Chciały tylko kupić test ciążowy, a przeżyły ogromną traumę. To usłyszały w aptece

Takich słów się nie spodziewały.
Chciały tylko kupić test ciążowy, a przeżyły ogromną traumę. To usłyszały w aptece
fot. Pixabay
27.05.2019

Wstyd towarzyszy nam w najróżniejszych momentach życia. Najbardziej krępujemy się w sytuacjach, kiedy musimy obnażyć część naszej intymności. Nie chodzi jednak wyłącznie o rozebranie się przed nowym partnerem. Czerwienimy się nawet wtedy, gdy kupujemy środki antykoncepcyjne. Boimy się, że prosząc o pigułki czy prezerwatywy zostaniemy bezlitośnie ocenieni przed sprzedawcę czy innych klientów.

Zobacz również: LIST: „Wiejskie dziewczyny rodzą młodo i są szczęśliwe. Miastowe za długo zwlekają”

Okazuje się, że nie jest to jedyna taka sytuacja. Równie problematyczna może być wizyta w aptece w celu zakupu testu ciążowego. One przekonały się na własnej sporze, że dziwne spojrzenia to nie wszystko - czasami w grę wchodzą głośne i niezbyt przyjemne komentarze na ten temat.

Młode użytkowniczki aplikacji Whisper, która służy do dzielenia się sekretami, wyznały co najgorszego usłyszały w tym momencie. Sprzedawcy i farmaceuci czasami nie potrafią się powstrzymać.

#1

Kupowałam test ciążowy, a wtedy kasjerka powiedziała do mnie: „Dobrze wiedzieć, że otyłe osoby też mogą to robić”. Złożyłam skargę i chyba została zwolniona.

#2

Udałam się do apteki z trójką moich dzieci. Farmaceuta wręczając mi test ciążowy wspomniał o antykoncepcji. Jego zdaniem powinnam zacząć się zabezpieczać.

#3

Moja młodsza siostra wstydziła się kupić test, więc to ja podeszłam do kasy. Wtedy ekspedientka stwierdziła, że szkoda pieniędzy, bo tamta dziewczyna w kącie na pewno jest w ciąży. Miała rację.

#4

W jednej z aptek usłyszałam, że powinnam coś zrobić ze swoim problemem. Jestem zdecydowanie za młoda na ciążę, a dziecko zrujnuje mi życie.

Zobacz również: Nie odróżnia termometru od testu ciążowego. Myślał, że zostanie ojcem

fot. iStock

#5

Kasjer ewidentnie próbował mnie poderwać. Był miły i uśmiechnięty, ale kiedy poprosiłam o test ciążowy - od razu zmieniło się jego nastawienie. Zrobił smutną minę i powiedział, że mu przykro.

#6

Trafiłam najgorzej jak mogłam, bo kasjerką okazała się przyjaciółka rodziny. Kupując test musiałam wysłuchać wykładu. Stwierdziła, że bardzo się na mnie zawiodła.

#7

Chciałam to załatwić dyskretnie, bo w kolejce za mną były dwie znane mi osoby. Wtedy farmaceuci zaczęli głośno mówić o testach ciążowych, bo nie mogli ich znaleźć. Myślałam, że spalę się ze wstydu.

#8

Pewnie nikt mi nie uwierzy, ale rankiem po upojnej nocy z nieznajomym poszłam po test i pigułkę awaryjną. Obsłużył mnie facet, z którym się przespałam. Polecił pozbyć się problemu.

#9

Bardzo bałam się wpadki, więc kupiłam sobie test. Trzymałam go w dłoni wychodząc ze sklepu i wtedy zaczepiła mnie inna sprzedawczyni. Stwierdziła, że na pewno będzie pozytywny, bo ma takie przeczucie. Na szczęście się pomyliła, ale wpadłam wtedy w panikę.

#10

Szukałam testu na półce, ale nie znalazłam. Wychodząc zostałam zatrzymana przez pracownika, który oskarżył mnie publicznie o kradzież testu ciążowego. Oczywiście niczego nie miałam przy sobie, ale w życiu nie najadłam się takiego wstydu.

#11

Farmaceutka życzyła mi powodzenia. Bezczelne, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że chwilę wcześniej rozstałam się z mężem.

#12

Sprzedawca spojrzał na mnie wymownie i zasugerował, żebym porozmawiała o tym z rodzicami, bo jestem bardzo młoda. Mam 30 lat, jestem po ślubie i od dawna staramy się bezskutecznie o dziecko.

Zobacz również: Wyznanie 17-latki poruszyło wszystkich. To dlatego zdecydowała się usunąć ciążę

Dzieci w ciąży. Uczennice podstawówki chwalą się rosnącymi brzuchami
Dzieci w ciąży. Uczennice podstawówki chwalą się rosnącymi brzuchami - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 4 / 5
gość (Ocena: 1) 28.05.2019 23:46
Większość to wydumane problemy.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 28.05.2019 12:14
ja się pytam co to jest spora? " One przekonały się na własnej sporze, że dziwne spojrzenia to nie wszystko "
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 15:06
Tak to jest, kiedy niedojrzała emocjonalnie osoba idzie do pracy do której nie ma soft skilli.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.05.2019 06:50
Co za niewychowani ludzie...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie