37-latka w ciąży urojonej z... pięcioraczkami (Ten brzuch jest prawdziwy!)

Kobieta przez 9 miesięcy udawała. Ukochany przeżył szok.
37-latka w ciąży urojonej z... pięcioraczkami (Ten brzuch jest prawdziwy!)
29.03.2014

Oto historia niezwykłej miłości, szczęścia i... rodzinnej tragedii. W ubiegłoroczne wakacje samotna kobieta z Kanady, Barbara Bienvenue, zalogowała się w portalu randkowym, gdzie poznała Paula Servata – równie samotnego i spragnionego miłości mężczyznę. Para zdecydowała się na spotkanie twarzą w twarz i jak twierdzą, to była miłość od pierwszego wejrzenia. Wszystko zapowiadało się wspaniale. Nie zraziło ich nawet to, że zaledwie miesiąc później kobieta zaszła w ciążę. Kochali się i wierzyli, że stworzą normalną rodzinę. Zaskoczeniom nie było końca – jakiś czas później okazało się, że na świat przyjdą bliźnięta.

To nie był ostatni zwrot akcji w tej opowieści. Po kilku tygodniach Barbara podzieliła się z ukochanym niesamowitą wręcz wiadomością – lekarze stwierdzili, że zostaną rodzicami nie bliźniaków, ale... pięcioraczków! Mężczyzna z godnością i odwagą przyjął tę informację. Cieszył się i zaczął robić wszystko, by maleństwom było u nich dobrze. 37-latka z partnerem wyremontowali pokój dziecięcy, który czekał tylko na przybycie małych mieszkańców. Przyjaciele i ludzie z sąsiedztwa zorganizowali imprezę baby shower. Dzięki prezentom pięcioraczki miały zapewnione dosłownie wszystko przez pierwsze miesiące życia.

Tuż przed rozwiązaniem para udała się wspólnie do lekarza, który wyznał Paulowi całą prawdę. Żadnej ciąży nie ma i nigdy nie było. Jego ukochana uroiła sobie ten stan. Tak bardzo pragnie dzieci, że była w stanie nie tylko oszukać partnera, ale także skłonić organizm do nietypowych zachowań. Jej ciąża rzekoma objawiała się nie tylko mdłościami, ale także potężnym brzuchem. Wkrótce okazało się, że to nie pierwsza taka historia w życiu Barbary. Choć organizm dawał jej do zrozumienia, że jest w ciąży, kobieta zdawała sobie sprawę, że nie jest to prawda. Mimo wszystko brnęła dalej. Nie była pod kontrolą lekarzy, a wszystkie diagnozy wymyślała sobie sama.

Paul zerwał wszelkie kontakty z byłą już partnerką. Oddał także prezenty, które otrzymali dla dzieci. Zobaczcie, jak przekonująco odgrywała swoją rolę 37-latka!

ciąża urojona
ciąża urojona
ciąża urojona
ciąża urojona
ciąża urojona
ciąża urojona

Komentarze (44)

Ocena: 5 / 5
yyyy (Ocena: 5) 15.04.2014 19:20
dlaczego z nią zerwał nie rozumiem ? Może miała tak głęboką depreche ze nie ma dzieci, ze dzie dziewucha załamała i sobie to wmówiła i nie potrafiła się mu przyznać... to jest powod żeby się od razu rozstawać ?
zobacz odpowiedzi (1)
24 (Ocena: 5) 31.03.2014 21:42
Mysle,ze ta kobieta gleboko pragnie miec swoje dziecko-jest to przypadek doleczenia i nie pisze tego zlosliwre,ale skoro ktos 9miesiecy udaje ciaze,nakreca siebie i innych nasuwa sie mysl-ze rozpaczliwie pragnie dziecka...inna sprawa moglo byc zatrzymanie faceta przy sobie na sile,a udawana ciaza miala w tym pomoc-niestety to nie dziala na wszystkich facetow...nadwaga,otylosc tez sa czesto mylone z ciaza lub na odwrot kobiety otyle nie wiedza,ze sa w ciazy...kobieta wczula sie tak bardzo w role ciezarnej,ze jestem przekonana,ze momentami faktycznie myslala,ze jest w ciazy i dlatego przypadek ten nadaje sie do leczenia
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.03.2014 11:41
ciąża urojona a rzekoma to nie jest to samo.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.03.2014 14:52
Ludzie luuuuuuudzie ! A może to nie jest prawda ? hahhahahah
odpowiedz
ania (Ocena: 5) 29.03.2014 23:00
to nie jest ciążowy brzuch
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo