Tak wygląda macierzyństwo. Młoda mama ujawniła brutalną prawdę

Jej historia jest pełna bólu, krwi i upokorzeń.
Tak wygląda macierzyństwo. Młoda mama ujawniła brutalną prawdę
źródło: Facebook (facebook.com/profile.php?id=100005597809145)
17.08.2018

W myśl zasady, że o macierzyństwie mówimy dobrze albo wcale - młode mamy zazwyczaj wolą milczeć. Pozostałe przekonują o sielance, jaką okazuje się wychowywanie potomstwa. Nawet jeśli nasze doświadczenia są od tego dalekie, nie chcemy dzielić się wątpliwościami. W przeciwnym razie ktoś mógłby nas uznać za wyrodną matkę, która kala własne gniazdo.

Zobacz również: Ciążą jednak można się zarazić! Uważaj na koleżanki, które spodziewają się dziecka

Ona zdecydowała się jednak zaryzykować. Autumn Benjamin niedawno została mamą i w przypływie szczerości odważyła się pokazać, jak naprawdę to wygląda. Młoda kobieta upubliczniła na swoim Facebooku zdjęcie, jakiego nie zobaczysz na profilu żadnej fit matki. I brutalny opis rzeczywiści, którego tym bardziej tam nie znajdziesz.

Trafiła w czuły punkt, bo post polubiło już ponad 150 tysięcy osób zachwyconych jej prawdomównością.

„Myślałam nad tym wpisem przez dłuższy czas, ale zdecydowałam się ujawnić prawdę o życiu po porodzie. O ogromnym wysiłku, jakie podejmuje każda matka od pierwszego dnia.

Zdjęcie wykonano zaledwie 2 dni po narodzinach Layli. Jadłam właśnie szpitalny posiłek - przesuszony kawałek mięsa i dodatki. Wciąż uczyłam się karmić piersią to maleństwo. Rozciągnięte majtki opinały mój ciążowy brzuch. Nikt mi nie powiedział, że ten nie znika od razu po porodzie. Nikt mi nie powiedział, że będę tak krwawiła.

Nikt mi nie powiedział, że spędzę długie godziny na płaczu z nadmiaru emocji. Pamiętam, jak leżałam na szpitalnym łóżku i płakałam. Najpierw ze wzruszenia, że córeczka już ze mną jest. A później z przerażenia, że jestem za nią odpowiedzialna.

Zobacz również: Wyznanie M.: „Dziecko zrujnowało mi życie. Żałuję, że je urodziłam”

Czułam okropny ból. Nie wiedziałam, że szybki poród oznacza rozerwanie wszystkiego. Przez długie tygodnie nie mogłam chodzić. Nie mogłam nawet skorzystać z toalety. Zamiast tego nosiłam pieluchy. Mąż pomagał mi we wszystkim - od sikania po wchodzenie po schodach.

Macierzyństwo to nie tylko błogosławieństwo, ale i wstyd, kiedy chodzisz po mieszkaniu z wielką pieluchą i prosisz swojego partnera, aby zwilżał cię ciepłą wodą, kiedy sikasz, żeby uniknąć tego strasznego pieczenia.

Wiele matek po urodzeniu dziecka rezygnuje z dotychczasowego życia. Ze swoich hobby, marzeń i planów. Zawieszają swoje istnienie, żeby poświęcić się tylko macierzyństwo. Kiedyś byłam szaloną i spontaniczną Autumn. Dziś jestem przede wszystkim mamą Layli. I nie czuję żalu - czytamy.

Wpis zdobył ponad 100 tysięcy udostępnień i dziesiątki tysięcy komentarzy. Wśród nich dominują podziękowania za pokazanie brutalnej, ale jednak prawdy.

Zobacz również: Ona wciąż musi się tłumaczyć, że nie jest w ciąży. Tak wygląda jej brzuch po porodzie

Pokazała macierzyństwo bez cenzury. Musisz zobaczyć te zdjęcia, zanim urodzisz dziecko
Pokazała macierzyństwo bez cenzury. Musisz zobaczyć te zdjęcia, zanim urodzisz dziecko - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (7)

Ocena: 4.14 / 5
Wrrr (Ocena: 1) 07.10.2018 11:11
Jakie upokorzenie, to jest ogromna przesada jestem mama 5 misiecznego chlopca jak slucham thch wszystkich narzekan to s*** mi sie chce. Wychowuje go sama z mezem, gotuje sprzatam nawet zdarza mi sie dorabiac udzielajac korepetycji. Uwazam ze dzisiaj mlode mamy przesadzaja... Mamy pralki, pampersy, podgrzewacze do butelek i inne cuda wszystko jest na wyciagniece reki. Kiedys to moglo byc ciezko.
odpowiedz
gość (Ocena: 3) 18.08.2018 13:18
Jedno dziecko to bułka z masłem, trójka to dopiero wyzwanie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.08.2018 20:11
Papilocie zrób ankietę która stronka stara czy nowa się bardziej podoba czytelniczkom. Mi szczerze mówiąc nowa forma całkiem nie odpowiada, bo jest nieczytelna i dostaję oczopląsu. Kiedyś wchodziłam w każdy artykuł, bo był porządek i bardzo fajnie się korzystało ze stronki. Nowa strona to zmiana na minus.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 17.08.2018 15:19
Decydując się na dziecko trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że to nie sielanka. Na dodatek mogą pojawić sie różne paskudne dolegliwości czy powikłania, można doznać uszczerbku na zdrowiu czy wyglądzie. Ale to tylko początek trudnej drogi... Niestety wiele kobiet nie myśli, widzi tylko słodkiego dzidziusia a później wielkie rozczarowanie i frustracja. Ja przynajmniej zdaję sobie z tego sprawę i wiem, że to nie dla mnie
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 17.08.2018 14:40
Nikt mi nie powiedział tego, tamtego, sramtego... Żenada.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie