Plaga małych tłuściochów w Polsce. Kto jest temu winny? RODZICE oraz... ŻŁOBKI!

Dieta polskich maluchów obfituje w słodkie napoje i przekąski.
Plaga małych tłuściochów w Polsce. Kto jest temu winny? RODZICE oraz... ŻŁOBKI!
12.04.2013

Każdy rodzic pragnie, by jego dziecko było zdrowe i rozwijało się prawidłowo. Tym bardziej dziwią więc najnowsze wyniki badań, przeprowadzonych na zlecenie Fundacji Nutricia, które wykazały, że aż 27 proc. maluchów w wieku od 1 do 3 lat cierpi na nadwagę!

- Co piąta mama podaje dzieciom około dziesięciu posiłków dziennie. Z reguły każde danie jest dosalane i dosładzane, a sporządzane przez nie mieszanki mleka modyfikowanego przyrządzane niezgodnie z zaleceniami producentów – tłumaczy dr Anna Harton z Polskiego Towarzystwa Dietetyki.

Winę za otyłość maluchów ponoszą jednak nie tylko rodzice, ale również placówki, które powinny dbać o prawidłowy rozwój dzieci. Mowa tutaj o żłobkach i przedszkolach. - Z jednej strony ich pracownicy są zmuszeni przez przepisy do zachowania określonej normy kalorycznej w posiłkach, a z drugiej strony przez rodziców, którzy kierując się określoną modą, zasypują placówki opiekuńcze często fikcyjnymi zaświadczeniami od lekarzy zalecającymi określoną dietę – czytamy na serwisie rp.pl.

Skutki takich poczynań są opłakane: dzieci już od najmłodszych lat uczą się nieprawidłowo odżywiać, a nawyki te kontynuują w dorosłym życiu. Mając to na uwadze, warto przygotowywać maluchom takie posiłki, które nie odbiją się negatywnie na ich wadze i zdrowiu. Zamiast słodyczy, podawać im warzywa i owoce, a w miejsce dosładzanych herbat i soków – wodę. - Picie słodzonych napojów to w przypadku dziecka co roku dodatkowy kilogram więcej – podsumowuje serwis.

Komentarze (38)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 06.05.2013 20:11
Śmiejcie się dalej z amerykanów, wciskając dziecku "za mamusię".
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.05.2013 11:34
www.facebook.com/pages/Stacja-Uroda/179770388846616 zapraszam do polubienia :)
odpowiedz
karolina (Ocena: 5) 03.05.2013 10:21
ja pamiętam sytuację, kiedy do piekarni przyszła matka (kobieta po 30) z dwojgiem dzieci (dziewczynka, szczuplutka, około 9 roku życia , a chłopiec bardzo pulchny, wyglądał na jakieś 3 latka, ale dobrze radził sobie z mówieniem) . stają w kolejce zaraz za mną, chłopiec patrzył na te słodkie bułeczki za ladą i mówi do matki : mamusiu kupisz mi tą bułeczkę? Ona patrzy na niego surowym wzrokiem i odpowiada: JAK SCHUDNIESZ TO CI KUPIĘ! a mi scyzoryk otwarł się w kieszeni normalnie... chłopiec w płacz, ja złapałam go za rękę i kupiłam mu tą bułeczkę,którą chciał, a ta matka myślałam, że zabije mnie wzrokiem :):)
zobacz odpowiedzi (3)
Anonim (Ocena: 5) 22.04.2013 19:17
Debil.
odpowiedz
Zmyslaks.Co (Ocena: 5) 19.04.2013 06:58
Te dzieci są porządne. Jak irytują mnie te reklamy: "Mniejsza zawartość cukru i tłuszczu.". Grubasy mają w życiu lepiej bo nie marzną. Pewnie! Jak będą jeść "Zdrowiutkie marcheweczki na parze." to za parę lat epidemia anoreksji! Dawanie dzieciom tłustego jedzenia nie jest robieniem im krzywdy! Robią krzywdę ci którzy dzieci gwałcą, biją! Ja daję dzieciom co leci a nie gotuje "Zdrowiutkich zupek.". Chcę PORZĄDNYCH synów i córki.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo