Jak przerywano ciążę, kiedy nie było dostępu do aborcji? 12 makabrycznych sposobów!

Kobiety od wieków szukały skutecznej metody na poronienie.
Jak przerywano ciążę, kiedy nie było dostępu do aborcji? 12 makabrycznych sposobów!
25.06.2015

Przed nami kolejny rozdział wojny aborcyjnej. Zanim jednak poprzesz stanowisko profesora Chazana i jego zwolenników, którzy domagają się całkowitego zakazu przerywania ciąży lub na wstępie odrzucisz ich argumenty, powinnaś o czymś wiedzieć. W sporze „pro life” kontra „pro choice” bardzo rzadko mówi się o dramatycznych skutkach ubocznych niektórych rozwiązań prawnych. Tam, gdzie kobieta nie ma wyboru, zazwyczaj pojawiają się przerażające pomysły...

Przyjrzałyśmy się brutalnej historii przerywania ciąży na przestrzeni wieków, a także metodom stosowanym dzisiaj. Nie ulega wątpliwości, że kobiety od zawsze szukały sposobu, jak pozbyć się „problemu”. Bez pomocy lekarza, ale na własną rękę. Zwolennicy prawa wyboru (przynajmniej w sytuacji gwałtu, zagrożenia życia matki lub poważnego uszkodzenia płodu) przestrzegają, że podobne metody znowu mogą zyskać na popularności.

To nie jest poradnik. Potraktujcie ten tekst jako lekcję historii, która – mamy nadzieję – pozostanie tylko historią.

smutek

NAPARY

Przyjmuje się, że szansę na poronienie zwiększa także picie wywaru z kory korzenia bawełny oraz naparu z cebuli.

Wszystkie te metody nigdy NIE SĄ BEZPIECZNE i NIE POWINNY BYĆ STOSOWANE.

smutek

ODCHODY KROKODYLA

W starożytnym Egipcie kobiety, które chciały pozbyć się niechcianej ciąży, wierzyły, że z pomocą przyjdą im odchody krokodyla. Łajno tego zwierzęcia umieszczano w krążku ciasta, a następnie wprowadzano do pochwy. W rzeczywistości sposób ten działał bardziej jako antykoncepcja (łajno zawiera substancje plemnikobójcze), niż metoda przerwania ciąży.

MIĘTA POLEJ

Przed wiekami bardzo popularnym sposobem na aborcję w domowych warunkach był napar z mięty polej. To zioło obecne do dzisiaj w niemal całej Europie. Roślina wykazuje właściwości toksyczne. Już kilka gramów wystarczało, aby zatruty organizm kobiety nie był w stanie utrzymać dalej ciąży. Metody tej zaprzestano, bo chociaż była skuteczna, to prowadziła także do późniejszych problemów zdrowotnych pacjentki.

smutek

KOPANIE SIĘ W POŚLADKI

Hipokrates uchodził za przeciwnika przerywania ciąży, ale to jemu przypisuje się tę metodę. Znana jest od wieków i niestety wciąż cieszy się popularnością. Polega ona na podskakiwaniu jak najwyżej w górę, ugięciu nóg i przy każdym skoku – uderzeniu własnymi piętami o pośladki. Wierzono, że w ten sposób zarodek „poluzuje się” i zwyczajnie wypadnie.

NAPAR Z CEBULI

Opis tej dziwacznej metody odnaleziono w rękopisie z VIII wieku. Przez stulecia kobiety, które zaszły w ciążę, ale nie chciały urodzić dziecka, płakały rzewnymi łzami siekając kilogramy cebuli i przygotowując z niej silny napar. Delikwentki siadały na garnku z gotującym się wywarem (oczywiście bez bielizny), wierząc w to, że olejki eteryczne zawarte w tym warzywie zaszkodzą płodowi.

smutek

OBRAŻENIA MECHANICZNE

Już w starożytności dostrzeżono zależność pomiędzy wysiłkiem, a utrzymaniem ciąży. Kobiety, które nie chciały rodzić, zachęcano do ciężkiej pracy. Kiedy to nie skutkowało – do okładania brzucha pięściami lub upadku z dużej wysokości. Metoda ta niestety jest popularna do dzisiaj, o czym świadczą porady zakładające np. upadek ze schodów.

ORGAZM

Wierzy się, że regularne orgazmy zwiększają szansę na poronienie. Z tego powodu kobiety, także dzisiaj, nie rezygnują ze współżycia z partnerem i masturbacji. Im częstsze szczytowanie, tym większe skurcze i szansa na pozbycie się „problemu”.

STYMULACJA SUTKÓW

Już dawno udowodniono, że stymulowanie kobiecych sutków dłonią powoduje wydzielanie się oksytocyny. To hormon odpowiedzialny m.in. za skurcze macicy, co może skutkować poronieniem.

smutek

PENETRACJA

Kiedyś wierzono, że męskie nasienie może negatywnie wpływać na działanie szyjki macicy. Dzisiaj wiadomo już, że wytrysk w ciele ciężarnej nie ma większego wpływu na rozwój płodu. Nie ulega jednak wątpliwości, że zbyt gwałtowny stosunek i bardzo głęboka penetracja mogą doprowadzić do najgorszego.

GORĄCA KĄPIEL

Im wyższa temperatura wody lub pary (metoda dotyczy także korzystania z sauny), tym bardziej rozszerzone naczynia krwionośne. Już od starożytności uważa się, że „podgrzany” w ten sposób organizm ma trudności z utrzymaniem ciąży.

MASAŻ

W starożytnych Chinach, a także we współczesnej Azji i Afryce, popularną metodą „domowej aborcji” jest uciskanie dolnej części brzucha. Masaż taki z założenia ma za zadanie ułatwienie porodu, ale wykonany na wczesnym etapie ciąży może spowodować wydalenie nierozwiniętego jeszcze płodu.

smutek

WITAMINA C

Niepozorna witamina obecna w wielu pokarmach, a także często przyjmowana w formie tabletek, może przyczynić się do poronienia. Sposób polega na przyjmowaniu wit. C przez kilka dni, a następnie sięgnięcie po dzięgiel chiński oraz pietruszkę zwyczajną. Ta mieszanka ma ułatwić wydalenie embrionu.

 

Komentarze (78)

Ocena: 4.56 / 5
Anonim (Ocena: 5) 09.03.2016 22:29
o czy tu w ogóle dyskutować w głowie się nie mieści, żeby zabijać nienarodzone dzieci, te osoby co to robią niczym się nie różnia od mordercy!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.03.2016 22:26
każdy ma prawo żyć ! kim Ty jesteś żeby o tym decydować ? decydowac o życiu innego człowieka
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 09.03.2016 22:24
popieram w 1000000 procentach trzeba być odpowiedzialnym za to co się robi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 18.09.2015 18:57
Czy ma ktos Mifepriston i Misoprostol?
odpowiedz
pomyślcie czasem (Ocena: 1) 13.07.2015 13:54
Gratuluję! Stworzyliście krótki poradnik po domowych sposobach na aborcję dla zdesperowanych nastolatek!
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo