Nauczyciele więcej uwagi poświęcają dzieciom z bogatszych rodzin (To prawda?)

Życiowy start dziecka determinowany jest przez przynależność klasową oraz status majątkowy jego rodziców.
Nauczyciele więcej uwagi poświęcają dzieciom z bogatszych rodzin (To prawda?)
12.06.2011

We współczesnym społeczeństwie, mimo wielu przemian gospodarczych i ustrojowych, nadal zauważyć można olbrzymie podziały. Nie dziwi więc fakt, że również życiowy start dziecka determinowany jest przez przynależność klasową oraz status majątkowy jego rodziców.

Badania w wielu kanadyjskich szkołach pokazały, że już przedszkolaki poddawane są swoistej segregacji. Okazuje się, że nauczyciele poświęcają zamożnym dzieciom znacznie więcej czasu i uwagi. Na takim postępowaniu tracą równocześnie ich rówieśnicy z biedniejszych rodzin.

Winę za te swoiste różnice ponosi określone wychowanie. Rodzice należący do klasy średniej, już swoje czteroletnie pociechy starają się nastawić na życiowy sukces. Od małego ich dzieci traktowane są na równi z dorosłymi. Mają one prawo zawsze wyrażać własne zdanie, wypowiadać się na ważne dla całego domu tematy. Maluchy pochodzące z biedniejszych domów nie mają podobnej presji. Zwykle nie poświęca im się również aż tyle uwagi.

Największy problem pojawia się jednak dopiero wtedy, gdy dziecko trafia do szkoły. Dzieci z klasy średniej, zważywszy na wpojony im sposób postępowania, za wszelką cenę starają się skupić uwagę w klasie jedynie na sobie. Tym samym, nauczyciele siłą rzeczy mniej czasu poświęcają maluchom z biedniejszych rodzin. Co więcej, dzieci te dorastają z przekonaniem, że większe zainteresowanie wychowawcy pewną grupą kolegów jest czymś zupełnie naturalnym...

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Fukushima nowym Czarnobylem? W okolicach elektrowni urodził się królik bez uszu!

Czy to pierwsza ofiara atomowej katastrofy?

Największe teorie spiskowe ludzkości: Kto je tworzy, kto w to wierzy?

Zdaniem niektórych Bin Laden wciąż żyje, światem rządzi tajna organizacja studencka, a wirus HIV został stworzony w laboratorium by wytępić 500 milionów ludzi, a resztę zamknąć w sztucznie zbudowanym raju...

Komentarze (46)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.02.2013 16:31
Jestem z rodziny "zamożnej", chodzę do 2 gimnazjum i jestem nieśmiała, zestresowana wszystkim i uczę się chyba dobrze (średnia 5.00 na 1 semestr, w drugim się poprawie, chociaż będzie ciężko). W moim gimnazjum nie wyróżniam się niczym, może tylko tym, że jestem dziwna i zamknięta w sobie, ubieram się w ciemne kolory, staram się nie rozmawiać na lekcji i zawsze być przygotowana. Chociaż krążą plotki, o których dopiero się dowiedziałam, o tym z jakiej rodziny pochodzę, to zauważyłam, że w mojej szkole większą uwagę nauczycieli dostają osoby z gorszymi ocenami. Każdy ma szansę i każdy jest równo chwalony lub nie. Przeskrobałam u dwóch nauczycielek, których, przyznam szczerze strasznie się boję i nakrzyczały na mnie... jedna troszeczkę przesadziła, ponieważ krzyczała na mnie przy wszystkich i popłakałam się, ale w domu. Bardzo mi za to wstyd, ciągle o tym myślę. W każdym bądź razie, świadczy to chyba o tym, że nie zawsze można ocenić ucznia po "stylu bycia",trudno jest określić jaki jest rodzic, jeśli nie chodzi na zebrania i nauczyciele chcą tylko spokojnie przerobić materiały. To tylko spostrzeżenia w moim gimnazjum :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 20.07.2011 12:48
AQnrSL nhlpfofsmwcz
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.07.2011 12:36
YqOC8B xmrgthjkusxq
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.07.2011 23:16
Thanks for sharing. Always good to find a real epxert.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 08.07.2011 08:36
lizusy mają najlepiej !!!
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo