Ciężarna latem: Ukąszenia owadów, oparzenia słoneczne, odwodnienie - jak sobie radzić?

Podpowiadamy przyszłym mamom, jak w czasie urlopu unikać ryzykownych sytuacji.
Ciężarna latem: Ukąszenia owadów, oparzenia słoneczne, odwodnienie - jak sobie radzić?
11.07.2012

Ciąża to dla kobiety wyjątkowy czas przygotowań do narodzin dziecka, a jednocześnie ogromne wyzwanie dla organizmu. Latem bardzo często przyszła mama staje przed dylematem: zrezygnować z wyjazdu wakacyjnego, czy nie? Okazuje się, że urlop w ciąży, nawet w zaawansowanym stanie, jest możliwy. Trzeba jednak uważać na kilka niebezpiecznych pułapek…

Odwodnienie organizmu

Woda jest substancją niezbędną do życia. Dorosła, aktywna fizycznie osoba, ważąca ok. 70 kg, powinna dziennie wypijać od 1,5 do 3 litrów wody lub innych napojów. W stanie błogosławionym ilość spożywanych płynów powinna wzrosnąć o ok. 300 ml na dobę. Prawidłowe nawodnienie pozwala bowiem na redukcję uciążliwych dolegliwości związanych z ciążą, takich jak poranne nudności i wymioty, zaparcia, suchość skóry czy infekcje dróg moczowych.

Jak radzi prof. dr hab. n med. Tomasz Niemiec, ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover: - Ciężarna kobieta powinna spożywać wodę powoli i w małych porcjach, tak, by stopniowo uzupełniać jej niedobór. Objętość spożywanej wody powinna być proporcjonalna do jej utraty. Przy wysokiej temperaturze otoczenia i podczas intensywnego wysiłku należy pić jej więcej.

Ciąża latem

Latać czy nie latać?

Wszystko zależy od stanu zdrowia i od tego, czy ciąża przebiega prawidłowo. Trzeba pamiętać, że w kabinach samolotów pasażerskich ciśnienie utrzymywane jest na nieco niższym poziomie. W konsekwencji przyszła mama może czuć się z tego powodu bardziej niż zwykle zmęczona i śpiąca. Warto też zorientować się, czy w miejscu naszego pobytu znajduje się szpital położniczy.

Pod względem rozwoju ciąży najbardziej korzystny okres do podróży samolotem jest między 14 a 27 tygodniem. Wcześniej podróż wiąże się z narażeniem dziecka na promieniowanie urządzeń kontrolnych na lotnisku. Późniejsza podróż – po 27. tygodniu ciąży – nie jest bezpieczna. Jest to podyktowane zmianami ciśnienia atmosferycznego oraz zmniejszeniem ilości tlenu dostępnego w atmosferze podczas lotu na dużych wysokościach. – Zmiany ciśnienia atmosferycznego mogą nasilać objawy niedokrwistości u matki, spowodować wystąpienie bolesnych skurczów, pęknięcie pęcherza płodowego i przedwczesne odpływanie płynu owodniowego, tym samym doprowadzić do porodu przedwczesnego i urodzenia dziecka niedojrzałego do samodzielnego życia poza organizmem matki. Dotyczy to jednak przede wszystkim podróżowania małymi samolotami (typu awionetka, kilku i kilkunastoosobowe), gdzie ciśnienie w kabinie pasażerskiej jest zbliżone do zewnętrznego – mówi prof. Tomasz Niemiec.

Każda mama obowiązkowo powinna poprzedzić taką podróż konsultacją z lekarzem prowadzącym. Zaświadczenie lekarskie potrzebne jest szczególnie w przypadku kobiet, których ciąża jest widoczna. Może przydać się również na wypadek kontroli, gdy obsługa samolotu będzie miała obiekcje przed wpuszczeniem pasażerki z brzuszkiem na pokład. Warto zwrócić uwagę na fakt, że niektóre linie nie przyjmują kobiet po 36. tygodniu ciąży – nawet z zaświadczeniem lekarskim.

Zobacz także:

Co może spotkać Cię na porodówce? Kilka niespodzianek z piekła rodem...

Mimowolne wypróżnianie, wstydliwa depilacja, pękające brodawki – to tylko nieliczne traumatyczne doświadczenia, na które musisz być gotowa.

VIDEO: Jak wygląda poród OD ŚRODKA?

Trzydziestosekundowe nagranie wykonane z użyciem rezonansu magnetycznego robi furorę w sieci.

Ciąża latem

Aby paść ofiarą owadów, nie trzeba jednak wyruszać w dalekie rejony. Ukąszenia naszych rodzimych insektów jak np. osy czy pszczoły są bardzo popularne latem. Oprócz niewielkiego zaczerwienienia i opuchlizny, mogą wywołać duszności a nawet wymioty – zwłaszcza u osób uczulonych na jad. – Gdy dojdzie do ukąszenia należy jak najszybciej usunąć całe żądło. Ulgę w bólu może przynieść kompres z zimnej wody nałożony na użądlone, często spuchnięte miejsce, z dodatkiem sody oczyszczonej lub octu - dodaje prof. Tomasz Niemiec. Dodatkowo można również sięgnąć po chłodzące żele lub kremy bez recepty. Należy jednak pamiętać, że wiele osób jest uczulonych na jad niektórych owadów. W takich przypadkach wskazane jest szybkie wezwanie pomocy lekarskiej.

Komary w Polsce nie przenoszą chorób, ale ich ukąszenia są nieprzyjemne. Sięgając po preparaty odstraszające owady, przyszłe mamy powinny upewnić się, że nie ma przeciwwskazań dla kobiet w ciąży lub małych dzieci. Należy pamiętać, że wdychanie repelentów w sprayu lub aerozolu jest bardziej ryzykowne niż smarowanie nimi skóry. Najbezpieczniejsze są środki naturalne, czyli zapachy, których owady nie lubią, np.: aromat olejku cytronelowego, zapach lawendy, pelargonii, eukaliptusa, cytryny. Można odnaleźć je w świecach i kadzidełkach. Skuteczną ochroną są również rośliny posadzone w ogródku lub w doniczkach w mieszkaniu oraz lampa owadobójcza.

Ciąża latem

Poparzenia słoneczne

Promienie słoneczne przyczyniają się do wytwarzania witaminy D, która wpływa pozytywnie na rozwój dziecka. Dlatego kobietom w ciąży zalecane jest przebywanie na świeżym powietrzu, ale nie intensywne opalanie. Jak podkreśla dermatolog, dr Joanna Sołtys: - Skóra kobiet ciężarnych jest bardzo wrażliwa na promienie słoneczne. W czasie ciąży organizm produkuje dużo więcej hormonów: estrogenów i progesteronu. Ich nadmiar sprawia, że skóra jest dużo bardziej wrażliwa na działanie promieni UV. Po ekspozycji na słońce mogą pojawić się trudne do usunięcia przebarwienia.

Dlatego właśnie bardzo ważne jest stosowanie kosmetyków ochronnych z wysokim filtrem i rozsądne korzystanie ze słońca. – Dla kobiet w ciąży najlepiej sprawdzają się spacery w półcieniu. Powinny jednak wybierać godzinny poranne lub popołudniowe, czyli przed godziną 12 albo po godzinie 15, kiedy to promienie słoneczne nie są tak silne – dodaje dr Sołtys.

Ukąszenia owadów

To, gdzie zamierzamy spędzić urlop, jest bardzo istotne. Lekarze nie rekomendują kobietom w ciąży wyjazdów w egzotyczne, tropikalne zakątki. – Trzeba pamiętać, że takie miejsca wiążą się często z utrudnionym dostępem do opieki medycznej oraz z koniecznością przejścia dodatkowych szczepień, które nie są zalecane kobietom w stanie błogosławionym – wyjaśnia prof. Tomasz Niemiec, ginekolog-położnik ze Szpitala Medicover.

Komentarze (7)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 19.07.2012 20:06
bede rodzic w listopadzie. upaly latem to dla mnie horror. ciezko mi cokolwiek zrobic samej...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.07.2012 09:05
rodziłam w marcu i ciążę znosiłam lepiej niż teraz. Będę rodziła w październiku i chyba najtrudniejszy czas to lato. Potem juz jest chłodniej i chyba tez będzie lepiej
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.07.2012 17:31
rodze we wrześniu. upały znoszę bardzo źle. wolała bym rodzić zimą.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.07.2012 15:33
chyba lepiej rodzic zimą ale za to latem jest dużo warzyw i owoców ,które są potrzebne dziecku do prawidłowego rozwoju ( witaminki :] )
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 11.07.2012 09:34
fajny atykuł
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo