Niepełnosprawni chcą mieć dziecko: Tabloid jest za, rodzina - przeciw

30-letni Maciek i 28-letnia Olga chcą powiększyć rodzinę. Czy to dobry pomysł?
Niepełnosprawni chcą mieć dziecko: Tabloid jest za, rodzina - przeciw
fot. sreen se.pl
24.05.2014

Czy każdy ma prawo do szczęścia? Na tak zadane pytanie większość z nas odpowie twierdząco. Niezależnie od wszystkich okoliczności, każdy człowiek powinien móc poczuć się spełniony. Powinien, ale nie zawsze jest to możliwe. Poznajcie niezwykłą parę, która od dzieciństwa pokonuje przeciwności losu i marzy, by osiągnąć jeszcze więcej. 30-letni Maciek i 28-letnia Olga bardzo chcieliby mieć dziecko. Co stoi na przeszkodzie? Cały świat. Są na tyle odpowiedzialni, że nie stawiają swoich najbliższych przed faktem dokonanym, ale wcześniej proszą o pomoc.

To nietypowa para, bo oboje w dzieciństwie przeszli porażenie mózgowe. Choroba pozostawiła widoczne ślady. Są osobami niepełnosprawnymi, ale wyłącznie pod względem ruchowym. Intelektualnie nie odbiegają od w pełni zdrowych ludzi. Od dwóch lat są szczęśliwym małżeństwem i twierdzą, że to najlepszy moment na powiększenie rodziny. Oczywiście sami nie dadzą sobie rady. Maciek i Olga poruszają się na wózkach inwalidzkich, mają także ograniczone ruchy dłoni. Czy w takim stanie będą potrafili zadbać o potomstwo?

Ich najbliżsi mają ogromne wątpliwości i na razie im tego odradzają. Rozmówcy „Super Expressu”, który opisuje sprawę, są innego zdania...

niepełnosprawni rodzice

fot. screen se.pl

W wypowiedzi dla „Super Expressu” Maciek streszcza sytuację w jednym zdaniu - „Nie mogę mieć dziecka z przyczyn organizacyjnych, a nie z przyczyn biologicznych”. 30-latek zdaje sobie sprawę, że kiedy na świecie pojawiłoby się ich potomstwo, niezbędna będzie pomoc innych ludzi. I właśnie o nią na łamach gazety prosi.

Podobnego zdania jest jego żona, 28-letnia Olga - „Ludzie uważają, że jako osoba niepełnosprawna jestem pozbawiona instynktu macierzyńskiego, nie potrzebuję seksu, miłości. A jestem taka sama jak każda kobieta. Młodzi nie rezygnują z marzeń i zaczynają przygotowywać się do nowej roli. Chcą najpierw spróbować swoich sił z lalką interaktywną, która zachowuje się tak jak prawdziwy niemowlak, czytają także fachową literaturę.

Po stronie młodego małżeństwa stają niektórzy specjaliści.

niepełnosprawni rodzice

fot. screen se.pl

Jestem przekonany, że przy dobrze zorganizowanym systemie wsparcia, który im się należy, Olga i Maciek nie będą mieli problemów z wychowaniem dziecka – mówi „Super Expressowi” Krzysztof Koman, prezes Fundacji Pomocy Ludziom Niepełnosprawnym. To zupełnie inne stanowisko, niż to, które prezentują rodziny Maćka i Olgi.

Oni najlepiej wiedzą, że sami małżonkowie potrzebują pomocy na co dzień, a dziecko wymagałoby zaangażowania dodatkowych sił. Kto ma w tym sporze rację? Pełni miłości niepełnosprawni, których historią zainteresował się tabloid, czy może jednak ich najbliżsi?

Komentarze (152)

Ocena: 4.59 / 5
Natascha (Ocena: 5) 29.06.2014 17:36
Moim zdaniem nie powinno sie im pomagac bo jest bardzo duze prawdopodobienstwo ze dziecko urodzi sie chore i po co skazywac takie biedne dziecko na taki los? Przykro mi ich ale w tym nie powinno sie im pomagac bo nie dali by sobie rady zajac sie takim dzieckiem
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 29.06.2014 11:22
Aha, i teraz to ich rodziny są złe, bo nie chcą się zajmować ich ewentualnym dzieckiem, tak? Przecież to oczywiste, że nie otrzymają pomocy od naszego "prorodzinnego" państwa, czyli wszystko zwali się na łeb rodzicom tych niepełnosprawnych, jakby mało byli udupieni.
zobacz odpowiedzi (4)
Anonim (Ocena: 5) 06.06.2014 13:04
c.d Mało tego, na zdjęciu to nawet nie jest ich łóżko!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.06.2014 13:01
Tak się składa, że znam tą rodzinę i prawda jest taka, że oni nie są ubezwłasnowolnienie i zrobili ten reportaż bez wiedzy rodziny, rodzina dowiedziała się o nim w dniu kiedy wyszła gazeta! Mało tego, rodzina nie odradza, ale jest absolutnie przeciwna i do dziś nie może otrząsnąć się z powodu tego debilnego reportażu! Ja osobiście uważam, że ten kto zrobił ten reportaż i ich do tego namówił, po prostu wykorzystał te osoby, bo brakowało mu tematu. Podejrzewam, że nawet nikt za to nie otrzymał kasy, ale głupio mi pytać...
odpowiedz
Iwona (Ocena: 5) 05.06.2014 12:30
Znajdą się tacy ktorzy zlinczują moją wypowiedz ale pewnie i tacy ktorzy ja popra. Spojrzmy na to trzezwymi umyslami. Zwierzeta i natura sa madrzejsze od nas bo pozwalaja przetrwac najzdrowszym organizmom. Ja wiem ze nie jestesmy tylko zwierzetami ale jednakpowinnismymiec zdrowy instynkt aby nie "powielac słabych genow". Taka jest natura. Moga tegonie rozumiec kobiety zalane hormonami w mozgu, i rozumiem to, ale mysle ze na trzeba zdrowo popatrzec...i na przyszłsc naszych spoleczenst, a nie takegoistyczznie, bo ja chce dziecko mimo wszytsko i koniec. Pomyslcie
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo