Guziki, monety, agrafki, fasola - co jeszcze można znaleźć w dziecięcym nosku?

To prawdziwa kopalnia skarbów.
Guziki, monety, agrafki, fasola - co jeszcze można znaleźć w dziecięcym nosku?
11.12.2011

Gdy maluch kaszle i kicha zwykle rodzice są przekonani, że dopadła go jakaś infekcja. Umawiają się wtedy na wizytę do lekarza, w nadziei, że specjalista szybko zażegna kryzys. Czasem jednak przyczyna dolegliwości może być zupełnie inna. Bywa, że to efekt połknięcia przez dziecko jakiegoś przedmiotu.

Doskonale przekonała się o tym pani Marta, która ze zgrozą patrzyła na ciało obce, które lekarz wyciągnął z noska jej syna. Wszystko zaczęło się dosyć niewinnie – wspomina. Mój synek zaczął kichać i mówić, że ciężko mu oddychać. Myślałam, że bierze go zwykłe przeziębienie. Podałam odpowiednie leki. Po kilku dniach zauważyłam jednak, że ma spuchnięty nosek. Gdy poszłam z tym do internisty, ten powiedział, że to mogą być polipy i dał skierowanie do laryngologa. Tam dopiero okazało się, że Pawełkowi nic nie dolega. Włożył sobie po prostu do nosa ziarenko fasoli, które zaczęło już pęcznieć i wypuszczać kiełki. Byłam w szoku!

Opisany wyżej przypadek nie jest oczywiście odosobniony. Takie sytuacje zdarzają się bardzo często. W niektórych szpitalach dziecięcych można obejrzeć nawet specjalne tablice z takimi odzyskanymi przez lekarza „skarbami”.

 

zabawki

Fot. Fakt.pl

Najwięcej jest tutaj guzików i monet. Zdarzają się jednak również szpilki, agrafki czy gwoździe. Dzieci bardzo często połykają także różne nasiona, czasem orzeszki ziemne. Nie brakuje również malców, którym wyjęto z nosków lub brzuszków fragmenty zabawek. Zwykle są to małe klocki, figurki, kuleczki i przyciski.

Na obecność w sklepach niebezpiecznych dla dzieci zabawek szczególną uwagę zwrócili dziennikarze z portalu Fakt.pl. W swoim artykule zwracają oni uwagę na zbyt małe elementy niektórych dziecięcych akcesoriów. Poza tym, niektóre z nich mają ostre jak nóż krawędzie, które mogą zranić delikatną skórę malucha.

Zabawki sprzedawane w sklepach mogą być naprawdę niebezpieczne. Warto o tym pamiętać, szukając świątecznych prezentów dla naszych pociech!

zabawki

Fot. Fakt.pl

Zobacz także:

Co zdradzają dziecięce rysunki?

Kartka zamazana, pusta albo kolorowa – malowidła twojego dziecka nie są dziełem przypadku.

Kampania społeczna przeciwko zabieraniu bobasów do własnego łóżka (MOCNE!)

Kontrowersyjny plakat wywołał oburzenie.

Komentarze (32)

Ocena: 5 / 5
Marta (Ocena: 5) 15.11.2017 22:17
Mój synek ma 4 lata włożył sobie grosz do nosa nie wiem co robić bo byłam na pogotowiu i wysyłali mnie do słupska bo tu nie mogą nic zrobić .do słupska mam 50 kilometrów i malutkie dziecko w domu nawet nie mam czym jechać.! Młody teraz śpi ale boję się że może się coś stać.. Synek mówił że już nos nie boli ale też nie połknął tej groszowki bo nie czuł
odpowiedz
Marta (Ocena: 5) 15.11.2017 22:14
Mój synek ma 4 lata włożył sobie grosz do nosa nie wiem co robić bo byłam na pogotowiu i wysyłali mnie do słupska bo tu nie mogą nic zrobić .do słupska mam 50 kilometrów i malutkie dziecko w domu nawet nie mam czym jechać.! Młody teraz śpi ale boję się że może się coś stać.. Synek mówił że już nos nie boli ale też nie połknął tej groszowki bo nie czuł
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 14.12.2011 02:58
ziarnko grochu,musialam jechac do szpitala,bol jak sam skurwysyn
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.12.2011 23:52
zakochałam się w tym dziecku !
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.12.2011 23:40
jaka słodka dzidzia, chciałabym taką
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo