Krytycy nazywają ją „ciężarnym wielorybem”. A ona pokazuje CORAZ WIĘCEJ!

Tess Holliday do najnowszych zdjęć pozuje całkiem nago. Apetyczny widok?
Krytycy nazywają ją „ciężarnym wielorybem”. A ona pokazuje CORAZ WIĘCEJ!
fot. zrzut ekranu instagram.com/tessholliday
23.05.2016

Wydaje się, że największymi gwiazdami Instagrama są smukłe i wysportowane modelki fitness. Sporo w tym prawdy, ale znamy przynajmniej jeden niezwykły wyjątek. Tess Holliday nie ma idealnej figury, a i tak może się pochwalić ponad milionem obserwatorów. Jedna z najbardziej znanych blogerek plus size nie boi się prowokować i łamie kolejne tematy tabu.

30-letnia Amerykanka nie ma problemu z tym, by przyznać się do swoich kształtów. Waży ponad 120 kilogramów, ma 165 cm wzrostu, a jej wymiary to 124-124-132. Przynajmniej do czasu, kiedy zaszła w ciążę.

Jej stan błogosławiony wzbudził skrajne emocje także wśród najbardziej zagorzałych miłośników. Jedni twierdzi, że wcale nie wygląda na ciężarną, a inni sugerują, by najpierw urodziła i doszła do siebie zamiast publikować kolejne odważne zdjęcia. Ona zrobiła coś zupełnie innego - obnaża się coraz bardziej.

Zobacz również: Tak wygląda modelka plus size w zaawansowanej ciąży. Fani nie szczędzą krytyki!

 

Tess Holliday

fot. zrzut ekranu instagram.com/tessholliday

„Czuję się tak, jakby stosowano wobec mnie zupełnie inne standardy. Tylko dlatego, że jestem duża. Ciągle słyszę, że nadwyrężam budżet państwa. Nikogo nie interesuje, że sama płacę za swoje ubezpieczenie zdrowotne” - odpowiada krytykom „chorobliwej otyłości”.

Naprawdę musi im się tak tłumaczyć? Te zdjęcia udowadniają, że naprawdę jest z siebie zadowolona.

Zobacz również: CZY MOŻNA BYĆ MODELKĄ NOSZĄC ROZMIAR 52?

 

Tess Holliday

fot. zrzut ekranu instagram.com/tessholliday

W ostatnich dniach Tess Holliday (prawdziwe nazwisko to Munster) doprowadza swoich obserwatorów na skraj wytrzymałości. Im bardziej jest krytykowana, tym więcej odsłania. Zaczęło się od subtelnej fotografii w ręczniku, by wreszcie zapozowała całkiem nago. Za każdym portretem stoi jakieś przesłanie. Jeden z nich opatrzyła opisem:

„To, że jestem kobietą plus size, wcale nie oznacza, że muszę wszystkim udowadniać swoje zdrowie. Ktoś mniejszy i o prawidłowej wadze także nie ma obowiązku tego robić. Powinniśmy mieć prawo normalnie funkcjonować w swoich ciałach. Z technicznego punktu widzenia jestem okazem zdrowia, chociaż moja figura na to nie wskazuje” - wyznała 30-latka.

Innym razem, że „nie zamierza za nic przepraszać i śmieje się z ignorantów”.

Tess Holliday

fot. zrzut ekranu instagram.com/tessholliday

Po tym zdjęciu fani zastanawiają się, do czego jest jeszcze zdolna...

 

Tess Holliday

fot. zrzut ekranu instagram.com/tessholliday

Mama plus size

 

Komentarze (16)

Ocena: 4.94 / 5
gość (Ocena: 5) 02.04.2018 09:42
Ta Pani jest seksi.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.06.2016 18:48
obrzydliwa6
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.05.2016 22:31
O matko, współczuję jej dziecku, zgniatane przez dziesiątki kilogramów... Żeby obżeranie się było ważniejsze od zdrowia dziecka, do czego to doszło. Świat się kończy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.05.2016 22:28
Boszeeee jak mozna sie doprowadzic do takiej wagi?? sie pytam jak? Przeciez ona wyglada makabrycznie,pokazuje te zwały sadła jest ohydna.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.05.2016 14:27
Dobry komentarz, niech kazdy zyje jak chce
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo