Rodzice oburzeni biustonoszami dla... 2-LETNICH (!) dziewczynek. Słusznie?

Twierdzą, że to jawna seksualizacja dzieci. Sklep próbuje się bronić.
Rodzice oburzeni biustonoszami dla... 2-LETNICH (!) dziewczynek. Słusznie?
16.12.2014

Już dawno minęły czasy, kiedy odzież przeznaczona dla najmłodszych miała być przede wszystkim wygodna i praktyczna. Znane marki, w tym największe międzynarodowe sieciówki, robią wszystko, by przekonać nas, że dziecko powinno wyglądać modnie. Już od momentu narodzin. Tak jak w modzie dla dorosłych, i w tym przypadku obowiązują sezonowe kolekcje, z które trzeba słono zapłacić.

Czym innym jest jednak strojenie, a czym innym „seksualizacja dzieci”, o której mówi się coraz częściej i głośniej. Nie bez powodu. Taki właśnie zarzut pojawił się pod adresem brytyjskiej sieci domów towarowych John Lewis, w których zszokowane mamy natrafiły na nietypową część garderoby dla najmłodszych. Tuż obok tradycyjnego body czy śpioszków pojawiły się miniaturowe... biustonosze.

Maleńkie staniki w kwiatowe wzory przeznaczone są dla dziewczynek w wieku ok. 2 lat. Na to wskazuje umiejscowienie ich na sklepowych półkach, a także dostępne rozmiary.

bielizna dla dzieci

Oburzeni rodzice nazywają sprawę wprost – to skandal. Zarzucają firmie seksualizację nie tylko dzieci, ale wręcz niemowląt. Niektóre dostępne biustonosze są tak małe, że z powodzeniem pasowałyby na kilkumiesięczną dziewczynkę. Kiedy o sprawie zrobiło się głośno, staniki zniknęły ze sklepu internetowego, ale nadal można je kupić w punktach stacjonarnych.

Rzecznik sieci nazwał aferę „nieporozumieniem”. Zastrzegł, że nietypowa bielizna przeznaczona jest dla dziewczynek w wieku 11 i więcej lat (tak, jakby był to odpowiedni wiek). Ma to niewiele wspólnego z rzeczywistością, bo w Internecie sprzedawana była w rozmiarach dla dzieci od 2 do 5 lat. Jej rozmiar także nie pozostawia wątpliwości, do kogo skierowana jest ta oferta.

Redaktor naczelna największego portalu dla matek w Wielkiej Brytanii także dostrzega problem. Jej zdaniem nie powinniśmy tworzyć dziecięcych replik ubrań dla dorosłych. 2-letnia, a nawet 5-letnia dziewczynka ma jeszcze sporo czasu by zacząć wstydzić się swojej nagiej klatki piersiowej.

bielizna dla dzieci

Niektórzy próbują przekonywać, że małe dziewczynki dla zabawy naśladują swoje mamy i właśnie w tym celu stworzono dla nich biustonosze. Świadomy rodzic nie powinien jednak na to pozwolić. Dziecko w odpowiednim czasie samo wyciągnie wnioski odnośnie własnej cielesności – przekonuje szef jednej z fundacji zajmującej się ochroną praw najmłodszych.

Myli się ten, kto uważa, że to wybryk tylko jednej sieci odzieżowej. Coraz więcej z nich kieruje swój przekaz do dzieci. Całkiem niedawno w kolekcji Mango Kids znalazły się skórzane spodnie i spódniczki mini przeznaczone dla dziewczynek w wieku ok. 6 lat.

Czy oburzeni rodzice słusznie biją na alarm?

bielizna dla dzieci

Biustonosz dziecięcy

Komentarze (32)

Ocena: 4.75 / 5
Anonim (Ocena: 5) 25.12.2014 17:06
Wedlug mie to że 2 lat nie dziewczynki noszą stanik to jest beznadziejne bo biust zaczyna się rozwijać około 8 roku życia i im jest stanik nie potrzebny. Znam dziewczyny co mają 13 lat i nawe topu nie nnoszą .mojej 2 letniej córce na pewno bym nie kupiła stanika.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.12.2014 14:44
uważam że czasami jest to wskazane, moja kuzynka ma 5 lat, jest troszkę okrąglutka (żeby nie było że dziecko jest źle traktowane zaniedbane, z każdym centymetrem co rośnie to się zmienia młoda ładnieje) ale ciocia zakłada jej takie podkoszulki itp rozumiecie ma troszkę więcej tłuszczyku w tych miejscach i myślę że jej mama dobrze robi, może u 2 latków to jeszcze za wcześnie ale jak byłam mała mama też mi zakładała halki itp pod ubrania bo to ma też inne zastosowanie niż zasłanianie, dziecka wtedy ubrania ,,nie gryzą" i dawałam się ubrać w sukienki na jakieś wesela, chrzciny bez jojczenia że zimne, że drapie, że niewiadomo jakie
odpowiedz
Magda (Ocena: 5) 16.12.2014 23:08
Jedna osoba napisala,ze dziewczynka idac do komuni miala juz pokazny biust. Ok moze miec rzeczywiscie,ale miedzy takim dzieckiem,a dwulatkiem jest 7-em lat roznicy. Wiec nie wierze w to aby tak male dziecko miala biust. No chyba,ze jest otyle to co innego. A jak sie wytlumaczy takiemu dziecku dlaczego ma to zalozyc. Wszystko teraz robia dla pieniedzy. Wykorzystoja nawet malutkie dzieci. Zaraz dla dziecka parodniowego kaza tez zakladac. To skandal. :(
zobacz odpowiedzi (5)
pheravertp (Ocena: 1) 16.12.2014 22:43
Miałam w klasie koleżankę, która idąc do Pierwszej Komunii miała już pokaźny biust, a miała zaledwie 8/9 lat... nie rozumiem oburzenia ludzi na staniki dla małych dzieci - zmień nazwę ze stanik/biustonosz na top/sportowy top i po sprawie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.12.2014 19:02
Jeśli komuś ten bawełniany staniczek w rozmiarze dla maluszka skojarzył się z seksem (?!), to taką osobę wysłałabym na badania, bo wyraźnie coś z nią nie tak. Ludziom brakuje problemów. Przecież to nie jest nic wyzywającego. Poza tym, zgadzam się, że małe dziewczynki powinno się od najmłodszych lat uczyć, że pewne części ciała są osobiste i nikomu nie powinno się ich pokazywać, nikt nie powinien ich dotykać. Nienawidzę gołych dzieci na plażach i basenach. Dla mnie to po prostu źle świadczy o rodzicach. 5letnia dziewczynka ma czas, żeby wstydzić się swojej cielesności? Jasne, uczta dla pedofili.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo