Maluchy śpiące z rodzicami są bardziej narażone na śmierć łóżeczkową

Nagły zgon noworodka we śnie wciąż budzi wiele kontrowersji.
Maluchy śpiące z rodzicami są bardziej narażone na śmierć łóżeczkową
09.10.2011

Śmierć łóżeczkowa to zjawisko, które budzi olbrzymi lęk wśród rodziców noworodków. Wielki niepokój potęguje dodatkowo fakt, że tak naprawdę nie wiadomo do końca, co jest przyczyną tego zjawiska. Lekarze wciąż badają okoliczności niespodziewanych zgonów noworodków.

I chociaż zagadka śmierci łóżeczkowej nie została jeszcze do końca rozwiązana, to jednak w ostatnich czasach pojawiło się pewne światełko w tunelu. Jak czytamy w portalu Sfora.pl - australijscy naukowcy zauważyli, że w wielu przypadkach do śmierci łóżeczkowej dochodzi wtedy, gdy noworodek śpi w jednym łóżku ze swoimi rodzicami.

Specjaliści ostrzegają przed tego typu praktykami. Wielu z nich uważa, że takie postępowanie niesie za sobą bardzo wielkie ryzyko. Delikatny noworodek, śpiąc w jednym łóżku ze swoją mamą, ma bardzo ograniczony dostęp do powietrza. Jest również narażony na przegrzanie się.

Nie brakuje jednak również przeciwników tej teorii. Niektórzy specjaliści twierdzą, że rodzice nie mają się czego obawiać. Śmierć łóżeczkowa wcale nie jest spowodowana nieprawidłową opieką. Uważają oni, że główną rolę odgrywają tutaj uszkodzenia w budowie układu nerwowego malucha oraz pewne uwarunkowania genetyczne.

Popierając jedną bądź drugą teorię, jednego możemy być pewni. Aby ustrzec swoje dziecko przez tragedią, trzeba zachować wszelkie środki ostrożności. Dla własnego spokoju kłaść malucha zawsze w jego łóżeczku. Zapewnić mu dostęp do świeżego powietrza, ułożyć w odpowiedniej pozycji, a gdy zachodzi taka potrzeba, czuwać nad jego oddechem.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

PLEMNIKOWY RASIZM: Banki spermy nie chcą nasienia od rudych facetów!

Kobiety nie mają ochoty rodzić i wychowywać ryżych dzieci.

"Dziecko?" "Dziękuję, wolę zwierzątko!" - POLACY już nie chcą być RODZICAMI

Ciąże to zwykle WPADKI, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie decyduje się na potomstwo, kiedy pracy i pieniędzy BRAK.

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 28.11.2011 20:49
Kiedy byłam mała moja mama wstawała do mnie co 5 min. i nastawiała budzik żeby sprawdzić czy oddycham.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.10.2011 20:21
Jesteś przyszłą mamą?Jesteś przyszłym tatą? Chcesz jeszcze bardziej zbliżyć się do swojego maluszka? Zapraszamy Cię na Warsztaty Rodzicielskie do nowej Szkoły Rodzenia w BYDGOSZCZY - spotkanie inauguracyjne odbędzie się w niedzielę 23 października br. w auli Publicznego Gimnazjum w Białych Błotach, ul.Czysta 1a. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 16:) MAMO,TATO- NAMALUJ NOWY ŚWIAT DLA SWOJEGO MALUSZKA:) Więcej info: alantiaMAŁPAg.pl
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.10.2011 20:39
kobieta powinna spac z facetem, a nie z dzieckiem.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 09.10.2011 10:47
Dlatego uważam, że dziecko przez pierwsze trzy, cztery miesiące powinno spać w łóżeczku przystawionym do łóżka rodziców, najlepiej z monitorem oddechu... Dużo rodziców ma tak, że budzi się i sprawdza czy dziecko oddycha, ale czasami nie stety nie wyłapią chwili... Albo przecież noworodek kręci się w łóżeczku, ja jak swojego miesięcznego synka kładłam spac to jak się w nocy budziłam, to leżał np. bokiem w łóżeczku. A wtedy nie trudno o tragedie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.10.2011 10:43
Angelcare i nie ma się czego obawiać! Moim zdaniem (mimo ceny) w monitor oddechu powinien zaopatrzyć się każdy rodzić - genialne urządzenie:)
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo