Udawanie ciąży: 15 dziwnych powodów, dlaczego kobiety to robią

To nie ciąża urojona, ale zaplanowane kłamstwo. Sprawdź, co można w ten sposób zyskać.
Udawanie ciąży: 15 dziwnych powodów, dlaczego kobiety to robią
fot. Thinkstock
04.12.2015

Podobno nie można być tylko trochę w ciąży. Im się to jednak udało. Poznajcie kobiety, które z zimną krwią udawały, że znajdują się w stanie błogosławionym, byle tylko osiągnąć swój cel. Udało im się wmówić wszystkim, że w ich łonie rozwija się nowe życie, chociaż doskonale wiedziały o tym, że nie jest to prawda. To nie ciąża urojona, ale misternie zaplanowana mistyfikacja. W jakim celu?

Użytkowniczki aplikacji Whisper, która umożliwia anonimowe dzielenie się najgłębiej skrywanymi sekretami, zdradzają dziwaczne motywacje, które stały za tym kłamstwem. Bez ogródek przyznają „tak, udawałam, że jestem w ciąży”. Czasami po to, by zatrzymać przy sobie mężczyznę, a kiedy indziej, by odstraszyć od siebie natręta. I jak się okazuje – metoda na przyszłą mamę niemal zawsze zdaje egzamin.

Dlaczego kobiety udają ciążę? Te wyznania rozwiewają wszelkie wątpliwości na ten temat.

udawanie ciąży

fot. Thinkstock

„Udawałam ciążę w pracy, że moi przełożeni traktowali mnie lżej. Zdziwiłam się, kiedy zażądali dowodu i kazali przynieść wyniki badań. Wtedy okazało się, że naprawdę spodziewam się dziecka!”.

„Wmawiałam wielu ludziom, że jestem w ciąży. Tylko dlatego, że naprawdę chciałabym zostać matką”.

„Powiedziałam mamie, że jestem w ciąży, kiedy odkryła w moim pokoju prezerwatywy. Ona nie akceptuje antykoncepcji. Przestraszyła się i chyba zmieniła zdanie w tej kwestii”.

udawanie ciąży

fot. Thinkstock

„Raz zdarzyło mi się udawać, że jestem w ciąży, bo nie chciałam, żeby mój chłopak zostawił mnie samą w domu i poszedł do swoich znajomych na parapetówkę”.

„Przez jakiś czas udawałam, że spodziewam się dziecka, żeby w ten sposób usprawiedliwiać swoje tycie. Byłam coraz większa, a ten powód wszystko usprawiedliwiał”.

„Udawałam, że jestem w ciąży, a nawet poronienie. Wszystko tylko po to, żeby zmobilizować swojego chłopaka i żeby wreszcie mi się oświadczył”.

udawanie ciąży

fot. Thinkstock

„Odgrywałam rolę ciężarnej przed policjantem, który zatrzymał mój samochód. W ten sposób wymusiłam na nim obniżenie mandatu”.

„W szkole średniej przez tydzień udawałam, że jestem w ciąży, żeby sprawdzić, czy mój były się tym przejmie. Byłam naprawdę zdesperowana. Chwilę później wsunął pod moje drzwi pieniądze, które miałam przeznaczyć na aborcję”.

„W poprzedniej pracy udawałam ciążę, żeby mieć trochę świętego spokoju”.

udawanie ciąży

fot. Thinkstock

„Skłamałam, że jestem w ciąży chłopakowi, z którym się spotykałam i uprawiałam seks. Kilka miesięcy później wyznałam mu, że poroniłam. On postanowił upamiętnić nasze nienarodzone dziecko na tatuażu. Nigdy w życiu nie czułam się bardziej podle”.

„Udawałam ciążę tylko po to, żeby mój chłopak był szczęśliwszy. Chciał dziecka zdecydowanie bardziej ode mnie”.

„Wymyślona ciąża była najlepszym sposobem na to, aby wreszcie pozbyć się mojej współlokatorki. Miałam jej dość. Kiedy tylko się dowiedziała, wyprowadziła się”.

udawanie ciąży

fot. Thinkstock

„W czasie długiego lotu udawałam ciężarną po to, żeby mieć możliwość korzystania z toalety w pierwszej klasie”.

„Udawałam ciążę w akcie zemsty. Chciałam, żeby mój były facet, który mnie zostawił, poczuł się z tym jeszcze gorzej”.

„Zdecydowałam się udawać ciężarną, kiedy zorientowałam się, że mój chłopak regularnie dziurawi prezerwatywy. Nie wiedział, że się zorientowałam. Był tak zdesperowany, że kilka razy szczytował we mnie, chociaż mu na to nie pozwalałam”.

Komentarze (13)

Ocena: 4.54 / 5
Anonim (Ocena: 1) 06.12.2015 18:22
Nie wyobrażam sobie, że miałabym udawać ciążę z jakiegokolwiek powodu... Uważam, że to obrzydliwe kłamstwo. Żeby wymusić oświadczyny? No błagam. Ja chcę wyjść za mąż za kogoś, kto będzie chciał być ze mną bez względu na okoliczności, a nie tylko dlatego, że zaciążyłam. Uważam, że to żałosne. Baby, które to robią chyba nie mają nic innego do zaoferowania, skoro tak się poniżają.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 05.12.2015 18:29
„Udawałam ciążę w pracy, że moi przełożeni traktowali mnie lżej. Zdziwiłam się, kiedy zażądali dowodu i kazali przynieść wyniki badań. Wtedy okazało się, że naprawdę spodziewam się dziecka!”. Zdziwiła się że zażądali dowodu? Serio?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.12.2015 21:59
Ja też udawałam ciąże,a nawet poronienie. jednak sytuacja była poważna. Związałam się z moim mężem ( 4 lata temu, od 2 lat po ślubie) . Wczesniej byłam w związku z facetem,a raczej podróbką faceta. Zdradził mnie,ja z nim zerwałama potem mnie nachodził. Nawet wystąpiłam o zakaz zbliżania,ale jakoś mało kto chciał się tym zająć tylko dlatego że mnie nachodził. Przychodzil do mojej pracy,do domu rodziców tragedia. W pewnym momencie nie wytrzymałam i powiedziałam że zaszłam w ciąże. Poskutkowało...odpieprzył sie
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 04.12.2015 16:42
To jest nie poważne ,po co wogole udawac ,to nie ma zadnego sensu .
odpowiedz
Anonim (Ocena: 3) 04.12.2015 15:15
jest pewna "drobna" różnica pomiędzy uniknięciem mandatu, czy korzystaniem z lepszej toalety, a wymuszaniem na kimś małżeństwa...
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo