Czego nie powinno się jeść w ciąży? Spis produktów zakazanych

Przyszła mama musi z uwagą komponować swój jadłospis. Z czego powinna zrezygnować?
Czego nie powinno się jeść w ciąży? Spis produktów zakazanych
14.03.2014

Kobieta spodziewająca się dziecka musi odżywiać się z głową – zdrowo i racjonalnie. Nie powinna się objadać i jeść „za dwoje”. Pamiętajmy, że wartość energetyczna posiłków spożywanych przez kobiety ciężarne wzrasta dopiero w drugim trymestrze ciąży (o 360 kcal/dzień) i trzecim (o 475 kcal/dzień). Najważniejsza jest jednak jakość pożywienia. Niektóre produkty są szczególnie wskazane. Innych jeść nie należy. Które należą do tej drugiej grupy?

Wybieraj i gotuj

Dziecku trzeba dostarczać składników odżywczych, witamin i cennych dla rozwoju płodu substancji. Odpada wysoko przetworzona żywność, sztucznie doprawiana i pełna chemii (produkty z konserwantami i polepszaczami smaku, napoje gazowane, żywność paczkowana i puszkowana itp.). Uwaga na gotowe ciastka, bo pełno w nich dodatków, których ciężarna powinna sobie oszczędzić.

W ciąży nie należy jeść surowego mięsa (odpada tatar!) oraz sushi. To samo dotyczy surowych bądź niedogotowanych jajek. Gotowanie niszczy bakterie, tymczasem produkty te bez obróbki termicznej mogą zawierać larwy i inne pasożyty, które po wniknięciu do organizmu kobiety stają się zagrożeniem dla życia dziecka. Jeśli ciężarna zje surowe jajka, może zarazić się bakteriami salmonelli, a również to w ciąży jest bardzo niebezpieczne. Szczególnie groźne są pasożyty toksoplazmozy, które mogą spowodować dotkliwe uszkodzenia płodu.

Z rybami ostrożnie

Ciężarne uważać powinny na ryby bałtyckie (takie jak śledź bałtycki, szprot, dorsz, sola, flądra, sieja, łosoś, węgorz, płoć, ciernik, szczupak). Są one co prawda wartościowym składnikiem diety ze względu na zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych z grupy omega-3. W ostatnich latach dyskutuje się jednak na temat potencjalnych zagrożeń związanych z zawartością zanieczyszczeń środowiskowych w rybach oleistych, czyli właśnie morskich.

– Badania stężenia toksyn w rybach na szeroką skalę rozpoczęto w 2002 roku na zlecenie Ministerstwa Rolnictwa w kooperacji z Norwegami, Czechami i Morskim Instytutem Rybackim. Wykazano wtedy, że ryby rzeczywiście mają pewne substancje niekorzystne dla zdrowia, przekraczające normy. W miarę upływu lat, około 2006 roku, te normy już nie były przekraczane – mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle dietetyk dr n.med. Anna Lewitt.

ciąża

Toksyny, które kumulują się w tłuszczu ryb, to przede wszystkim metale ciężkie, w tym rtęć, oraz dioksyny, które zakłócają funkcje wydzielania wewnętrznego hormonów sterydowych, co może skutkować problemami z utrzymaniem ciąży. Związki te są szczególnie toksyczne dla rozwijającego się płodu, dlatego Instytut Żywności i Żywienia nie zaleca spożywania ryb bałtyckich (szczególnie śledzi i łososi) kobietom w ciąży.

Uwaga również na tłuste mięso. – Ilość dioksyn w karkówce grillowanej przekracza nawet pięćdziesięciokrotnie normy w stosunku do górnej granicy norm dla ryb – mówi dietetyk Anna Lewitt.

By ograniczyć narażenie na dioksyny, Światowa Organizacja Zdrowia zaleca odkrajanie widocznego tłuszczu z mięsa oraz wybieranie chudego nabiału, szczególnie w przypadku kobiet w ciąży i karmiących.

ciąża

Na to też uważaj

Ciężarna powinna zrezygnować z jedzenia dojrzewających serów (camembert, brie) – mogą one zawierać bakterie Listeria monocytogenes, które powodują uszkodzenie płodu, poronienie czy nawet przedwczesny poród. Kobiety w ciąży z tego samego powodu nie powinny jeść serów pleśniowych oraz produktów z niepasteryzowanego mleka. Bakteria Listeria monocytogenes może znajdować się też w produktach wędzonych. Kobiety w ciąży są ok. 20 razy bardziej podatne na listeriozę wywołaną przez tę bakterię niż inni dorośli.

W ciąży bezwzględnie zakazany jest alkohol. Jego spożywanie w błogosławionym stanie może powodować u dziecka zespół poalkoholowy (FAS), którego objawami są, między innymi, deformacje w wyglądzie, nieprawidłowy rozwój serca i mózgu, opóźniony rozwój, niska masa urodzeniowa.

ciąża

Niewskazane jest spożywanie soli. Jej nadmiar w diecie może zatrzymać wodę w organizmie i powodować nieprzyjemne obrzęki nóg, rąk oraz twarzy. Z tego względu lepiej nie jeść mocno solonych produktów takich jak krakersy, wędliny, konserwy czy chipsy.

Dietetycy odradzają picie napojów energetycznych, mocnej kawy i herbaty. Pamiętaj, że kofeina wypłukuje z organizmu witaminy i minerały, powoduje także skoki ciśnienia. Gazowane napoje ponadto zawierają działający podrażniająco na przewód pokarmowy dwutlenek węgla, a także fosforany. Te ostatnie utrudniają wchłanianie wapnia, który jest bardzo ważnym pierwiastkiem dla prawidłowego rozwoju płodu.

ciąża

Po pierwsze higiena

Kobieta w ciąży powinna poświęcić czas na posiłek. Jedzenie szybkie, nieprzemyślane, przyrządzone w pośpiechu jest złym pomysłem – brak dostatecznej higieny w przygotowywaniu posiłków może oznaczać poważne konsekwencje dla rozwijającego się płodu.

Uwaga też na niektóre zioła. Tymianek ma działanie poronne, substancje obecne w żeń-szeniu mogą spowalniać rozwój płodu i skutkować jego wrodzonymi wadami rozwojowymi, rozmaryn wykazuje działanie rozkurczające (może więc wywołać poronienie), aloes może spowodować przekrwienie miednicy mniejszej i przedwczesne skurcze, a chmiel wpływa na produkcję estrogenów, których nadmiar w ciąży jest szkodliwy dla płodu i może powodować jego wady wrodzone. Jeśli masz wątpliwości co do ziół i przypraw, porozmawiaj o tym z ginekologiem albo dietetykiem. Warto również o działaniu ziół poczytać w internecie.

EPN

Komentarze (22)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 31.03.2014 22:14
surowego miesa to i cale zycie jesc nie bede za duze ryzyko zatrucia pokarmowego, natomiast ryby zwlaszcza biale mieso ryb jadlam w ciazy do woli-i moja corcia na tym nie ucierpiala a wrecz chyba skorzystala,bo jest bardzo inteligetna,szybko sie uczy a mowi sie,ze ryby sa dobre na pamiec i nauke:)
odpowiedz
balinka (Ocena: 5) 22.03.2014 14:51
Całą ciążę nie jadłam wątróbki, sera pleśniowego i ryb wędzonych, nie piłam alkoholu, czarnej herbaty i kawy. Za to codziennie piłam soki owocowo-warzywne, zażywałam tran, w celu wzmocnienia odporności, witaminy i provag, w celu uniknięcia zaparć oraz ochrony sfer intymnych przed bakteriami i grzybami.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.03.2014 18:34
no ale taka jest prawda, wszystko szkodzi stad choroby typu rak itd, wiec faktycznie najlepiej miec swoje hodowle, tylko..kogo na to stac?
odpowiedz
kithy (Ocena: 5) 15.03.2014 17:50
ej sorry skoro to jest takie szkodliwe to dlaczego jest w ogóle dopuszczone do obrotu, w ciąży czy nie, dlaczego mamy się truć!!!
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 15.03.2014 17:21
Więc najlepiej założyć hodowle świń, krow, kurczaków i innych zwierząt, uprawiać ogródek z dala od cywilizacji, nie korzystać z komputera, telefonu itd. Bo przecież w dzisiejszych czasach wszystko szkodzi...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo