymi dziećmi

Dzieci przechodzą różne okresy w swoim życiu. Buntują się, mają fazę zauroczenia jednym z rodziców oraz wiele innych. Niektórym osobom wydaje się, że jeżeli dziecko nie zachowuje się grzecznie, np. nie dzieli się zabawkami z innymi dziećmi, jest po prostu niewychowane. Kiedy do tego matka nie reaguje na zachowanie swojej pociechy, pojawia się fala potępienia. Ale prawda jest taka, że maluch dopiero uczy się zachowywać w społeczeństwie, a uprzednie prośby oraz uwagi rodzica nie zawsze przynoszą natychmiastowy efekt. Dzieci rozwijają się w różnym tempie, a mamy czasami chcą od nich odetchnąć.

matka

Fot. Thinkstock

Bycie normalną mamą, a nie cool mamą

Niektóre matki uwielbiają krytykować i pouczać inne matki. Osoby nieposiadające dzieci również. „Nie powinna robić tego w ten sposób, ale...”, „Ja swoje dziecko...”, „Nic dziwnego, że teraz ma problem, jak ona wychowywała to dziecko...”. Jednak żadna matka nie powinna tłumaczyć się z wyborów, których dokonuje, a inni nie powinni wtrącać się do jej metod wychowawczych, o ile dziecku nie dzieje się krzywda. Każdy czasami popełnia błędy.

matka

Fot. Thinkstock

Bycie mamą, działającą wedle ściśle ustalonego harmonogramu

Zapracowanie, nieustanne zmęczenie i pragnienie, żeby znaleźć dla siebie choć pół godziny w ciągu dnia sprawiają, że mamy działają według ściśle ustalonego harmonogramu. Pobudka o 5.00, potem karmienie dziecka, robienie śniadania, sprzątanie, kolejne karmienie, itd. Ale nie tylko o to chodzi. Małe dzieci są przyzwyczajone, że o konkretnej porze dostają jeść, wychodzą na spacer i odbywają drzemkę. Zakłócenie tego porządku często kończy się buntem z jego strony. Niektórym wydaje się absurdalne, że kobieta odmawia wizyty, ponieważ w tym czasie jej dziecko odbywa kilkugodzinną drzemkę, ale mamy nie powinny za coś takiego przepraszać.

matka

Fot. Thinkstock

Brak seksu

Ostatnią rzeczą, o której marzą matki, jest wskakiwanie po męczącym dniu w seksowną bieliznę i robienie striptizu. Oprócz tego każda kobieta chce czuć się komfortowo w intymnej sytuacji. Potrzebuje świadomości, że jest czysta, pachnąca i ogólnie zadbana. Przy dziecku czasami urasta ona do rangi marzenia. Może niektóre matki są jak roboty, ale inne czują się niekiedy zbyt zmęczone i zniechęcone. Nie można mieć do nich o to pretensji.

Zobacz także: OKROPNE MATKI - czy one potrafią kochać?

Komentarze (22)

Ocena: 3.59 / 5
gość (Ocena: 1) 02.04.2017 13:04
oskarżają je o „pieluszkowe zapalenie mózgu” - wcale nie, nikt tak nie mówi.
odpowiedz
ojoj (Ocena: 1) 24.01.2017 08:23
niestety, ale na pierwszy rzut oka widać, że artykuł napisała biedna, sfrustrowana mama :/ tytuł nieadekwatny do treści.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.01.2017 22:51
Nie tylko matki się tak zachowują- publikowanie zdjęć z restauracji, siłowni, wanny, epatowanie golizną i wielgaśnym dekoltem, nieświeże włosy i niewydepilowane pachy... do tego nie trzeba być matką żeby się tak bezmyślnie zachowywać. Mam koleżankę, która nosi bluzki ledwo zakrywające jej sutki, a się zesrać chce o to, że ktośtam piersią karmi.
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 23.01.2017 20:48
Ja natomiast znam kobietę która miała bardzo spokojne dziecko, które przesypiało kilka godzin z ciągu dnia (i na dodatek całą noc) a chodziła brudna i zaniedbana... I nie dbała przy tym wcale o dom. Wszędzie był syf. Ona tylko oglądała telewizję i jeszcze miała pretensje jak dzieciak spał "tylko" 2 godziny...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 23.01.2017 17:34
Jestem mamą od pół roku i w sprawie karmienia piersią, to wszystko poj***ło. Innego tematu z takim terrorem w tle to nie spotkałam. Ja piersią nie karmię, tak wyszło, a co się nasłuchałam jaka jestem dziwna to moje. Te karmiące terrorystki nie dość, że z cycami na wierzchu latają, to jeszcze się czują upoważnione do wytykania innym matkom, że postępują inaczej. Był taki moment, że za pytanie ”karmisz piersią?” miałam ochotę lać po gębie.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo