Matka 3 dzieci napisała szczery list do bezdzietnych znajomych. Co o nich myśli?

Kilkadziesiąt tysięcy polubień na Facebooku o czymś świadczy...
Matka 3 dzieci napisała szczery list do bezdzietnych znajomych. Co o nich myśli?
fot. zrzut ekranu instagram.com/mrsconstancehall
11.10.2016

Większość matek ma problem z utrzymywaniem bliższych znajomości z osobami, które nie mają dzieci. Przyjaźń z bezdzietną koleżanką wystawiona jest na ogromną próbę. Czasami dochodzimy do wniosku, że nic nas już nie łączy. Ty mówisz wyłącznie o macierzyństwie, ona zupełnie się na tym nie zna i Wasze drogi się rozchodzą. Zupełnie tak, jakby życie rodzinne było jedynym tematem do rozmowy. W ten sposób tworzą się grupy monotematycznych mamusiek i niezależnych kobiet, które nie chcą tego słuchać.

Ale nie zawsze musi to tak wyglądać! Constance Hall, chyba najbardziej szczera blogerka parentingowa na świecie, docenia kontakt z bezdzietnymi. Wpis na Facebooku, w którym zdecydowała się im podziękować, bije rekordy popularności. Ponad 85 tysięcy polubień w kilka dni o czymś świadczy. Jednak można zachować zdrowy rozsądek - bez niepotrzebnych spięć i oceniania siebie nawzajem.

Myślisz, że mogłabyś napisać to samo? A może ten list otwarty jest zaadresowany właśnie do Ciebie?

Zobacz również: Brutalnie szczere internautki zdradzają, jak naprawdę wygląda macierzyństwo. Przesadziły?

 

Constance Hall

fot. zrzut ekranu instagram.com/mrsconstancehall

„Drodzy przyjaciele, którzy nie macie dzieci… Jest coś, co chciałam wam powiedzieć:

Dziękuję.

Dziękuję za to, że nie olewacie moich pociech. Że przychodzicie na organizowane przeze mnie kinderbale, nie dlatego że wasze własne dzieci was do tego zmuszają, ale dlatego że macie na to ochotę. Dzięki za to, że śmiejecie się, kiedy o nich opowiadam i robicie to autentycznie. Nie dlatego, że przeżyliście coś podobanego, ale zwyczajnie was to bawi.

Dziękuję, że chodzicie razem z nami do restauracji przyjaznym najmłodszym, kiedy moje szalone dzieci grają na waszych telefonach i wywracają wszystko ze stołu. Przecież mogliście spędzić ten czas na otwarciu jakiegoś fajnego miejsca, gdzie bylibyście w towarzystwie innych fajnych ludzi” - pisze Constance.

Constance Hall

fot. zrzut ekranu instagram.com/mrsconstancehall

„Dziękuję, że przychodzicie do mojego domu z ciekawymi historiami i opowiadacie o swoich planach, co daje mi zupełnie świeże i nowe spojrzenie. Inspirujecie mnie. Udzielacie porad, które wydają się takie proste, a na które sama nigdy bym nie wpadła.

Niektórzy z was zdecydowali, by nie mieć dzieci. Bardzo was z tego powodu podziwiam. Niektórzy marzą o nich, ale zamiast mi zazdrościć i wściekać się, że ja mam ich już tyle, kochacie je całą duszą, jakby były wasze.

Nie pamiętam, żebym przed urodzeniem dzieci była tak szczęśliwa z powodu sobotniego wyjścia do pubu, jak teraz, kiedy siedzimy razem na podłodze w mojej kuchni i gramy z maluchami w twistera” - kończy swój emocjonalny wywód.

Zobacz również: REPORTAŻ: Jestem mamą. Należy mi się szacunek i specjalne traktowanie!

Constance Hall

fot. zrzut ekranu instagram.com/mrsconstancehall

32-letnia mama z Australii regularnie zadziwia świat swoją szczerością w temacie macierzyństwa.

„Kobieto w parku, która patrzysz na swój telefon i ignorujesz biegające wokół dzieci, składam ci hołd. Za to, że nie dałaś sobie wmówić, że dobra matka kontroluje swoje pociechy przez 24 godziny na dobę. Za to, że nie przejmujesz się tym, co „matki na posterunku” mogą sobie o tobie pomyśleć.

Kobieto, która odłożyłaś naczynia na stertę i zapomniałaś o praniu, a zamiast tego wyszłaś z domu, żeby napić się kawy z przyjaciółmi – składam ci hołd. Bycie dobrą matką i żoną wcale nie oznacza, że masz obowiązek prowadzić idealny dom” - pisała w styczniu br.

 

Constance Hall

fot. zrzut ekranu instagram.com/mrsconstancehall

Niedawno przekonywała również do tego, by nie wstydzić się nagości w domu:

„Jestem adwokatką nagości w obecności dzieci, mężów i innych domowników. Nie chcę, aby najbliżsi mi mężczyźni mieli nierealne oczekiwania wobec kobiecego ciała, z jakimi spotykają się w telewizji i kolorowych magazynach. Nie chcę aby najbliższe mi kobiety miały chore oczekiwania wobec samych siebie.

Jeśli masz na swoim ciele rozstępy, twoje łono jest owłosione, piersi są obwisłe, pośladki płaskie, masz zmarszczki, trzęsący się brzuch, cellulit, mały biust albo cokolwiek, co ma każda PRAWDZIWA kobieta – świat potrzebuje, abyś pokazała się w całej okazałości. ŚWIAT DESPERACKO POTRZEBUJE TWOJEGO NATURALNEGO PIĘKNA. Musimy to zmienić” - twierdzi Constance.

Zobacz również: Kampania "Nie odkładaj macierzyństwa na potem" nie nadąża za potrzebami Polek

Komentarze (16)

Ocena: 4.63 / 5
gość (Ocena: 5) 16.10.2016 12:32
brawo dla tej pani ja nie mam dzieci kolezanki maja ..odwiedzam czasem z upominkami...mam tez trzy siostrzenice ...jest super ...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.10.2016 17:04
Krowa rozpłodowa
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 12.10.2016 13:01
Blogerka parentingowa ??? Serio????
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 12.10.2016 11:40
nie czaje. To ironia czy normalny list??
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.10.2016 22:52
Trzeba zachować troszkę zdrowego rozsądku i uuszanowac ludzi ,którzy nie maja dzieci ,ponieważ niestety swiat ,się nie kreci tylko wokół twoich dzieci .musimy wiedzieć z kim możemy gadac ciagle o swoich dzieciakach ,a z kim nie .Najgorsze ,sa babcie ,które potrafią bez przerwy mowic o swoich wnuczkach ,az do znudzenia ,po prostu w pewnym momencie staje ,się to bardzo nudne .
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo