Syndrom kuwady, czyli mężczyzna… w ciąży

Oczekiwanie na dziecko to wyjątkowy czas w życiu kobiety. I mężczyzny, szczególnie jeśli udzielają mu się specyficzne objawy typowe dla ciąży.
Syndrom kuwady, czyli mężczyzna… w ciąży
26.07.2015

Ciężarna kobieta w każdej kulturze traktowana jest szczególnie. Zamieszkujący Afrykę lud Czagga mówi: „Zwracajcie uwagę na kobietę w ciąży! Nie ma niczego ważniejszego od niej”. Dla plemion celtyckich oraz zamieszkujących obie Ameryki i Papuę-Nową Gwineę, a także dla Basków, kultur starożytnej Grecji, Cesarstwa Rzymskiego i Chin charakterystyczne są różnorodne rytuały i praktyki, które mężczyźni wykonywali przed, w trakcie oraz po narodzinach ich dziecka. Te rytuały mają wspólną nazwę – kuwada. Pojęcie wprowadził w 1865 roku Edward Burnett Tylor (1832-1917), angielski antropolog, archeolog i etnolog.

W tych kulturach kuwada najczęściej charakteryzowała się tym, że mężczyzna podporządkowywał się diecie ciążowej matki swojego dziecka, podobnie jak ona unikał pracy fizycznej, nie chodził na polowanie i zachowywał wstrzemięźliwość płciową. W tzw. fazie porodowej kładł się do łóżka i symulował bóle porodowe – krzyczał i lamentował w otoczeniu rodziny, natomiast kobieta usuwała się w cień i rodziła w samotności. Cały splendor spływał przy tym na mężczyznę, który po pojawieniu się dziecka na świecie odbierał gratulacje i podarunki. Na specjalne traktowanie kobieta nie mogła liczyć – niedługo po porodzie wracała do pracy fizycznej.

Co mu dolega?

Czym więc jest syndrom albo zespół kuwady (z ang. couvade syndrome; franc. couver – wylęgać) współcześnie? To współwystępowanie objawów ciążowych u partnera spodziewającej się dziecka kobiety. U mężczyzn z syndromem kuwady pojawia się ból brzucha i podbrzusza, bóle pleców, bóle zębów, przyrost masy ciała, powiększenie brzucha, zmiana apetytu (wilczy apetyt albo niechęć do jedzenia; może się też ujawnić słabość do niektórych pokarmów), wahania nastrojów, zaparcia lub biegunki, skurcze żołądka, zaburzenia snu, niestrawności, nudności i wymioty, wzdęcia, krwawienie z nosa, drżenie mięśni, a nawet powiększenie piersi, czyli ginekomastia.

Autorzy badania komentują zależność między syndromem kuwady a niskim wykształceniem mężczyzn: „Może to być spowodowane tym, że osoby takie mają mniejszy poziom wiedzy na temat ciąży oraz tego, co się z nią wiąże. Może ich to przerastać, a brak odpowiedniej wiedzy w tym zakresie może zwiększać ich stany lękowe, obawy przed przyszłością oraz tego, czy sprostają odpowiedzialności. Może to również wynikać z tego, że osoby z niższym wykształceniem mają mniejsze zaplecze finansowe, a ciąża partnerki jest zarówno odpowiedzialnością psychiczną, jak i finansową, przez co mogą oni przeżywać silniej stany lękowe w obawie przed zapewnieniem odpowiedniego standardu rodzinie”.

Syndrom kuwady, choć dokuczliwy, może mieć dobre strony: pomaga mężczyźnie wczuć się w sytuację partnerki i lepiej przygotować na pojawienie się nowego członka rodziny. Warto, by mężczyzna angażował się w ciążę: odwiedzał z kobietą lekarza, czytał poradniki i artykuły medyczne, uczestniczył w zajęciach szkoły rodzenia. Dzięki temu pozbędzie się wielu obaw związanych z narodzinami dziecka.

Ewa Podsiadły-Natorska

Korzystałam m.in. z:

„Zespół kuwady”, prof. dr hab. med. Zbigniew Lew-Starowicz, mgr psych. Joanna Cyranek i mgr psych. Monika Szymańska, „Przegląd Seksuologiczny”, styczeń/marzec 2011, nr 25

Amerykańska antropolog dr Carole M. Counihan na podstawie własnych badań odkryła, że brzuch mężczyzny mocno przeżywającego ciążę partnerki może osiągnąć rozmiary brzucha kobiety w… siódmym miesiącu ciąży. Zaobserwowano również, że mężczyzna z syndromem kuwady może także znacznie przytyć – nawet kilkanaście kilogramów. Szwedzki badacz dr Lennart Y. Bogren zaproponował, by zespół kuwady stwierdzać, kiedy w okresie ciąży partnerki u mężczyzny pojawiają się co najmniej dwa objawy, pod warunkiem, że żaden z nich nie występował przed ciążą ani po porodzie.

Z przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Szwecji badań wynika, że u mężczyzn zespół kuwady najczęściej pojawia się podczas pierwszej ciąży partnerki – dolegliwości dają o sobie znać w pierwszym trymestrze i nasilają się w ostatnich miesiącach ciąży, by skończyć się w chwili porodu, choć może się zdarzyć, że znikną nieco później. Szacuje się, że zjawisko dotyczy nawet 22 proc. populacji mężczyzn na świecie.

Być ojcem wielka rzecz

Internautka Małgosia pisze na forum dyskusyjnym: „U mojego męża chyba też występuje ten syndrom, bo ma zachcianki i rośnie mu brzuszek”. A internauta Tomek dorzuca: „Bo wam się wydaje, że tylko kobiety przeżywają ciążę… Zauważcie, drogie panie i drodzy panowie, że mężczyzna musi sobie poradzić z wieloma różnymi sprawami, choćby ze sprawianiem wam jak największej radości, co przy zmiennych nastrojach bywa zadaniem nie lada… Tak więc uszanujcie, proszę, wszelkie męskie fochy i odchylenia od normy. W końcu być ojcem też wielka rzecz”.

Jakie są przyczyny tego zjawiska? Zespół kuwady to fenomen jeszcze nie do końca poznany. Na przykład prof. H. Klein z Uniwersytetu w Teksasie tłumaczy, że przyczynami zespołu kuwady mogą być: kompleks Edypa, zazdrość chłopca o atrybuty kobiecości, wcześnie uformowana silna identyfikacja z matką, a w konsekwencji zaburzenia identyfikacji z tradycyjną rolą męską.

Inni badacze twierdzą natomiast, że przyczyn należy upatrywać w postrzeganiu własnego ojcostwa – tacy mężczyźni mogą czuć się bezradni wobec ciąży swojej partnerki, a mające się urodzić dziecko traktują jak rywala; gdy boją się bycia zepchniętym na dalszy plan, mogą u nich dojść do głosu mechanizmy regresywne. Jedna z zagranicznych badaczek odkryła, że u mężczyzn z syndromem kuwady ma miejsce zwiększony poziom kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu. Oznaczałoby to, że partner ciężarnej kobiety odczuwa stres i lęk związany z nową sytuacją, a konkretnie z ciążą partnerki oraz mającym pojawić się na świecie ich dzieckiem.

Sprostać odpowiedzialności

Z badań, które nad zespołem kuwady przeprowadzili prof. dr hab. med. Zbigniew Lew-Starowicz, mgr psych. Joanna Cyranek i mgr psych. Monika Szymańska, wynika, że dolegliwości typowe dla ciąży odczuwali przede wszystkim mężczyźni w wieku 29-35 lat (wiek ochotników biorących udział w badaniu wahał się między 20. a 49. rokiem życia). Zespół kuwady częściej występował u mężczyzn z niższym wykształceniem. Większość ciąż była planowana.

Komentarze (5)

Ocena: 4.6 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.08.2015 12:54
MASAKRA
odpowiedz
podwójna mama (Ocena: 3) 27.07.2015 09:45
Tak, tylko ja już zdążyłam urodzić dwa razy, a on nadal chodzi z brzuchem.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.07.2015 18:32
Wtf?
odpowiedz
haha (Ocena: 5) 26.07.2015 12:19
zespół kuwady to zjawisko powszechne w polsce :D widzę codziennie
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.07.2015 10:36
O nie tylko nie to facet w ciąży ,to dopiero dramat
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo