„Zwolniono mnie z nowej pracy, bo „ukryłam” ciążę. Byłam wtedy w 8. miesiącu”

Kobieta pracowała w nowej firmie zaledwie 10 dni. Potem otrzymała wypowiedzenie.
„Zwolniono mnie z nowej pracy, bo „ukryłam” ciążę. Byłam wtedy w 8. miesiącu”
Fot. iStock
21.03.2019

W wielu krajach kobiety poszukujące pracy są wciąż o gorszej pozycji niż mężczyźni. Zdarza się, że na rozmowie kwalifikacyjnej kandydatkom bez ogródek jest zadawane pytanie, czy w najbliższym czasie planują zajść w ciążę. Zdaniem ekspertów z dziedziny prawa pracy odmowa zatrudnienia z powodu ciąży to dyskryminacja ze względu na płeć, a pytanie o plany powiększania rodziny naruszają sferę życia prywatnego kobiety, a nawet – w przypadku kobiet niezamężnych  jej cześć. 

Zobacz również: Będzie można ZWOLNIĆ kobietę w ciąży? Trwają prace nad ustawą

O tym, w jak trudnych sytuacjach bywają ciężarne kobiety poszukujące pracy najlepiej świadczy poniższa historia. 21-letnia Jennifer Rodriguez dostała pracę jako asystentka w jednej z kancelarii prawniczych w Denver w stanie Kolorado. Kobieta była wtedy w 8. miesiącu ciąży i miała już widoczny brzuszek, jednak podczas rozmowy kwalifikacyjnej nikt nie zwrócił uwagi na ten fakt. Rodriguez została zatrudniona 30 stycznia, a już 10 lutego dostała wypowiedzenie. Stało się to dzień po tym, jak w rozmowie z synem jednego z założycieli firmy powiedziała, że spodziewa się dziecka

 

Fot. Twitter.com (@CBS Denver) 

Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Kierownictwo firmy wezwało Rodriguez na rozmowę, podczas której padło wiele dziwnych pytań na temat jej ciąży. Kobietę spytano m.in. o to, czy zamierza wychować dziecko czy też jest surogatką dla innej rodziny, a także o to, czy gdyby pojawiły się poważne komplikacje zdrowotne zdecydowałaby się na usunięcie ciąży. 10 lutego Rodriguez została zwolniona.  

Poprosiłam o wyjaśnienie i usłyszałam, że to dlatego, że nie byłam szczera i na rozmowie kwalifikacyjnej nie ujawniłam, że jestem w ciąży - mówiła kobieta w rozmowie z mediami. 

Tym samym na miesiąc przed porodem 21-latka została bez środków do życia. Na jej miejsce zatrudniono dwie inne asystentki (z których żadna nie była w ciąży). Rodriguez zgłosiła sprawę do rządowej agencji zajmującej się sprawami równego zatrudnienia. Organizacja pozwała kancelarię w związku z dyskryminacją wobec kobiet w ciąży.  

Każda matka ma prawo podejmować osobiste decyzje. Problem powstaje wtedy, kiedy pracodawca chce podejmować je za nią - argumentował prawnik reprezentujący Jennifer Rodriguez. 

Ostatecznie historia skończyła się happy endem dla powódki. Sąd przychylił się do wniosku powódki i przyznał Rodriguez 30 tys. dolarów odszkodowania. 

Fot. Twitter.com (@CBS Denver) 

Spotkałyście się kiedyś z dyskryminacją w miejscu pracy ze względu na ciążę? 

Zobacz również: Jestem bezrobotną w 3. miesiącu ciąży. Czy szukać pracy, póki tego nie widać?

Najmocniejsze zdjęcia, jakie kiedykolwiek wykonano na porodówce
Najmocniejsze zdjęcia, jakie kiedykolwiek wykonano na porodówce - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (86)

Ocena: 4.94 / 5
gość (Ocena: 5) 23.03.2019 10:59
czy pracodawca wiedzial o stanie w momencie zatrudnienia - ? wiec to nie dyskryminacja a zwykle oszustwo - pomijajac to ze zataila ta informacje przed lekarzem medycyny pracy
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 22.03.2019 23:46
Znam przepadek ze kobieta zatrudnila sie w nowej firmie i ledwo po tygodniu poszla na l4 bo szok 3 miesiac ciąży. I później normalne kobiety nie mogą znaleźć pracy przez taka cwana naciagaczke bo pracodawca woli zatrudnić mężczyznę który w ciążę przecież nie zajdzie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.03.2019 19:53
Kto normalny zatrudnia sie w nowym miejscu w 8miesiacu ciazy? To odszkodowanie to przesada...
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 21.03.2019 16:18
Dyskrymianacja tyle. Na l4 może iść każdy, nie musi to być macierzyński. Przykład? Pewna duża firma zatrudniła pracownika za kilka ładnych tysięcy. Koleś poszedł na zwolnienie, bo depresja. ;]
zobacz odpowiedzi (9)
Marta (Ocena: 5) 21.03.2019 16:14
Ja akurat pracowałam do 8 miesiąca ciąży. Ku mojemu zaskoczeniu nawet dostałam 1000zł podwyżki 😀 wszystko zależy od ludzi z którymi się pracuje.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie