Nowa moda wśród ciężarnych nastolatek: Palą papierosy, żeby niemowlę urodziło się małe. Liczą na łatwiejszy poród...

Życie własnego dziecka jest dla nich kwestią podrzędną.
Nowa moda wśród ciężarnych nastolatek: Palą papierosy, żeby niemowlę urodziło się małe. Liczą na łatwiejszy poród...
Fot. Thinkstock
15.08.2016

Na paczkach papierosów można przeczytać różne ostrzeżenia. `Palenie zabija`, `Palenie szkodzi Tobie i osobom w twoim otoczeniu`, `Palenie powoduje raka płuc i choroby serca`, `Palacze umierają młodziej` - trudno zaprzeczyć, że ich celem jest zniechęcenie do palenia. Palący przeważnie je ignorują. Wyjątkiem okazują się ciężarne nastolatki. Niektóre z nich bardzo biorą sobie do serca komunikat: `Palenie w ciąży może znacznie zmniejszyć wagę dziecka`. Dziewczyny traktują go na opak – palą jeszcze więcej, żeby niemowlę urodziło się małe. Liczą na łatwiejszy poród...

Do tych szokujących wniosków doszli australijscy naukowcy. Na podstawie 10-letnich badań wyszło na jaw, że ciężarne nastolatki traktują ostrzeżenie jak zachętę. Te, które nie paliły, zaczynają to robić, a nałogowe palaczki zwiększają liczbę codziennie wypalanych papierosów. Dziewczyny tak bardzo boją się porodu, że lekceważą prawdziwe zagrożenie.

Ta informacja wstrząsnęła środowiskiem medycznym...

Zobacz także: Figura idealna? A jest w zaawansowanej ciąży! (I nawet o tym nie wiedziała)

palenie papierosów w ciąży

Fot. Thinkstock

Poród równa się cierpienie

Każda matka przyznaje, że poród jest jednym z najtrudniejszych doświadczeń w życiu. W najlepszym przypadku trwa kilka godzin, ale są też kobiety, które rodziły kilkanaście. Straszny ból, pot, obcy ludzie dookoła i świadomość, że dziecko może rozerwać pochwę. Sytuacji nie ułatwia fakt, że wszystkie ciężarne czerpią wskazówki na temat porodu od swoich znajomych oraz krewnych. Informacji na ten temat nie brakuje także w Internecie. Niektóre osoby przyznają w komentarzach, że mdlały z bólu, wyzywały lekarzy i pielęgniarki, a nawet przeklinały własnego męża za to, co im zrobił. Na niedojrzałej nastolatce podobne `newsy` robią podwójnie piorunujące wrażenie. Oprócz świadomości, że ich życie diametralnie się zmieni, muszą pogodzić się z wizją nieludzkiego cierpienia.

palenie papierosów w ciąży

Fot. Thinkstock

Inne zagrożenia nie takie straszne

16-latki czy 17-latki to jeszcze dziewczynki, osoby, które dopiero wkraczają w kobiecość. Czasami ich ciała nie są jeszcze dostatecznie przygotowane na poród, dlatego się boją. Duże dziecko postrzegają jako tragedię. Niestraszne są im ostrzeżenia, że palenie może wywołać poważne komplikacje, że dzieko może urodzić się chore. Ryzyko pojawienia się wad rozwojowych wzrasta u kobiet palących podczas ciąży. Trzeba się także liczyć z prawdopodobieństwem poronienia, odklejenia łożyska czy śmierci łóżeczkowej. Widmo tych zagrożeń nie jest tak straszne, jak obawa przed rozerwaniem macicy. Nastolatki stworzyły swoją własną interpretację informacji zawartej na opakowaniach papierosów.

Zobacz także: Nikt nie wierzy, że są w ciąży! Gdzie podziały się ich brzuchy?

palenie papierosów w ciąży

Fot. Thinkstock

Papierosy jak lekarstwo

Dziewczyny dzielą się tą `cenną` informacją z innymi. Naukowcy są zaniepokojeni. Na ten temat wypowiedziała się m.in. Simone Dennis z Australian National University. `Niektóre były młode, miały 16 i 17 lat i nadrzędny okazał się strach `O mój Boże, będę mieć ogromne dziecko`, dlatego używały papierosów jako lekarstwa przeciwko temu`. `One były przerażone, ponieważ miały drobną posturę. Najgorsza rzecz, jaka mogła je spotkać, to duże niemowlę` - dodaje.

palenie papierosów w ciąży

Fot. Thinkstock

Sytuacja w Polsce nie lepsza

Chociaż alarmujące wnioski dotyczą australijskich nastolatek, ciężarne Polki wcale nie są lepsze. Jeżeli wierzyć publikacjom naukowym, aż 20% kobiet spodziewających się dziecka nie rzuca palenia. Ponad 14% pali w początkowej fazie ciąży. Dane dotyczą mieszkanek wsi i niewielkich miast, ale czy sytuacja w miastach jest lepsza? Patrząc na kobiety, które w jednej ręce trzymają papierosa, a w drugiej dziecko, chyba nie. Także o nie nie dbają pod tym względem. A potem dziwią się, że ich dzieci chorują.

Też macie podobne wrażenie?

Zobacz także: Zabawne zdjęcie przerażonego ojca podczas porodu zawojowało internet! [FOTO]

 

Źródło: www.o2.pl, www.nzherald.co.nz

Polecane wideo

Komentarze (8)

Ocena: 4.75 / 5
niedziwota (Ocena: 5) 15.08.2016 15:50
Nie dziwię się im. Ja jestem dorosła i ciąże rozważam tylko pod warunkiem, że będę mieć cesarkę i to najlepiej kilkanaście dni wcześniej
zobacz odpowiedzi (3)
gość (Ocena: 5) 15.08.2016 14:16
Ja na ich miejscu pewnie bym niedojadala by dziecko było małe i chude. Jak na jakieś nie robi wrażenia pęknieta macica, szycie krocza przy pomocy szwów to normalna nie jest. Na szczęście ja dziecka nie planuje nigdy, za żadne skarby mój mąż podziela moje zdanie.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 3) 15.08.2016 10:23
Moja znajoma paliła przed ciążą i lekarz powiedział jej ze nie ma sensu rzucać nałogu jeśli przed zajściem się o to nie starała. Efekt ogromny brzuch, dziecko ważące około 4 kg i cięcie cesarskie. Ze wzgledu na wielkość chłopca nie mogła urodzić naturalnie i to pomimo palenia papierosów ....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie