Jak wybrać szpital do porodu? PAŃSTWOWY kontra PRYWATNY - plusy & minusy

Dowiedz się, na co zwrócić uwagę, aby porodowe opowieści rodem z horroru czy rzeźni, nie okazały się faktem!
Jak wybrać szpital do porodu? PAŃSTWOWY kontra PRYWATNY - plusy & minusy
25.04.2012

Każda kobieta chciałaby rodzić w komfortowych warunkach. Zwłaszcza że poród sam w sobie nie należy do sytuacji najprzyjemniejszych. Dlatego właśnie tak ważny jest wybór miejsca, w którym przyjdzie na świat nasze maleństwo.

Aby porodowe opowieści rodem z horroru czy rzeźni, nie okazały się faktem, warto dobrze zastanowić się, w którym szpitalu położniczym chcielibyśmy rodzić. I wcale nie chodzi tutaj wyłącznie o podjęcie decyzji o tym, będzie to placówka prywatna czy państwowa. Liczy się przede wszystkim znalezienie miejsca, w którym przyszła mama będzie czuła się naprawdę bezpiecznie, a specjalistyczny personel nie zawiedzie w żadnym momencie!

Na co więc powinniśmy zwrócić uwagę podczas poszukiwań dobrej porodówki?

Odległość od miejsca zamieszkania

Wybór szpitala położniczego to indywidualna sprawa każdej rodzącej. Tutaj zameldowanie nie odgrywa żadnej roli. Przyszła mama nie musi więc wcale decydować się na poród w placówce, która znajduje się najbliżej jej miejsca zamieszkania. Czasem warto nawet jechać do innego miasta, byleby tylko zapewnić sobie i dziecku jak najlepsze warunki.

Pamiętaj! Poród to proces dosyć długotrwały. Od momentu pierwszych skurczy do właściwej akcji porodowej mija zwykle kilka godzin. Z pewnością zdążysz więc dojechać do szpitala na czas.

ciąża

Dokładny wywiad środowiskowy

Najlepszym sposobem na zapoznanie się z atmosferą panującą na danej porodówce jest zapisanie się do szkoły rodzenia funkcjonujące przy wybranym przez nas szpitalu. Dobrym rozwiązaniem jest również samodzielne odwiedzenie kilku oddziałów położniczych. Podczas takich wizyt warto porozmawiać z położnymi, przyjrzeć się warunkom panującym w danej placówce.

Uwaga! Jeżeli za wszelką cenę chcesz uniknąć sytuacji, w której twojemu porodowi będą przyglądać się studenci, powinnaś jak ognia wystrzegać się szpitali klinicznych. To właśnie w takich miejscach najczęściej szkolą się przyszli lekarze.

Jakość opieki po porodzie

O ile sam poród przebiega w większości placówek bardzo podobnie, o tyle to, co dzieje się z matką i dzieckiem zaraz po narodzinach nie jest już taką oczywistą sprawą. W wielu szpitalach na przykład stan zdrowia malucha ocenia się w obecności jego rodziców. W innych natomiast dziecko zabierane jest na specjalny oddział dla noworodków. Podobnie jest również z leżeniem na sali poporodowej. W niektórych placówkach matka całą dobę przebywa razem ze swoim maleństwem, gdzie indziej to położne zajmują się nowo narodzonym dzieckiem.

I najważniejsze: Jeżeli marzy Ci się szpital rodem z amerykańskich filmów, gdzie ściany są kolorowe, a łóżka i cały sprzęt medyczny zupełnie nowiutki, od razu zacznij szukać pośród placówek prywatnych. Niestety, nasze państwowe szpitale, mimo fachowej opieki i coraz lepszego  wyposażenia, pozostawiają jeszcze wiele do życzenia...

ciąża

Na koniec prezentujemy listę najważniejszych zagadnień, na które koniecznie musisz zwrócić uwagę podczas wyboru miejsca do porodu!

1. Poród rodzinny – Jak to jest w poszczególnych szpitalach? Czy placówka pobiera określone opłaty za tego typu udogodnienia?

2. Jak wyglądają sale porodowe? Czy każda rodząca ma oddzielny pokój, czy też rodzi się na dużej sali, a poszczególne kobiety oddzielone są od siebie parawanami?

3. Wyprawka do szpitala – Sprawdź listę, którą posiada dana placówka.

4. Lewatywa i depilacja krocza – Czy zabiegi te wykonuje się w danej placówce rutynowo? A może rodząca musi przeprowadzić je sama w domu?

5. Kwestia znieczulenia – Czy kobieta może liczyć w każdym momencie na stosowne leki, kroplówkę z oksytocyną? A może trzeba wnieść odpowiednią opłatę? Jak to jest z wywoływaniem porodu?

6. Metody rodzenia – Czy kobieta może chodzić podczas porodu, decydować samodzielnie o pozycji do rodzenia? Czy szpital zapewnia alternatywne formy rodzenia takie, jak na przykład poród w wodzie.

ciąża

7. Cesarskie cięcie? – Co się dzieje z kobietą, która przez dłuższy czas nie może urodzić siłami natury? Czy decyzja o cesarce podejmowana jest stosunkowo szybko? A może lekarze każą czekać rodzącej kilkanaście godzin na tego typy zabieg?

8. Okołoporodowe komplikacje – Co się stanie, gdy podczas porodu pojawią się jakieś poważne trudności? Czy szpital posiada na przykład oddział patologii noworodka. A może w takich sytuacjach mama i dziecko przewożeni są do innej placówki?

9. Pobyt mamy z dzieckiem w szpitalu – Czy kobieta cały czas ma swoje maleństwo przy sobie? A może na pierwszą dobę położne zabierają noworodka? Ile kobiet przebywa na jednej sali? Jak to jest z odwiedzinami bliskich?

O wszystkie te kwestie naprawdę warto zapytać (chociażby koleżanki, która rodziła w danej placówce). Im więcej bowiem informacji uda się nam się zdobyć, tym istnieje większa szansa, że poród zakończy się pełnym sukcesem, a z trudnych chwil na porodówce pozostaną tylko najmilsze wspomnienia...

Gabriela Mostowicz-Zamenhof

Zobacz także:

Pierwsze chwile po porodzie

Nie daj się zaskoczyć na porodówce. Co się dzieje z matką i z dzieckiem?

Ma dwie macice, dwie waginy i urodziła bliźnięta! SZCZĘŚCIA TEŻ CHODZĄ PARAMI

Każde dziecko rozwijało się osobno. Lekarze są w szoku!

Komentarze (16)

Ocena: 5 / 5
paolka (Ocena: 5) 18.02.2013 18:46
Rodziłam w Medeorze w listopadzie 2012. Jestem bardzo zadowolona. Cały poród była przy mnie położna Pani Rychta Irenka. Opieka bardzo profesjonalna. to moje pierwsze dziecko i pierwszy poród i bardzo mi pomogła spokojnie i łagodnie przez to wydarzenie przejść. Po kilku godzinach porodu wspólnie z dr Krajewskim zdecydowali o cesarce. I bardzo dobrze bo dzidziuś był 2 x owinięty pępowinką. W innym szpitalu pewnie by mnie by mnie męczyli az może byłoby za późno. A w medeorze zorganizowali mi cesarkę bardzo szybciutko. Nawet nie zdążyłam sie zestresować a juz malutka była na świecie. Szybko i sprawnie. Bardzo szybko. Pani Irenka super położna. bardzo mi pomogła i bardzo wspierała. Po porodzie opieka też wspaniała. Poza jedną"rudą" położną które była niemiła i okropna. Reszta personelu wspaniała. Pediatrzy tez rewelacyjni. Jakiekolwiek badania malutka miała robione to najpierw przyszli i wszystko dokładnie wytłumaczyli co, dlaczego i po co. A to bardzo ważne,. Warunki lokalowe i sprzętowe rewelacyjne. Przede wszystkim wygodne, nowe łóżka - a to po porodzie przy karmieniu i w bólu poporodowym jest bardzo bardzo ważne. zdecydowanie polecam ten szpital. I polecam dr Krajewskiego i Położna Panią Irenkę. Ps.Rudej położnej zdecydowanie nie polecam. medeor polecam bardzo.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 14:47
Jako studentka położnictwa muszę zdementować niektóre wypowiedzi, ponieważ my studenci możemy wykonywać badania tylko wtedy gdy pacjent wyrazi na nie ustna zgode kazdorazowo przed danym zabiegiem lub czynnoscia. W wiekszosci jednak spotykamy sie z pozytywnymi reakcjami, ja nigdy nie spotkalam sie z odmowa. Ludzie musicie miec swiadomosc ze studenci nie gryza ale chca wam pomoc, chca sie jak najwiecej nauczyc zeby w przyszlosci miec kompetencje aby dobrze wykonywac swoj zawod;) za kilkanacie lat bedzie skazani na kadre ktora ksztalci sie w tej chwili pamietajcie o tym;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 23.05.2012 14:40
Po tym co przeczytałam w poniższych komentarzach jestem w szoku jak niski jest poziom świadomości kobiet w ciąży. Nigdzie nie zostanie wam zapewniona lepsza opieka niż w szpitalu państwowym. co prawda nie znajdziecie tam luksusów, ale za to sprzęt i kadra są najlepsi. jedna z pań napisała ze kolezanka meczylam sie 12h na porodowce....to normalna rzecz bo kazdy porod trwa inaczej a decyzja o cieciu jest odwlekana poniewaz tom powazna operacja tylko w naszych czasach przyjelo sie ze kazdy woli isc na latwizne. kobiety nie zdaja sobie sprawy jak wiele zagrozen i komplikacji niesie ze soba ciecie. ale jak nie ma sie wiedzy to pisze sie glupoty,.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.04.2012 21:47
Jeśli chodzi o szpitale kliniczne to pacjent przy przyjęciu z góry zgadza się na to, że będzie badany przez studentów medycyny. Taki punkt istnieje w każdym regulaminie szpitala klinicznego, który podpisuje się przy przyjęciu do szpitala. Nie można później słownie odmówić. Tylko z reguły lekarze odpuszczają jak ktoś się bardzo awanturuje. A kroplówki z oksytocyną są podawane każdej pacjentce, u której stwierdzono początek akcji porodowej. Także pogłoski o tym, że leży się na porodówce kilka godzin i czeka aż akcja się sama rozwinie są bzdurą. Pomijając oczywiście zaistnienie jakichś komplikacji...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.04.2012 21:43
Patrząc w ostatnich dniach...stwierdzam, że to lepiej chyba byłoby w prywatnej klinice... U nas w państwowych szpitalach owszem dostaniesz lepszą opiekę, kiedy podsuniesz kopertę,,
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo