Grób dziecka jak piaskownica: Kilkulatek może bawić się z młodszym bratem...

Czegoś takiego jeszcze nie widziałyście. Wzruszające...
Grób dziecka jak piaskownica: Kilkulatek może bawić się z młodszym bratem...
24.03.2014

Utrata dziecka to niewyobrażalny ból dla każdej matki. Zwłaszcza, jeśli maleństwo odchodzi tak szybko i niespodziewanie. Dla wielu z nas to trauma, z którą nie potrafimy sobie poradzić. A często nie ma innego wyjścia, bo trzeba żyć dalej. Jeśli nie dla siebie, to dla swoich najbliższych. Ashlee Hammac ze Stanów Zjednoczonych miała już jednego synka i oczekiwała przyjścia na świat jego młodszego brata. W 34. tygodniu ciąży zgłosiła się do lekarza z bólem i zawrotami głowy. Rozpoczęła się akcja porodowa, której niestety nie udało się zatrzymać.

Wcześniak nie był w stanie samodzielnie funkcjonować. Okazało się, że występują trudności z dostarczeniem odpowiedniej ilości tlenu do mózgu. 16 października ubiegłego roku maleńki Ryan Michael Jolley zmarł. Żył zaledwie 5 dni.

To był ogromny cios nie tylko dla jego rodziców, ale także starszego brata. Kilkuletni Tucker zdawał sobie sprawę, że mama jest w ciąży i urodzi dzidziusia. Bardzo na niego czekał. Zdążył go nawet poznać, kiedy leżał w inkubatorze podłączony do specjalistycznej aparatury. Nie do końca pogodził się z jego utratą. Kiedy odwiedza cmentarz, na którym Ryan jest pochowany, zawsze chętnie do niego mówi.

Jego mama, Ashlee, wpadła na pomysł, który wielu może zdziwić. Marmurowe obramowanie nagrobka wypełniła kolorowym piaskiem, przez co grób wygląda teraz jak dziecięca piaskownica. W ten sposób mały Tucker może bawić się ze swoim bratem. Dziwne? Na pewno niezwykle wzruszające...

wcześniak

Ashlee Hammac ze swoim synkiem Ryan`em.

wcześniak

Mama oraz starszy brat opiekują się maleństwem, które kilka dni później umrze.

dziecięcy nagrobek

Niezwykły nagrobek zmarłego wcześniaka.

dziecięcy nagrobek

Niezwykły nagrobek zmarłego wcześniaka.

dziecięcy nagrobek

Niezwykły nagrobek zmarłego wcześniaka.

dziecięcy nagrobek

Niezwykły nagrobek zmarłego wcześniaka.

Komentarze (45)

Ocena: 4.96 / 5
gość (Ocena: 3) 13.01.2017 20:28
Mało praktyczne. Pomnik ma stać przez wiele lat. Bedą go na noc zamykali, żeby piasek był świeży? W końcu to też piaskownica. Mam taki malutki pomnik i nie miałabym nic przeciwko, gdyby jakiś maluszek bawił się obok np. misiem mojej córeczki, ale grabie i łopata nie są normalną zabawą na cmentarzu.
odpowiedz
Juliett (Ocena: 5) 24.05.2014 17:07
moim zdaniem brak szacunku to zmarlego dziecka, chlopiec moze sie bawic obok,rozmawiac z bratem,ale opo co miejsce zalewac piachem i jeszcze moze lopate przynosic ;/
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.04.2014 10:37
A zwróciłyście uwagę na napis na nagrobku? Piękne słowa,miłość matki do dziecka jest czymś cudownym...Szkoda maleństwa...
odpowiedz
24 (Ocena: 5) 03.04.2014 01:52
wg mnie jest to brak szacunku do zmarlego dziecka-jego starszy brat moze miec kontakt z bratem poprzez rozmowe lub bawic sie obok grobu,a nie centralnie na grobie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.03.2014 21:11
To, że w Polsce jest "odgórny przykaz", że nad grobem trzeba płakać i się smucić, nie znaczy, że w innych krajach również tak jest. Pomysł jak najbardziej dobry, chłopczyk będzie miał przynajmniej w miarę pozytywne wspomnienia o braciszku. A nie tak jak u nas, dzieci stoją nad mogiłą, nawet uśmiechnąć się nie mogą, bo zaraz je dorosły karci "To nie po Bożemu! Trzeba się smucić!".
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo