SPA dla dzieci: Manicure, maseczki i depilacja dla kilkulatek... (Wariactwo?)

Od najmłodszych lat przekonują się, że wygląd jest najważniejszy.
SPA dla dzieci: Manicure, maseczki i depilacja dla kilkulatek... (Wariactwo?)
05.02.2014

Wypowiedzi w stylu „za moich czasów było zupełnie inaczej...” irytują większość z nas, niezależnie od wieku. Trudno porównywać przeszłość z teraźniejszością, kiedy świat zmienia się tak szybko. W tym przypadku chciałoby się tak jednak powiedzieć. Jeszcze 5-10 lat temu małe dziewczynki spędzały czas na podwórku, z koleżankami, bawiąc się lalkami lub grając w klasy. Dzisiaj mają do dyspozycji znacznie więcej możliwości. Komputery, smartfony, galerie handlowe, a nawet... SPA!

W tym przypadku wcale nie chodzi o niewinną zabawę kilkulatki, która towarzyszy swojej mamie w czasie zabiegów regeneracyjnych. W Nowym Jorku, a także w kilku innych lokalizacjach na całym świecie, stworzono specjalne salony kosmetyczne dla najmłodszych. Kilku- i kilkunastolatki mogą poddać się zabiegom, które do tej pory zarezerwowane były dla nieco starszych kobiet. Wykwalifikowany personel wykonuje manicure, pedicure, depilację. Dziewczynki mogą skorzystać z upiększających maseczek i fryzjera, a w przerwie pomiędzy kolejnymi zabiegami skosztować ulubionych frytek i lodów.

Z jednej strony urocza dziewczynka w różowym szlafroku może wydawać się słodka, ale nie zapominajmy o intencjach rodziców, którzy finansują tego typu przyjemności. Krytycy twierdzą, że to zupełnie niepotrzebne i szkodliwe wpajanie dzieciom kultu piękna. A może nie warto się czepiać i przyjąć, że to znak czasów i inaczej już nie będzie?

Naprawdę dziwnie się na to patrzy...

Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci
Spa dla dzieci

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 22.07.2016 19:41
Fajny pomysł na prezent dla córki. Jak uważacie ?
odpowiedz
Wiera (Ocena: 5) 06.02.2014 13:36
Nie ma czego zazdrościć, czytając komentarze zastanawiam się czy tu wypowiadają się dzieci czy osoby dorosłe. Taki bajzel to wpajanie dzieciom nie tych wartości co trzeba. Piękność to podstawa.... wcale nie. Mądrość, radość, dzieciństwo trwać może kilka lat a może całe życie. Ważne żeby umieć znaleźć i wykorzystać w sobie te cechy dziecka. Mam prawie 30 lat i jeszcze jak proszą jakieś dziewczynki na podwórku to jak mam czas to pokażę co i jak. Szkoda tylko, że 3/4 dzieci siedzi przed telewizorem albo komputerem. Szkoda. Wpajają nie to co trzeba, a dzieci grube i do tego od młodego puste bo nastawione na wygląd. Pomyłka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2014 21:23
Czy ta pani na obrazku 5 śmieje się z tego że ona wrzeszczy ?
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2014 20:34
Ok, pomysł fajny, ale ja wykorzystałabym to na przykład jako prezent urodzinowy dla takiej dziewczynki;) Niech sobie raz w roku pobędzie w takim małym królestwie, poczuje się "doroślejsza";-P zrobienie fajnej fryzury, ładnych paznokci, i pojedzenie lodów, nawet makijaż (i tak wiadomo że mamie w domu szminkę podkrada;P) - fajna sprawa;) depilację natomiast zdecydowanie bym pominęła-.- zdąży się jeszcze nagolić całe życie... takie moje zdanie...
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.02.2014 16:16
chyba nie ogarneliscie,tu chodzi o to,zeby wpajac dziewczynkom od najlmodszych lat,ze wyglad jest NAJWAZNIEJSZY,ze zawsze maja wygladac idealnie,bo nie maja nic innego,zadnej wartosci jesli nie sa piekne...smutne,bardzo
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo