Wyznania młodych mam: Urodziłam dziecko w dziwnym miejscu...

Taksówka, parking przy klubie ze striptizem... Sprawdźcie, w jak nietypowych miejscach można urodzić dziecko!
Wyznania młodych mam: Urodziłam dziecko w dziwnym miejscu...
Fot. Thinkstock
05.04.2016

Kiedy dziecko jest gotowe do przyjścia na świat, nic nie jest w stanie mu przeszkodzić. Żaden termin ustalony przez lekarza, ani plany poczynione w marzeniach przez jego matkę. Nie pozostaje nic innego, jak dostosować się do małego człowieka, który chce jak najszybciej być wśród nas, i stawić czoła wyzwaniu. Bo w pewnych przypadkach poród może stanowić szczególnie ekstremalne wyzwanie, zwłaszcza, gdy wody odchodzą w najmniej oczekiwanym momencie i miejscu, które zupełnie nie jest przystosowane do takiego wydarzenia.

Przerażające nagranie podbija Internet: Czy w to dziecko wstąpił SZATAN?!

Przedstawiamy dziesięć nietypowych miejsc narodzin. Krótkie relacje zostały zebrane z forów internetowych. W niektóre sytuacje aż trudno uwierzyć. Czy podobna historia przydarzyła się którejś z Was? 

W taksówce

Do porodu doszło w taksówce na jednej z krakowskich ulic. Kobiecie odeszły wody, a ponieważ był korek, kierowcy nie pozostało nic innego, jak stanąć na wysokości zadania i odebrać poród. Na szczęście nie był to pierwszy poród Anny i przebiegł on ekspresowo. 

poród

Fot. Thinkstock

W samolocie

Czasami zdarzało Wam się słyszeć, że kobieta, która jest w ciąży, zupełnie nie ma o tym pojęcia? Tak było w przypadku dziewczyny podpisującej się imieniem Agnes. Były wakacje i dziewczyna leciała do Anglii, gdzie na stałe mieszka jej mama. Zanim samolot wylądował, Agnes sama była już matką. Trzeba przyznać, że sprawiła swojej rodzicielce prawdziwą niespodziankę.

poród

Fot. Thinkstock

Obok klubu ze striptizem

Matylda była już w drodze na porodówkę. Niestety jej maluch był bardzo niecierpliwy i nie chciał poczekać, aż matka dojedzie w bezpieczne miejsce. Zestresowani rodzice podjęli szybką decyzję i wjechali na najbliższy parking, który wydawał się im najspokojniejszym miejscem. Kiedy ich synek wydał pierwszy okrzyk, zauważyli, że wylądowali tuż obok klubu ze striptizem…

Usunęła ciążę i zdradza, co czuła przed i po aborcji. Żałuje?

poród

Fot. Thinkstock

Urząd pocztowy

Czy można jednocześnie załatwić interes na poczcie i urodzić dziecko? Przypadek pewnej internautki pokazuje, że tak. Dziewczyna pewnego wieczoru udała się do placówki, żeby odebrać paczkę. Po kilku godzinach wyszła, a raczej została wywieziona, z dwoma zawiniątkami.

poród

Fot. Thinkstock

W kościelnej zakrystii

Kiedy Zosia wypowiedziała sakramentalne `Tak`, nagle odeszły jej wody. Wkrótce świeżo upieczona panna młoda została mamą. Goście mieli podwójny powód do świętowania, chociaż młoda mężatka całe wesele spędziła w szpitalu, gdzie sprawdzano, czy wszystko jest w porządku.

poród

Fot. Thinkstock

W Mozambiku

Milena nie miała zamiaru rezygnować z podróży nawet w ciąży. Poród dopadł ją w Mozambiku. Skurcze zaczęły się, gdy przebywała w zupełnej głuszy, z dala od wszelkiej cywilizacji. Do szpitala zabrał ją helikopter. Na szczęście Milenie i dziecku nic się nie stało. Dziewczyna opowiada, że to była przygoda jej życia i z pewnością wróci do Mozambiku, gdy jej syn trochę podrośnie.

Modelka fitness Chontel Duncan pokazuje swój brzuch 5 dni po porodzie. Jest... normalny? [ZDJĘCIA]

poród

Fot. Thinkstock

W sklepie sportowym

Mała Hania przyszła na świat dwa miesiące przed planowanym terminem w sklepie sportowym, na dziale z kostiumami kąpielowymi. Sklep miał być zamknięty pół godziny po tym, jak odwiedziła go Gabriela. Jej dziecko pokrzyżowało plany całemu personelowi.

Komentarze (1)

Ocena: 3 / 5
Anczi (Ocena: 3) 10.04.2016 12:30
Trochę mało realistyczne, no ale cóż.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo