Do czego może doprowadzić całowanie niemowlaka? Zobaczcie zdjęcie tego dziecka…

Tę historię powinny przeczytać wszystkie mamy. Ku przestrodze.
Do czego może doprowadzić całowanie niemowlaka? Zobaczcie zdjęcie tego dziecka…
10.10.2015

Kiedy na świat przychodzi upragnione dziecko, zachwycają się nim nie tylko rodzice, ale również dziadkowie, ciocie, wujkowie, kuzyni i znajomi. Wszyscy chcą brać noworodka na ręce, przytulać go, dawać mu buziaki. Ta ostatnia czynność może mieć jednak opłakane skutki, czego najlepszym dowodem jest historia Claire Henderson.

Świeżo upieczona mama opublikowała na Facebooku zdjęcie swojej córeczki, która po licznych odwiedzinach gości złapała… wirusa opryszczki. Twarz dziewczynki pokryły liczne krostki, a maleństwo trafiło do szpitala.

Claire Henderson

Całowanie niemowlaka może mieć opłakane skutki.

Claire Henderson

- Proszę, udostępnijcie ten post u każdej przyszłej i świeżo upieczonej mamy. Opryszczka może być niezwykle niebezpieczna dla małego dziecka. Zanim maluch nie skończy 3 miesięcy, jego układ odpornościowy jest zbyt słaby, by zwalczyć wirusa – napisała na swoim profilu.

Apel Claire został zszerowany przez ogromną rzeszę ludzi, co daje nadzieję, że w ten sposób uda się ocalić przynajmniej część noworodków. 

Claire Henderson

Całowanie niemowlaka może mieć opłakane skutki.

Claire Henderson

Całowanie niemowlaka może mieć opłakane skutki.

Claire Henderson

Całowanie niemowlaka może mieć opłakane skutki.

Claire Henderson

Wirus, który u dorosłych ludzi objawia się uciążliwymi, aczkolwiek niegroźnymi dolegliwościami, u maleńkiego dziecka może skutkować nawet śmiercią. Na szczęście córeczka Claire po skomplikowanej kuracji wróciła do domu cała i zdrowa. Mimo to jej mama postanowiła podzielić się swoją historią na portalu internetowym. Zrobiła to ku przestrodze.

Komentarze (9)

Ocena: 4.56 / 5
Anonim (Ocena: 5) 12.10.2015 07:18
a chu*j z tesciowa;/ chyba najawzniejsze zdrowie dziecka prawda? ja w ogole nie rouzmiem jak stare mordy moga tak calowac małe malenstwa;/ u mnie w domu nigdy sie czegos takiegi nie praktykowało, dopiero jak juz starsi z bratem bylismy to całus w policzek i to nie zawsze! a eraz jak patrze na innych to normalnie dziecko male slini sie a inni całuja w usta:/ porazka
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 11.10.2015 01:50
Ja swojego dziecka nie pozwalałm całować. Między innymi ze względów higienicznych, jak i nawet zarażenia zwykłym katarem. Maluszki każde przeziębienie źle znoszą. W tym przypadku to winę ponosi matka za brak wyobraźni i odpowiedzialności.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 10.10.2015 14:35
Moja teściowa zawsze ma tapete i całuje/przytula moje dziecko aż ślady szminki zostają mu na policzkach. Mała ma czasem krostki na policzkach i podejrzewam, że to od jej tanich fluidów...qrwica mnie bierze jak na to patrzę ale powiem jej to się obrazi:/
zobacz odpowiedzi (3)
Anonim (Ocena: 1) 10.10.2015 14:15
tak to jest gdy matk ogr z kilo tapety na ryju caluje twarz bobaska. robic to bez makijazu a nie ze szpachla
odpowiedz
Podpis... (Ocena: 5) 10.10.2015 10:59
Czekalam na głupie komentarze i jak zwykle się nie zawiodłam. Może to nie ona miała opryszczka tylko ciocia wujek kuzyn albo sąsiadka.... życie, najlepszym może się zdarzyc
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo