Wszystko o in vitro. Jak przebiega i kto może mu się poddać?

Piszemy o wskazaniach, przebiegu i skuteczności całego procesu.
Wszystko o in vitro. Jak przebiega i kto może mu się poddać?
fot. materiały prasowe
29.10.2019

Wiele czynników, w tym te cywilizacyjne, ma wpływ na rosnący odsetek par, które bezskutecznie starają się o poczęcie dziecka. W sporej ilości przypadków starania te trwają całymi latami i nie przynoszą pożądanego skutku. Jeżeli wszelkie metody leczenia niepłodności zawiodą, pary stają zazwyczaj przed decyzją o przeprowadzeniu zapłodnienia pozaustrojowego, czyli in vitro. Czym jest tam metoda, kto się do niej kwalifikuje i jakie są etapy całego procesu?

Czym jest zapłodnienie in vitro?

W niektórych kręgach zabieg in vitro jest szeroko komentowany i budzi wiele kontrowersji. Tymczasem jest to nic innego, jak jedna z metod leczenia niepłodności, polegająca na zapłodnieniu pozaustrojowym. Co to oznacza w praktyce? W skrócie chodzi o połączenie żeńskiej i męskiej komórki rozrodczej (gamet) poza organizmem kobiety. Specjalnie przebadany i wyselekcjonowany zarodek umieszczany jest następnie w jamie macicy przyszłej matki tak, aby mógł się w niej prawidłowo zagnieździć i rozwijać. Przeprowadzenie zabiegu in vitro stanowi dla wielu par ostatnią szansę na poczęcie własnego potomstwa. Niestety nie wszystkie osoby starające się o dziecko kwalifikują się do zastosowania w ich przypadku tej metody leczenia niepłodności.

Zapłodnienie in vitro - wskazania do przeprowadzenia

Zakwalifikowanie pary borykającej się z niepłodnością do wykonania zabiegu in vitro zawsze poprzedzone jest skrupulatną diagnostyką niepłodności i zastosowaniem na jej podstawie szeregu innych metod wspomagających zapłodnienie. Określenie przyczyn, dla których konkretna para nie może począć dziecka to kluczowy aspekt w zaplanowaniu kolejnych działań zmierzających do odwrócenia tego stanu rzeczy. Jeżeli uda się ustalić, że powodem niepowodzeń jest na przykład dysfunkcja anatomiczna lub niewłaściwa podaż hormonalna, rozwiązaniem problemu może okazać się jedynie zastosowanie leczenia chirurgicznego bądź farmakologicznego.

Jeżeli jednak przyczyny niepłodności w przypadku danej pary są trudne bądź niemożliwe do ustalenia, zwykle wprowadza się inne metody wspomagające zapłodnienie, jak na przykład inseminacja domaciczna. Jeżeli i one zawiodą, lekarz prowadzący zaleca rozważenie przeprowadzenia zabiegu in vitro. Wskazaniami do zapłodnienia pozaustrojowego są najczęściej takie czynniki, jak:

– występowanie endometriozy w ciężkiej postaci,

– nieodwracalna niedrożność jajowodów lub ich brak,

– bardzo niska jakość nasienia,

– brak możliwości ustabilizowania zaburzeń hormonalnych cyklu menstruacyjnego,

– brak możliwości ustalenia przyczyn, dla których kobieta pozostaje niepłodna,

– brak skuteczności pozostałych metod wspomagania zapłodnienia.

Po zakwalifikowaniu do przeprowadzenia zabiegu in vitro para starająca się o dziecko musi przejść szereg przygotowań, których celem jest zmaksymalizowanie prawdopodobieństwa powodzenia całej procedury. 

Więcej o samym zapłodnieniu in vitro można przeczytać na przykład na  stronie Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA: https://www.klinikainvicta.pl/leczenie-nieplodnosci/metody-leczenia/zaplodnienie-in-vitro/

Etapy zapłodnienia in vitro

Procedura zapłodnienia pozaustrojowego nie należy niestety do najprostszych. Niektóre pary przerastają już same przygotowania do zabiegu. Trzeba jednak wiedzieć, że sumienne wypełnianie zaleceń lekarza i determinacja w dążeniu do upragnionego celu są kluczowymi aspektami w zwiększeniu szans na pozytywny wynik całego procesu. Przygotowania i sam zabieg składa się z kilku standardowych etapów.

1. Hormonalna stymulacja owulacji

Stymulacja hormonalna ma za zadanie zwielokrotnić szanse na poczęcie poprzez pojawienie się w jajnikach kobiety od pięciu do dziesięciu pęcherzyków Graafa w tym samym momencie. Zwykle w wyniku owulacji mamy do czynienia z jedną dojrzewającą komórką. Stymulacja hormonalna polega na podskórnym podawaniu agonisty gonadoliberyny, gonadotropiny oraz gonadotropiny kosmówkowej lub jedynie agonisty gonadoliberyny, nieprzerwanie przez dwa tygodnie.

2. Pobranie dojrzałych komórek jajowych

Na chwilę przed owulacją z pęcherzyków Graafa pobiera się komórki jajowe oraz otaczający je płyn. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym. W tym momencie mężczyzna oddaje również nasienie, które zostaje starannie przebadane i poddane selekcji pod kątem ruchliwości plemników. Następnie kobieta otrzymuje kolejną dawkę hormonów, mających za zadanie przygotować śluzówkę jej macicy do wprowadzenia zarodka.

3. Pozaustrojowe połączenie żeńskich i męskich komórek

Połączenia komórki jajowej i plemnika dokonuje się w warunkach laboratoryjnych. Zwykle na jedną żeńską komórkę przypada ok. 75 tys. plemników. Niekiedy zdarza się jednak, że ich ruchliwość jest tak znikoma, że wymaga bezpośredniego wprowadzenia męskiej komórki do żeńskiej. 

4. Przeniesienie zarodka do jamy macicy – embriotransfer

Po kilku dniach (2-5) w inkubatorze pobierane są gamety, które za pomocą specjalnej rurki umieszcza się w jamie macicy. Aby zwiększyć szanse na prawidłowe zagnieżdżenie się zarodka, kobieta przyjmuje po zabiegu progesteron. Test ciążowy można wykonać po około dwóch tygodniach od przeprowadzenia embriotransferu.

Skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego

W trakcie przygotowań oraz samego zabiegu in vitro lekarze, a także pary starające się o dziecko, dokładają wszelkich starań, aby zwielokrotnić szansę na powodzenie zapłodnienia już za pierwszym razem. Często okazuje się jednak, że procedura wymaga kilkukrotnego powtórzenia. Warto pamiętać, że nie są to sytuacje odosobnione i nie należy rezygnować z zabiegu po pierwszym jego niepowodzeniu. Oczywiście zawsze jest to kwestia decyzji pary starającej się o dziecko i w każdym przypadku lekarze powinni ją uszanować.

 

Materiał promocyjny

Komentarze (14)

Ocena: 4.86 / 5
gość (Ocena: 5) 30.10.2019 10:10
In vitro wiąże się z ogromnymi kosztami i finansowymi i psychicznymi - kolejne podejścia, męczące procedury itd
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.10.2019 10:07
Szkoda że nie informuje się rodziców że dzieci z in vitro z dużym prawdopodobieństwem odziedziczą bezpłodność. Znam kilka młodych osób z in vitro - wszyscy bezpłodni. Przypominam że część z nich jest już po 30.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 30.10.2019 09:23
Ja przechodzę to wszystko teraz,jestem przed transwerem,szkoda,że nie napisaliście jakie to obciążenie psychiczne dla kobiety.kliniki robią wszystko,żeby tylko doprowadzić do in vitro bo z tego mają kasę, ja w klinice macierzyństwo w Krakowie czuje się jak bankomat,zostałam obdarta jako kobieta z całkowitej godności, jest to dla mnie piekło mam nadzieję,że uda się za pierwszym razem,bo nie wytrzymam tego psychicznie i pieniężnie ( do tej pory wydałam już 16 tys i końca nie widzę
zobacz odpowiedzi (4)
gość (Ocena: 5) 29.10.2019 14:09
Współczuję rodzinom które pomimo chęci nie mogą doczekać się dziecka tradycyjnymi sposobami. Cieszę się że medycyna na tyle się rozwinęła że chociaż części tym parom można pomóc.
odpowiedz
NiesprawnaDiana (Ocena: 5) 29.10.2019 13:10
Nie lepiej prowadzić wygodne i mniej stresowe życie bez dzieci niż na siłę się starać?
zobacz odpowiedzi (4)

Polecane dla Ciebie