Ciąża: co zmienia w życiu kobiety (a co mężczyzny)?

Ciąża i narodziny dziecka to bezprecedensowe wydarzenie w życiu kobiety. Jakie uczucia jej towarzyszą? I co czuje wtedy przyszły ojciec?
Ciąża: co zmienia w życiu kobiety (a co mężczyzny)?
Fot. Thinkstock
21.03.2016

Radość, niedowierzanie, niepokój, zaskoczenie – oto uczucia bliskie praktycznie każdej kobiecie, która dowiaduje się, że zostanie matką. Wiadomość, która jest bez wątpienia jedną z najbardziej przełomowych w naszym życiu, jednych cieszy. Innych – wręcz przeciwnie, szczególnie jeśli ciąża była nieplanowana. Na wieść o ciąży partnerki różnie reagują również przyszli ojcowie. Jedni nie posiadają się z radości. Kolejni wpadają w panikę. Jeszcze inni martwią się, czy odnajdą się w nowej roli.

Ciąża zmienia życie kobiety, a przynajmniej zdecydowanej większości. Z raportu „Polka w ciąży” wynika, że kobiety mają świadomość, iż zajście w ciążę powinno wiązać się ze zmianą stylu życia. Niektóre z nas podchodzą do tego z żołnierską dyscypliną: jeszcze zanim zobaczą dwie kreski na teście, dbają o dietę i aktywność fizyczną, rezygnują z używek, sprawdzają stan swojego zdrowia i zaczynają przyjmować kwas foliowy. Inne na takie zmiany decydują się już po poczęciu.

Wielkość płodu tydzień po tygodniu

Faktem jest, że ciąża potrafi namieszać w psychice. Wielu kobietom towarzyszy niepokój związany właśnie ze stylem życia: zastanawiamy się, co nam wolno, a czego należy unikać. Podpytujemy koleżanki, wertujemy fora internetowe. Zachodzimy w głowę, czy dolegliwości, których doświadczamy, są naturalnym objawem, czy też powodem do niepokoju. Bywa, że zaczynamy się zadręczać. Stąd pytania internautek typu: „Zjadłam cukierka z alkoholem, czy grozi to dziecku?”; „Czy w ciąży mogę pić herbatę malinową?”; „Czy to prawda, że nie należy masować brzucha, bo może dojść do przedwczesnego porodu?”; „Zaszłam w ciążę, czy odwołać lot samolotem?”. Wiele z tych obaw jest zasadnych, nie da się natomiast ukryć, że nie brakuje kobiet, które niemal przez całą ciążę żyją w niepokoju i napięciu.

Zahartowane matki

Ceniony seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz uważa jednak, że ciąża i macierzyństwo to czynniki, które nas hartują. „Ciąża nie dotyczy mężczyzn, poród też nie, nawet jeśli panom się tak czasami wydaje. Kobieta wie, że z tym musi się uporać sama” – pisze w książce „Lew-Starowicz o kobiecie”, wyd. Czerwone i Czarne 2011.

ciąża

Fot. Thinkstock

Natomiast prof. Lew-Starowicz podkreśla, że ciąża, poród i pierwsze tygodnie po porodzie wyzwalają w kobietach niezwykłą wytrzymałość psychiczną. A co z psychiką mężczyzny? Są panowie, którzy ciążą partnerki nie przejmują się wcale, uważając, że to jej „problem”. Wielu jednak towarzyszą silne uczucia. Zastanawiają się, jak ciąża i pojawienie się dziecka wpłynie na ich związek i życie. Mogą obawiać się, że partnerka po porodzie nie będzie już tak atrakcyjna. Mogą też się obawiać, że zostaną zepchnięci na dalszy plan. Jednak prof. Zbigniew Lew-Starowicz ma na to radę: „Przyjmij do wiadomości, że dziecko się pojawi i wkalkuluj rewolucję w swoje plany. Jeszcze zanim zostaniesz ojcem, znajdź kogoś, kto ci w tym zadaniu pomoże – matkę, siostrę, ciotkę. Pomyśl o tym zawczasu i poproś o pomoc, kiedy będzie już potrzebna”.

I dalej: „To ty masz w tej rewolucji zachować spokój, a nie podsycać emocje. W relacjach z partnerką tonuj, a nie zadrażniaj. Trudny okres po prostu trzeba przetrzymać, on się kończy szybciej, niż nam się wydaje”.

Dzieci celebrytów w roli modeli

RAF

ciąża

Fot. Thinkstock

Z drugiej strony nie brakuje kobiet, które choć z początku panikowały albo wręcz odrzucały myśl o ciąży, wariują na punkcie dziecka, gdy to wreszcie pojawi się na świecie. Niebagatelny mają w tym udział hormony. Wtedy dotychczasowe zainteresowania i plany odchodzą w niepamięć, bo dziecko staje się najważniejsze.

Co czuje mężczyzna?

Prof. Longin Marianowski pisze, że cechą charakterystyczną dla ciąży jest podatność na zmiany nastroju. „Samopoczucie w tym czasie może podlegać częstym zmianom i wahać się między biegunami przygnębienia i euforii. (…) W początkach ciąży najważniejszą potrzebą emocjonalną jest dla kobiety pełna i bezwarunkowa akceptacja otoczenia. Niezaspokojenie tego pragnienia jest odczuwane boleśnie, wywołuje negatywne uczucia, a w skrajnych przypadkach nawet depresję. Zrozumienie powoduje, że kobiety lepiej znoszą ciążę i łatwiej przyjmują wynikające z tego niedogodności oraz wyrzeczenia. Rzadziej wtedy pojawiają się niektóre dolegliwości lub mają mniejsze nasilenie”.

ciąża

Fot. Thinkstock

Jak grom z jasnego nieba

Problem z akceptacją zmian dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. I bynajmniej nie zawsze zależy od statusu społecznego. Zdarza się – w dzisiejszych czasach wcale nierzadko – że świetnie zorganizowana kobieta sukcesu nie może pogodzić się z ciążą. Odrzuca ją. Nie dba o siebie; potwierdzeniem są badania, z których wynika, że coraz więcej ciężarnych kobiet pije alkohol, również te wykształcone i dobrze sytuowane. Nowoczesne kobiety boją się, jak ciąża wpłynie na ich ciało, sytuację życiową, zawodową, związek. Nie chcą zmian, które oznaczałyby pogorszenie jakości życia. To może sprawić, że miesiące oczekiwania na dziecko będą okraszone stresem i dużym napięciem.

Prof. Zbigniew Lew-Starowicz zauważa, że najtrudniej jest wtedy, gdy ciąża spada jak grom z jasnego nieba – nieważne, czy dotyczy to nastolatki, czy kobiety dojrzałej. Taka wiadomość bywa wtedy prawdziwym nieszczęściem: gdy kobieta miała zawodowe aspiracje, a dodatkowo nie ma wsparcia ze strony ojca dziecka ani ze strony rodziny. „Musi przestawić zwrotnicę swojego życia o 180 stopni, a karierę odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość. Przychodzą do lekarza i używają określenia: stałam się niewolnicą. Wszystko muszą podporządkować dziecku i nie potrafią się z tym pogodzić”.

ciąża

Fot. Thinkstock

To właśnie ciąża i poród determinują naszą twardszą naturę. I z tego względu jesteśmy znacznie silniejsze psychicznie. Zdaniem Lwa-Starowicza ciężarne kobiety są zdane na siebie – i wiedzą o tym. „Mężczyzna przy porodzie jest potrzebny mało, a przy małym dziecku często nie ma go wcale. Bezsenne noce to domena kobiet. Gorączki, biegunki, wysypki też. Mężczyźni bardzo rzadko potrafią stanąć na wysokości zadania i zdjąć z partnerki poczucie wyłącznej odpowiedzialności. Ta świadomość hartuje”.

O wpływie ciąży i narodzin na życie kobiety i mężczyzny pisze również prof. Longin Marianowski w poradniku „Od poczęcia do narodzin” rekomendowanym przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne. „Ciąża to nie tylko czas dla dziecka, aby rozwinęło się i dojrzało do życia pozałonowego. To dla was okres wejścia w role rodziców: pojawiają się nowe obowiązki i wyzwania. Nie oszukujmy się – narodziny dziecka i powiększenie się rodziny to zawsze rewolucja w naszym życiu osobistym i zawodowym. Zmieniają się zachowania i nawyki, a często także plany na przyszłość i świat wartości, według których dotychczas żyliśmy. Dla wielu to czas przyśpieszonego dojrzewania i dorastania – związanego z przyjęciem odpowiedzialności za nowe życie. Te zmiany nie muszą być wcale łatwe do zaakceptowania”.

Exclusive: Udaję bezpłodną

Komentarze

Ocena: 5 / 5

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo