Historie prawdziwe: Jestem w ciąży, ale nie wiem z kim!

Co 12 ojciec w Polsce nieświadomie wychowuje dziecko spłodzone przez innego mężczyznę. „Jestem w ciąży i nie wiem z kim” – to zdanie częściej pada z ust zamężnych kobiet niż nastolatek!
Historie prawdziwe: Jestem w ciąży, ale nie wiem z kim!
Thinkstock
23.11.2015

Siedem lat związku, 5 lat małżeństwa

Wielu psychologów potwierdza, że po 5 lub 7 latach w związku kobiety i mężczyzny zaczyna pojawiać się kryzys. W tym czasie mogą się zdarzyć „skoki w bok”, czasem takie kryzysy kończą się rozwodami. Jeśli para przetrwa ten czas, po kolejnych 5 lub 7 latach znów pojawi się podobny kryzys i pytania „Dlaczego ja za niego wyszłam?”, „Co ja w nim widziałam?”, „Z kim ja w ogóle jestem?”. Bywa, że dziecko, które rodzi się w czasie kryzysu, ratuje związek. Jednak, co jeśli kobieta nie ma pewności, czy mąż lub partner jest ojcem tego dziecka?

kto jest ojcem

Thinkstock

Wolę, żeby ojcem był on

 

Karolina (imię zmienione na potrzeby artykułu) wyjechała na kilka dni do innego kraju w sprawach służbowych. Przeżyła krótki romans z przypadkowo poznanym mężczyzną, który był żonaty. Ta przygoda zakończyła się ciążą. Karolina była w tym czasie w kilkuletnim związku. Też miała kryzys. I też żałuje. Sama naprawdę nie wie, kto jest biologicznym ojcem jej dziecka – przed wyjazdem współżyła ze swoim chłopakiem, a w czasie podróży, z innym. Dokonała już wyboru. Nie chciała wiązać się z nowopoznanym mężczyzną, tylko dlatego, że mogła być z nim w ciąży. Wiedziała, że on ma żonę i wiadomość o niespodziewanej ciąży z przelotną kochanką być może zakończy się rozpadem tamtej rodziny.

kto jest ojcem

Thinkstock

Ten romans to dla niej błąd. Nie chciała też samotnie wychowywać swojego dziecka. Została w swoim stałym związku, nie powiedziała, że zdradziła, powiedziała tylko, że jest w ciąży. Jej chłopak bardzo się ucieszył. Był ślub, wspólny poród. On żyje w nieświadomości, że dziecko, które ma się urodzić, może nie być jego. Karolina twierdzi, że nie ważne, kto jest biologicznym ojcem, ale ważne jest to, kto wychowuje dziecko.

Mówić o zdradzie, czy nie?

 

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jednak co w sytuacji, kiedy kobieta nie wie, kto jest ojcem dziecka? Czy prawda prędzej czy później zawsze wychodzi na jaw? Są takie sytuacje, kiedy już nie da się tego ukryć: np. transfuzja krwi czy przeszczep szpiku u dziecka. Kto jest największym poszkodowanym w tej sytuacji: oszukany mężczyzna, kobieta żałująca zdrady, czy dziecko, które nie zna swojego biologicznego ojca?

kto jest ojcem

Thinkstock

Psycholog Anna Mochnaczewska-Dzik wyjaśnia: „Każdy z nas ma prawo znać swoje pochodzenie. Jeżeli tego typu sprawa wyjdzie na światło dziennie, należałoby się zastanowić, kiedy i w jaki sposób przekazać ją dziecku. W dużym stopniu zależy to od relacji, jaką mają ze sobą dorośli po ujawnieniu prawdy. Jeśli decydują się nadal wspólnie wychowywać dziecko, to mają możliwość wybrać odpowiedni moment, aby dziecko było na tyle duże, że ta sytuacja będzie dla niego prostsza do przyjęcia. Może się też zdarzyć, że mężczyzna stwierdzi, że nie chce wychowywać dziecka, którego nie jest biologicznym rodzicem. Wtedy należałoby wyjaśnić dziecku, dlaczego nagle tata zniknął z jego życia.”.

Dane doktora zebrane przez Rafała Płoskiego, kierownika pracowni genetycznej Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w Warszawie, potwierdzają, że Polsce co 12 ojciec (czyli 8% wszystkich ojców) nieświadomie wychowuje nie swoje dziecko.

 

kto jest ojcem

Thinkstock

Kto jest ojcem? A czy to jest ważne?

 

Agnieszka (imię zmienione na potrzeby artykułu) i jej mąż mieli kryzys w małżeństwie po 5 latach od ślubu. Agnieszka poznała innego mężczyznę i zaczęła się z nim spotykać, miała romans. Jej mąż coś podejrzewał, ale nie dopytywał. Kochanek Agnieszki były czuły, delikatny i troskliwy, miał te wszystkie cechy, których brakowało jej mężowi. Jednak miał też wadę – nadużywał alkoholu, Agnieszka zakończyła ten romans. Nic nie powiedziała mężowi, a w ich związku zaczynało być lepiej. W tym czasie Agnieszka odkryła, że jest w ciąży. Ta wiadomość scaliła jej małżeństwo. Agnieszka woli nie wiedzieć, kto jest ojcem jej dziecka. Teraz nie ma to dla niej żadnego znaczenia, cieszy się, że jest z mężem, bo „on bardziej nadaje się na ojca”. Agnieszka żałuje tego, że zdradziła męża, wie, że teraz jest za późno i niczego już nie odwoła, ale nie chce, aby jej mąż cokolwiek wiedział, nie chce, aby cierpiał.

Komentarze (11)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 22.04.2017 13:05
Wiem ze to dziwne ale jesli jestes w ciazy, niewiesz z kim i chcialabys bym ja przyznal sie do ojcowstwa bys mogla ze mnie miec alimenty to chetnie poznam taka dziewczyne i na to pozwole. Kontakt ze mna gg 3552550
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 04.12.2015 17:02
W tym artykule nie chodzi o mężczyzn współżyjących z mężatkami.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.11.2015 02:13
Zdrada to podła sprawa, nie ma co nawet mówić. Nie jestem krystalicznie czysta, czasem w kryzysach przychodziły mi takie myśli do głowy, ale ludzie, bądźmy uczciwi, albo jesteśmy razem i tylko ze sobą, albo się rozejdźmy. Zawsze ostatecznie decydowałam się zawalczyć o swój związek niż skakać w ramiona innego. Ale inna sprawa, że jak się uprawia seks z kimś, z kim się nie chce mieć potomstwa, to trzeba się zabezpieczać. Dla mnie tabletki to jedno, ale jak niektóre z tych kobiet sypiały z prawie obcymi mężczyznami, to dodatkowo preezerwatywa dla ochrony przed ciążą i chorobami. Trochę rozumu i nie byłoby takich ciąż. Wydaje mi się, że przy takim zabezpieczeniu nie jest łatwo zajść.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.11.2015 00:15
zdrada to straszna rzecz, nie wiem jak można wpakować faceta w cudze dziecko. Gorsze jest jednak to, że faceci są w stanie zostawić kilku bądź kilkunastoletnie dziecko ,bo okazało się nie jego. To straszne , jak można jednego dnia kochać dziecko a drugie już nie? Tak wyrzucić jak zepsutą rzecz? Nawet jak nie chce być z jego matką to powinien zostać ojcem dla dziecka ,które już wychowuje. Nie wyobrażam sobie co takie dziecko może czuć. Jak ma potem zaufać komukolwiek w dorosłym życiu?
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 23.11.2015 21:00
Trzeba się nieźle "napocić", żeby nie wiedzieć kto jest ojcem. Zwykle kobiety, które mają romans przestają sypiać z mężami. Jeżeli są wątpliwości co do ojcostwa oznacza to, że sypiają z oboma 9lub wieloma) w odstępie jednego, dwóch dni
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo