Poród naturalny. Czy można się do niego jakoś przygotować?

Masz wpływ na złagodzenie bólu, a nawet na przyspieszenie akcji porodowej.
Poród naturalny. Czy można się do niego jakoś przygotować?
Fot. Unsplash
29.09.2017

Poród to wyjątkowe wydarzenie w życiu kobiety. Przeważnie słyszymy o nim same negatywne uwagi, które sprawiają, że ogarnia nas przerażenie. Co prawda nie mamy wpływu na wiele aspektów porodu, ale możemy sprawić, że będzie krótszy, mniej stresujący oraz łagodniejszy. Tym razem będzie mowa o porodzie naturalnym. Jeżeli czeka Cię wydanie na świat potomka siłami natury, przeczytaj, jak się do niego przygotować i co robić, aby przebiegło najbezpieczniej oraz najbardziej komfortowo dla ciebie oraz malca.

Kup ładną koszulę

Dlaczego jest to tak ważne? Przede wszystkim chodzi o twój komfort psychiczny. Poród jest wystarczająco upokarzającym przeżyciem dla kobiety. Zrób więc wszystko, żeby czuć się ładnie. Chociaż w kontekście porodu brzmi to abstrakcyjnie, nie jest pozbawione sensu. W znoszonym, przykrótkim podkoszulku będziesz czuła się jeszcze gorzej. Nawet jeżeli wyrzucisz tę rzecz po porodzie, kup coś nowego. Koszula powinna być odpowiedniej długości (przed kolano) i najlepiej z większym dekoltem albo rozpięciem pod szyją (ułatwi karmienie). Wybierz luźniejszy rozmiar.

Zobacz także: Opowiem Wam o moim koszmarnym porodzie...

poród naturalny

Fot. Tim Bish unsplash.com

Ćwicz mięśnie Kegla

Mięśnie Kegla to mięśnie dna macicy i krocza. Podczas ciąży oraz porodu ulegają zwiotczeniu, dlatego warto je ćwiczyć. Odpowiadają m. in. za doznania seksualne, kontrolowanie pęcherza oraz podtrzymywanie macicy. Ćwiczenia polegają na zaciśnięciu mięśni pochwy oraz odbytu na kilka sekund. Potem trzeba je rozluźnić. To nie wiąże się z wielkim wysiłkiem. W szkołach rodzenia otrzymasz dokładne instrukcje.

Rób masaż krocza

Dzięki masażowi przygotujesz do porodu drogi rodne. W ten sposób zmniejszasz ryzyko pęknięcia czy nacięcia krocza. Wcześniej sknsultuj się z lekarzem, gdyż mogą być ku temu pewne przeciwskazania. Masaż wykonuje się od 34. tygodnia ciąży, ok. 4-5 razy w tygodniu. W Sieci znajdziesz instrukcje, jak to robić.

Bądź aktywna

Aktywność w trakcie ciąży sprawi, że wydanie dziecka na świat będzie odrobinę łatwiejsze. Lekki wysiłek przygotuje ciało na trud porodu. Możesz spacerować, pływać albo wykonywać ćwiczenia w domu. Pamiętaj jednak o tym, aby wcześniej skonsultować to z lekarzem.

Miej przygotowaną wyprawkę dla dziecka

Dzięki temu nie będziesz się stresować w kulminacyjnym momencie. W wyprawce powinny zneleźć sie pieluchy tetrowe, jednorazowe, ubranka, kocyk, krem przeciw odparzeniom, chusteczki nawilżające i mydło do stosowania od pierwszego roku życia. Jeżeli chodzi o twoją osobę, przygotuj wyniki badań, skierowanie do szpitala, ubrania, środki higieniczne oraz rzeczy, które pomogą ci się zrelaksować. Np. słuchawki z odtwarzaczem.

poród naturalny

Fot. Andrew Branch unsplash.com

Zrób lewatywę

Podczas porodu mogą się dziać różne rzeczy, m. in. wydzielanie kału. Dla własnego komfortu zrób lewatywę. Co prawda nie ma stuprocentowej pewności, że nie dojdzie do wypróżnienia, ale ryzyko jest znacznie mniejsze. Co jeszcze przemawia za zrobieniem lewatywy? Przyspiesza poród. Kobiety w komentarzach polecają lewatywę i powołują się na słowa położnych, że poród przebiega dzięki niej szybciej. Ale to tylko od ciebie zależy, czy się zdecydujesz.

Weź na porodówkę zaufaną osobę

Psychiczne wsparcie jest bardzo ważne! Będziesz się czuła bezpieczniejsza. Poza tym druga osoba może ci zrobić masaż pleców, pomóc zmienić pozycję, podać wodę, trzymać za rękę, wycierać pot czy po prostu zabawiać rozmową podczas pierwszej fazy porodu. Nie musi to być ojciec dziecka. Jeżeli obawiasz się, że jego uczestnictwo w porodzie negatywnie odbije się na waszych relacjach, weź ze sobą siostrę, kuzynkę lub przyjaciółkę.

Poproś o masaż

Może go wykonać osoba, która ci towarzyszy, albo położna. Kobiety, mające już za sobą pierwszy poród, twierdzą, że najgorszy jest ból pleców. Masaż może go złagodzić. Nastąpi rozluźnienie mięśni oraz wydzielenie endorfin w wyniku szybszego przepływu krwi. Nie lekceważ tej metody, bo wiele kobiet zapewnia, że przyniosła im ulgę.

Skorzystaj z gazu rozweselającego

Gaz rozweselający sprawia, że ból staje się bardziej znośny, chociaż całkowicie go nie eliminuje. Najczęściej stosuje się go w pierwszej fazie porodu. Gaz wdycha się podczas skurczu. Oprócz tego, że łagodzi nieprzyjemne odczucia, zapewnia rodzącej dodatkową ilość tlenu.

poród naturalny

Fot. unsplash.com

Wykorzystaj żel położniczy

Żel położniczy sprawia, że dziecko łatwiej się przesuwa. Jest on wprowadzany do pochwy za pomocą specjalnego aplikatora. Można go zastosować od pierwszego etapu porodu. Istotne jest to, że dzięki niemu zmniejsza się ryzyko pęknięcia krocza. Jeżeli chcesz użyć preparatu, zaopatrz się w niego wcześniej, gdyż nie jest dostępny w każdym szpitalu. Chociaż cena jest wygórowana (ok. 400 zł), to warto. Żel występuje pod nazwą Dianatal.

Skorzystaj z prysznica

Kobiety, które już rodziły, potwierdzają, że ciepła woda to doskonałe rozwiązanie. Pod prysznicem można przesiedzieć nawet kilka godzin. Nie eliminuje on bólu całkowicie, ale relaksuje i sprawia, że staje się bardziej znośny.

Podążaj za radami położnej

Pamiętaj o tym, aby nie ulegać panice. Przez to ból stanie się bardziej dotkliwy, a może nawet dłuższy. Położna jest twoim sprzymierzeńcem. Niejedno widziała, więc wie, co dla ciebie najlepsze. Oczywiście powinna to być osoba sprawdzona, najlepiej zarekomendowana przez znajome kobiety. Słuchaj się jej i staraj jak najlepiej wykonywać polecenia. Pomożesz w ten sposób zarówno sobie, jak i dziecku.

Poproś o znieczulenie

Nie udawaj bohaterki. To, że inne kobiety rodziły bez znieczulenia, nie znaczy, że ty też musisz. Każdy organizm jest inny. Nie ma co porównywać jednego porodu do drugiego, więc nie daj się wkręcić w medialną spiralę oceniania. Przy porodzie naturalnym często jest stosowane znieczulenie zewnątrzoponowe. Nie będziesz czuła bólu, ale jednocześnie odczujesz, kiedy trzeba przeć.

Zobacz także: Jak przebiega drugi poród?

 

 

Komentarze (20)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 30.09.2017 18:16
Chciałam rodzić naturalne bo nasłuchałam się że po cesarce ciężko się dochodzi do siebie. Niestety przy parciach okazało się że synek jest źle ułożony i wymagana była cesarka. Po 3 dniach pobytu w szpitalu mnie wypuszczono. Czuje się bardzo dobrze, chodzę wyprostowana i robię wszystko na co mam ochotę. Wiem, że każda kobieta inaczej przechodzi poród, ale już się nie dziwie że kobiety decydują się na cc na żądanie.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 30.09.2017 14:27
Do tego nie da się przygotować... Też myślałam, że zrobię sobie sama lewatywę w domu, jak odejdą mi wody. Ale mój poród zaczął się zupełnie inaczej, dzień przed "macica zaczęła przygotowywać się do porodu", ale to jeszcze nie były skurcze. Nieprzespane dwie nocki z powodu potwornego bólu (ból z podbrzusza przechodzący do krzyża i odbytu). Nie byłam w stanie zrobić sobie lewatywy. Nie wiedziałam czy to już. I dopiero na 2 dzień ruszyło. Byłam wycieńczona tymi 2 dniami i nockami, ale urodziłam naturalnie. Co było po... chyba wolę tego nie wspominać. Miesiąc dochodzenia do siebie po nacięciu krocza. Mówią, że się zapomina - nie. Nie zapomina się. Całe szczęście dziecko wynagradza wszystko.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 29.09.2017 14:18
jeśli będę w ciąży zrobię wszystko, żeby urodzić naturalnie.
zobacz odpowiedzi (12)
gość (Ocena: 5) 29.09.2017 12:34
Ja tak samo.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.09.2017 12:15
rodziłam naturalnie i nigdy więcej tego nie powtórzę. Tylko cesarka
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo