REPORTAŻ: Moja córka zaszła w ciążę bez stosunku. Tylko ja jej wierzę!

18-latka zapewnia, że nigdy nie uprawiała seksu. Matka nie wątpi w jej prawdomówność.
REPORTAŻ: Moja córka zaszła w ciążę bez stosunku. Tylko ja jej wierzę!
Fot. Thinkstock
28.08.2016

Większość z nas uznaje to za kolejną miejską legendę. Wszyscy o tym słyszeli, ale nikt w to nie wierzy. Ani tym bardziej nie zna nikogo, kto tego doświadczył. Zapłodnienie bez stosunku od lat rozpala ludzką wyobraźnię. Czy to naprawdę możliwe, by zajść w ciążę nigdy nie uprawiając seksu? Znane z Biblii niepokalane poczęcie to w końcu cud, a nie codzienność.

Nie dla niej. Anna wkrótce zostanie babcią, chociaż jej córka zarzeka się, że nigdy nie kochała się z chłopakiem. Matka przyjęła to do wiadomości ze sporym sceptycyzmem, ale im więcej czasu mija, tym bardziej wierzy w prawdomówność pierworodnej. Nie dlatego, że nie ma wyjścia. Jak twierdzi, wszystkie dowody świadczą o tym, że 18-letnia Dominika wcale nie kłamie.

Jak to możliwe? Dziewczyna musiała mieć ogromnego pecha, ale medycyna wcale nie wyklucza podobnych przypadków.

Zobacz również: MĘSKIM OKIEM: Dlaczego wpadka to przede wszystkim TWOJA wina?

 

ciąża bez penetracji

fot. Thinkstock

3 miesiące temu Anna zaczęła podejrzewać, że z jej córką dzieje się coś dziwnego. Dziewczyna z dnia na dzień straciła apetyt, coraz więcej spała i uskarżała się na różne dolegliwości. Wtedy żadna z nich nie podejrzewała, że w łonie nastolatki rozwija się nowe życie.

- Takie rzeczy się zdarzają, ale za dobrze ją znam. Zawsze bardzo poważna, głęboko wierząca, rozsądniejsza od większości dorosłych. Nie uganiała się za chłopakami, a oni zniechęceni dawali sobie z nią spokój. Nigdy nie poszłaby do łóżka z nikim przypadkowym. Szybko dowiedziałabym się, że darzy kogoś uczuciem. Pierwsza wizyta u pediatry, bo była wtedy jeszcze niepełnoletnia, niczego nie wykazała. Dopiero na podstawie badania krwi stwierdzono, że prawdopodobnie to nie choroba, ale ciąża - wspomina.

Dominika wyglądała na autentycznie zszokowaną. Ze łzami w oczach przysięgała matce, że to niemożliwe. Matka na chwilę straciła do niej zaufanie.

 

ciąża bez penetracji

fot. Thinkstock

- Nie mogłam jej wierzyć, bo to brzmiało jak fikcja literacka. Nigdy żadnego chłopaka nawet nie pocałowała, a tu cud i jest dziecko. Historię o niepokalanym poczęciu znam, ale traktuję ją symbolicznie. Takie rzeczy się nie dzieją. Postanowiłam nie robić wielkiej afery, chociaż byłam przerażona. Liczyłam na to, że córka zmądrzeje i wreszcie się przyzna. Mijały tygodnie, a ona uparcie trwała przy swoim. Jak miałam to sprawdzić? Ona w międzyczasie skończyła 18 lat, a lekarzy obowiązywała tajemnica - mówi Anna.

Wizyta u ginekologa niczego nie wyjaśniła. Wszystko wskazywało na to, że nastolatka rzeczywiście nigdy nie uprawiała seksu, ale obecność błony dziewiczej nie musiała być żadnym dowodem.

- Usłyszałam, że to zdarza się bardzo rzadko i jest wręcz niemożliwe, ale mogło dojść do stosunku, a nawet zapłodnienia, bez uszkodzenia błony - wspomina.

Zobacz również: 8 zaskakujących rzeczy, które zwiększają ryzyko wpadki

 

ciąża bez penetracji

fot. Thinkstock

Sceptycyzm Anny zaczął się kruszyć. Może ukochana córka wcale jej nie okłamuje i ciąża to faktycznie dzieło przypadku? Tym bardziej, że prawdopodobnie miała nieświadomie kontakt z nasieniem swojego przyjaciela.

- Dopiero po jakimś czasie córka wspomniała o tym, że była u kolegi. Przyszła do niego bez zapowiedzi, żeby zrobić wspólnie jakiś projekt do szkoły. Otworzył drzwi z pewnym opóźnieniem i zachowywał się dziwnie. Kiedy Dominika korzystała z toalety w jego mieszkaniu, usiadła na czymś mokrym i lepkim. Prawdopodobnie chłopiec chwilę wcześniej się masturbował. To jednak niewiele tłumaczyło, bo jakim cudem plemniki miały się przedostać dalej? - nie kryje zaskoczenia.

Z naukowego punktu widzenia nie jest to wykluczone. W okresie największej płodności śluz z szyjki macicy wydobywa się na zewnątrz i wraz z nim nasienie może przedostać się do wnętrza organizmu. Plemniki w sprzyjających warunkach są w stanie przeżyć nawet kilka godzin.

ciąża bez penetracji

- Sporo o tym czytałam i zwróciłam się ze swoimi wątpliwościami do ginekologa córki. On nie daje temu wiary. Twierdzi, że taka sytuacja możliwa jest tylko teoretycznie. Jego zdaniem Dominika konfabuluje. Między nią i kolegą musiało dojść do zbliżenia, choć bez przebicia błony dziewiczej. Nasienie jakimś cudem przedostało się dalej. Rozmawiałam z tym chłopcem i on też do niczego się nie przyznaje. Podobno wyznał Dominice, że jego nasienie mogło znaleźć się na desce sedesowej - mówi Anna.

Sprawa prawdopodobnie nigdy nie zostanie do końca wyjaśniona. Niezależnie od tego, czy nastolatkowie uprawiali ze sobą seks, czy do zapłodnienia doszło przypadkiem - badania genetyczne i tak wykażą, że to dziecko chłopaka.

- Pozostaje mi chyba tylko wiara, a ja wciąż wierzę w niewinność córki. Co się stało, to się nie odstanie i teraz musimy sobie poradzić w nowej sytuacji - twierdzi.

 

ciąża bez penetracji

fot. Thinkstock

Anna nie ukrywa, że inaczej wyobrażała sobie przyszłość córki. Dominika miała wyjechać na wymarzone studia pielęgniarskie, ale rzeczywistość zweryfikowała plany. Wkrótce zostanie mamą i to w tej roli będzie musiała się sprawdzić. Na porodówkę trafi jako dziewica.

- Życie bardzo się pokomplikowało, ale jakoś damy sobie radę. Chłopak i jego rodzina nie uchylają się od odpowiedzialności. Twierdzą jednak, że nasze dzieci musiały sypiać ze sobą od dawna. Moja córka podobno bywała regularnie u nich w domu. Nie zawsze byłam tego świadoma, ale czy to dowód na to, że w kwestii zapłodnienia też mnie oszukuje? Zostawmy ten temat. Dla mnie na zawsze pozostanie tajemnicą. Chyba, że kiedyś poznam nowe okoliczności, o których teraz nie chce mi powiedzieć - wyznaje.

Czy brzmi to wiarygodnie?

Zobacz również: Jak powiedzieć rodzicom o ciąży?

Komentarze (24)

Ocena: 4.38 / 5
o maj gosz (Ocena: 5) 29.08.2016 23:45
aż mi się wierzyć nie chce, że tacy osobnicy typu matka chodzą po świecie...naiwni. a facet z zaburzeniami erekcji ma pełny wzwód po modlitwie do bozi, czy po tabsach iqman? No kurde... mała menda umie się ustawić przy takiej naiwniaczce :P
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.08.2016 19:35
W teorii zapłodnienie bez stosunku jest możliwe (wtarcie odrobiny świeżej spermy w okolicy pochwy, otarcie się wargami sromowymi o plamę z nasienia na pościeli itd.), choć bardzo, bardzo rzadkie. I trzeba mieć dodatkowo dużego pecha. Sama znam taki przypadek (nie, nie siebie). Nawet edukatorki z grupy Ponton są edukowane na szkoleniach, że taka możliwość istnieje.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.08.2016 14:30
Niepokalane poczęcie! :P
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 29.08.2016 00:44
ostatni taki przypadek został odnotowany 2000 lat temu chociaż nie potwierdzony.załóż dziewczynko własną religie kuuupa kasy a potem tylko już trzej krulowie i jedziesz a mały bądź mała zastanie synem albo córką bożą powodzenia
zobacz odpowiedzi (1)
Aa (Ocena: 5) 28.08.2016 21:27
A ja tak zapytam skoro usiadla na powiedzmy ze spermie to jak ona siada na desce ze przepraszam okolicami intymnymi dotyka deski? Czy tylko ja siadam tak ze jak juz miala bym dotknac czegos to ewentualnie udem albo posladkiem?
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo