25-latka w ciąży je TYLKO BANANY! Specjaliści ją krytykują, a 100 tys. fanów kibicuje!

Radykalna dieta przyszłej mamy.
25-latka w ciąży je TYLKO BANANY! Specjaliści ją krytykują, a 100 tys. fanów kibicuje!
24.11.2013

Każda kobieta, która była już kiedyś w ciąży lub właśnie spodziewa się dziecka, doskonale wie, że to szczególny czas. Bardzo często konieczna jest radykalna zmiana stylu życia, bo w tym momencie odpowiadamy nie tylko za swoje zdrowie, ale przede wszystkim dziecka. Należy ograniczyć wszystkie szkodliwe przyzwyczajenia, by potomek mógł się prawidłowo rozwijać. Rzucenie palenia i spożycia kofeiny to absolutna podstawa. Równie ważna jest zbilansowana dieta bogata w witaminy, minerały i inne pożyteczne składniki. Nasza bohaterka zdrowy styl życia postrzega bardzo radykalnie.

Loni Jane Anthony pojawiła się na łamach mediów całego świata. Jak twierdzi, robi wszystko, by w ciąży wyglądać i czuć się świetnie, a przy okazji zagwarantować zdrowie swojemu dziecku. 25-latka z Australii jest aktualnie w 28. tygodniu ciąży i doskonale sobie radzi. Przynajmniej jej zdaniem, bo eksperci nie pozostawiają na niej suchej nitki. Kobieta stosuje zmodyfikowaną wersję diety 80/10/10. Co kryje się pod tymi liczbami? Zakłada ona, że nasz jadłospis składa się w 80 procentach z warzyw i owoców, w 10 proc. z białek i takiej samej ilości tłuszczów. W przypadku Loni proporcje te mogą być zachwiane, bo jak przyznaje, żywi się przede wszystkim... bananami.

Zjada ich około 20 każdego dnia, choć bywa, że więcej. Banany stanowią podstawę jej śniadania, obiadu, często także kolacji. Zazwyczaj spożywane są w najprostszej formie, czyli zaraz po obraniu ze skórki, ale przygotowuje z nich również koktajle i sałatki. Brzmi absurdalnie? Nie dla ponad 100 tysięcy obserwatorów z całego świata, którzy wspierają ją na Instagramie!

Loni Jane Anthony
Loni Jane Anthony
Loni Jane Anthony
Loni Jane Anthony
Loni Jane Anthony
Loni Jane Anthony

Cytowani przez dziennik „Daily Mail” specjaliści nie mają wątpliwości, że Loni ewidentnie przesadza. „Wydaje jej się, że stosuje bardzo zdrową dietę, ale tak naprawdę może ona negatywnie wpłynąć nie tylko na jej zdrowie, ale także nienarodzonego dziecka - mówi jeden z nich. Co konkretnie robi źle? Przyjmuje zdecydowanie zbyt mało białka niezbędnego do prawidłowego rozwoju potomka, w radykalnej diecie brakuje większości koniecznych witamin i minerałów, w tym żelaza, wapnia i cynku. Nie mówiąc już o tym, że szkodzi samej sobie, bo kwas zawarty w owocach systematycznie niszczy szkliwo jej zębów.

„Aminokwasy tworzące białka są podstawowym budulcem komórek ciała – w tym przypadku także rozwijającego się w łonie dziecka. W ciąży należy zwrócić na nie szczególną uwagę i na pewno tak drastycznie nie ograniczać ich spożycia. Zwłaszcza w drugim i trzecim trymestrze ciąży, kiedy dziecko rośnie najszybciej” - mówi inny specjalista cytowany przez gazetę. Równie ważne są tłuszcze, które wspierają rozwój m.in. mózgu czy oczu dziecka.

Wszyscy cytowani przez media specjaliści nie pozostawiają na 25-latce suchej nitki. Obawiają się, że pogoń za idealną sylwetką niekorzystnie odbije się na zdrowiu jej potomstwa. Równie negatywnie wypowiadają się zwykli komentatorzy, którzy zarzucają Loni „zapatrzenie w siebie” i „narcyzm”. Nie wszystkim to jednak przeszkadza. Jej zdjęcia na Instagramie obserwuje ponad 100 tysięcy osób z całego świata. Na większości z nich nasza bohaterka prezentuje swoją „zdrową dietę” i nienaganną figurę.

Życzymy Loni oraz jej dziecku dużo zdrowia, ale dzisiaj nikt nie jest w stanie zagwarantować, że wszystko będzie w porządku. Pozostaje nam wierzyć, że dziwne podejście do życia matki nie wpłynie za bardzo na zdrowy rozwój jej potomka. Zobaczcie zdjęcia, którymi dzieli się ze swoimi „fanami”...

Komentarze (23)

Ocena: 4.3 / 5
Ania (Ocena: 1) 15.05.2014 18:03
Artykuł napisany zupełnie nie rzetelnie. Nawet sposób odżywania na 80/10/10 jest przedstawiony błędnie. A wystarczyłoby sprawdzić czym jest Witarianizm.. Może szanowni "redaktorzy" zamiast bezmyślnie kopiować angielskie teksty, dowiedzą się czegoś w temacie, o którym chcą pisać. ? Wstyd.
odpowiedz
ala (Ocena: 5) 12.12.2013 20:02
dla mnie to conajmniej dziwne, w ciazy trzeba szczegolnie dbac o siebie, zroznicowana dieta, d-vitum, regularne wizyty u lekarza, to podstawa, zastanowilabym sie na jej miejscu nad tym co robi
zobacz odpowiedzi (1)
Anusiaaaakkkkk (Ocena: 5) 01.12.2013 16:34
Może kobieta ma taką zachciankę i wcina banany. Ja jestem w 8 tygodniu ciąży nigdy nie przepadałam za bananami (chociaż czasem jadłam) a teraz wcinam jak głupia a to sam owoc a to kubuś oczywiście bananowy. Więc dziewczyna niech je co chce zejćcie z niej i tyle.
odpowiedz
Alicja.. (Ocena: 5) 28.11.2013 10:52
tylko, żeby małpki czasem nie urodziła ;))
zobacz odpowiedzi (1)
Mag (Ocena: 5) 27.11.2013 16:40
Ja jadłam w ciąży wszystkoooooo masakra objadałam się jak głupia a słodycze na noc to podstawa tyle że przed ciążą ważyłam 49kg teraz jestem 7miesięcy po porodzie i nie mam żadnego rozstępu nic a nic a ważę 48kg jest głupia dziecko będzie miało brak witamin .
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo