Młoda mama ujawnia: 20 okropnych rzeczy, które czekają Cię już po porodzie

01 Września 2016

To nie koniec, ale dopiero początek bólu i rozczarowań. Prawda bez cenzury!

czy poród boli

1. Bóle poporodowe. Ból. Po porodzie. Kto o tym wie? Kiedy Bóg stwarzał kobietę, aby dawała nowe życie, totalnie schrzanił sprawę.

2. Pierwsze oddanie moczu po porodzie. Lepiej weź ze sobą dzbanek i uzbrój się w cierpliwość. To będzie trochę trwało, bolało i nie zapanujesz nad strumieniem.

3. Pierwsze oddanie stolca. Nie panikuj. To nie kolejna akcja porodowa. Choć poczujesz się bardzo podobnie. Twoja pupa wcale nie odpadnie. Pocieszające jest to, że nie wypychasz z siebie kolejnego wielkiego dziecka.

4. Twoje dziecko wygląda dziwnie. Bardzo dziwnie. Wszyscy będą ci wmawiać, że jest śliczne i słodkie, ale będziesz miała wątpliwości. W rzeczywistości to mała, pomarszczona i fioletowa istotka.

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (86)
ocena
3.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Ala
(Ocena: 1)
2016-09-23 09:50:59

totalne dno...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2016-09-22 16:27:07

co to za idiota napisała ? wiadomo jest trudne wychowac dziecko ale ona opisała to jakby to był koniec świata. Możliwe że nie była jeszcze gotowa na dziecko jak tak to opisuje ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-13 10:38:34

Nie czytałam jeszcze bardziej bzdurnego artykułu. ...Przykre ze ktoś tak postrzega rodzicielstwo. Moja Coreczka ma rok i był to mimo zmartwień i wysiłku najpiękniejszy rok w moim życiu. A stwierdzenie ze dziecko Cię nienawidzi....daje powód do zastanowienia sie o stanie psychicznym autora artykulu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 18:03:40

Za najgorszy czas po urodzeniu dziecka uważam ten który spędziłam z dzieckiem w szpitalu, niestety musiałam zostać z córką cały tydzień i niesamowicie dało mi to w kość, jak wróciłyśmy do domu sytuacja od razu się unormowała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-01 21:49:30

Jak mnie wkurzają takie pseudo-inteligentne teksty ludzi którzy chcą zabrzmieć inteligentnie i zabawnie. A nie brzmią. Tak, każdy inteligentny człowiek wie że noworodek nie wygląda tak jak na reklamach, tak każdy inteligentny człowiek wie jak wyglądają genitalia noworodka ( po jakiego kija robić z tego sensację i pisać że wyglądają jak orzeszki ?! a jak mają wyglądać ? jak u dorosłego faceta? ), no i jeszcze ten tekst że dziecko cię nienawidzi i obmyśla plan jak cię zniszczyć...miało być zabawne a nie wyszło. Wręcz powiewa psychotyzmem...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 22:22:59

a ja rozumiem skąd te posty. To jest reakcja na tą niezdrową dzieciocentryczna kulturę, która się wytworzyła na zachodzie. Nie mozna słowa złego powiedzieć o rodzicielstwie i dzieciach i o swoich wrażeniach. Posiadanie dzieci nie jest i nigdy nie było jakoś szczególnie fascynującym zajęciem, ale teraz jeśli nie pasjonuje cię kupa twojego dziecka i nie rozkoszujesz się jego beknięciem to jesteś wyrodnym rodzicem. Trochę realizmu. Nie piętnujmy ludzi którzy "mają czelność" powiedziac że posiadanie dziecka jest trudne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-02 12:23:10

Jej chodzi o to, że tekst jest bardzo infantylny i autor sili sie na bycie zabawnym, a tak naprawdę to co napisał jest żenująco- grafomańskie i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Ludzie którzy mają dzieci wiedzą jak jest, natomiast jak ktoś się bzdur w internecie naczyta, to później wypisuje farmazony na różnych forach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2016-09-29 11:58:20

grafomania wynika zapewne z tłumaczenia google translatorem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-01 21:07:02

Żałosne. Musiał pisać to mężczyzna oglądający za dużo filmików na YT albo jakaś gimnazjalistka niemająca pojęcia o życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 22:00:14

Dlaczego kobietom odmawia się prawa do racjonalnej oceny tego jakim doświadczeniem jest dla niech rodzicielstwo? To nie jest cel życia każdej kobiety na świecie, nie każda przekreśla swoje życie w momencie zajścia w ciąże, nie każda traci zdolość krytycznego myślenia i oceny sytuacji. Można dbać o swoje dziecko jednocześnie zauważając minusy i koszty które ono przyniosło. Co na celu ma propaganda wyidealizowanego rodzicielstwa? Chyba tylko zwiększenie liczby depresjii wśród rodziców, szczególnie matek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 17:07:27

chryste... mowisz o czlowieku ktorego powolalas na swiat! Owszem, wychowywanie malego czlowieka jest bardzo trudnym zadaniem i malo ktory czlowiek dobrze sie z tego wywiazuje, ale ten exhibicjonizm, z uwielbieniem macierzystwa badz odwrotnie, demonizowaniem macierzystwa jest obrzydliwy, jak kazdy exhibicjonizm. Jak rodzice zaczynaja narzekac na rodzicielstwo, to z nimi jest problem a nie z dzieckiem. Widocznie do rodzicielstwa jeszcze nie dorosli.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 17:58:24

Ale nie rozumiem - po co udawać że rodzicielstwo to cud, miód i orzeszki skoro tak nie jest? Jest strach o dziecko, jego zdrowie, nie mówiąc o braku energii. To jest piękne ale także strasznie trudne wychować dziecko na porządnego człowieka i nie rozumiem dlaczego nie ma na to u nas przyzwolenia, a potem kobiety rodzą i się mocno rozczarowują, bo wizja macierzyństwa z reklam jest zgoła inna od tej prawdziwej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 21:45:11

ZAWSZE gdzie pojawia się krtytyka lub choć racjonalny osąd rodzicielstwa tam pojawia się insynuowanie niedojrzałości. Bardzo to trąca jakąś ideologią. Robicie z rodzicielstwa śwętą krowę, temat tabu. Nie podobami się taka wizja społeczeństwa gdzie rodzice musza naklejać uśmiech na twarz choćby nie wiem jak źle się czuli bo inaczej zostaną zostracyzowani

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-03 20:04:24

To nie badzcie matkami, jak dla Was to takie uciemiezajace. Proste. Nie robcie z siebie meczennic! Kazdy dorosly czlowiek wie, ze wychowywanie dziecka to trudna sztuka, ale po co marudzic i wywlekac takie brudy? Przeciez kazdy dorosly czlowiek zdaje sobie z tego sprawe! A niedojrzalosc jest akurat slusznym argumentem, bo aby w pelni podolac odpowiedzialnosci za drugiego czlowieka, samemu trzeba byc odpowiedzialnym. Nikt Wam nie kaze byc matkami! proste! jak zdecydowalyscie sie na to, to nie stekajcie, bo to zalosne i nieodpowiedzialne. To byl Wasz wybor!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Asia
(Ocena: 1)
2016-09-01 18:42:25

Co za kretynem pisał ten artykuł? Widać ze z porody zna z internetowych, klamliwych opowieści.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 22:27:33

bo w rzeczywistości dziecko spływa po tęczy w ramiona rodziców ku ich euforii przy akompaniamencie harf? Poród to jest dla większości kobiet jedna z najwiekszych traum jakie ich ciałą doświądczą, dlaczego to ukrywać?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 23:11:55

Dla mnie jakoś traumą nie było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 12:20:56

Dla większości normalnych kobied nie jest traumą, ale trzeba sie czepić tego odsetka histeryczek, które nie wiedza co z życiem zrobić i przez kolejne lata żalą się komupopadnie bo musiały rodzić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 15:57:35

Przy porodzie miałam pęknięcie 4 stopnia, pooglądaj sobie jak coś takiego wygląda. Dziecko urodziło się z zamartwicą, a ja do dzisiaj nie wróciłam do aktywności seksualnej, ba, mogę pomarzyć o załatwieniu się bez bólu i powoli zbieram na plastykę pochwy. Nadal nazwiesz mnie histeryczką która nie wie co z życiem zrobić? Na porodówce w moją stronę leciały takie komentarze, że dzisiaj za trwałe uszkodzenie na zdrowiu i poniżanie mogłabym wytoczyć szpitalowi proces.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 16:43:43

No to do kogo masz pretensje, że musiałaś dziecko urodzić? Do szpitala? Ja mogę mieć pretensje, że mi rękę nastawili (bolało strasznie) i gips założyli na 9 tygodni, bo złamałam rękę. Czyja to wina?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 17:56:41

Dziewczyno, chyba Cię powaliło delikatnie mówiąc. W takiej sytuacji powinni robić natychmiastowo CC, bo przy takich pęknięciach albo matka nie miała warunków do porodu siłami natury albo dziecko było bardzo duże. Pracuję z kobietami po porodach i nigdy nie mają pretensji, że rodziły, tylko o to jaką opiekę w trakcie i po porodzie miały albo nie miały, jeśli mowa o naszej służbie zdrowia. Wiem z czym wiąże się aż takie pęknięcie i szczerze współczuję... Nie rozumiesz sensu wypowiedzi i nie dziwię się że tyle kobiet w Polsce ma traumę po porodzie, bo wszystkie zachodząc w ciążę wiedziały że nieuchronnie wiąże się to z porodem ale że z beznadziejną często opieką okołoporodową raczej nie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 21:50:53

Ją też peklam podczas porodu i dostałam zakażenia potem jeszcze wyrosła mi w środku pochwy ziarnina która mi wystawała. Ciężko mi po porodzie bo dopiero teraz po pół roku doszłam do siebie i seks jest też w miarę normalny. Mam pretensje do położnych bo mnie okropnie potraktowaly i nawet nie zobaczyły że mam zakażenie a siedziałam w szpitalu 5 dni. Tydzień po porodzie wróciłam znów na 5 dni się wyleczyć a synek został z mężem i moja mama. Strasznie boję się mieć więcej dzieci bo nie chce żeby syn był sam ale jak to przezwyciężyć skoro położne mogą tak człowieka zniszczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 22:15:44

Ja też mam straszną traumę, jeżeli kiedykolwiek zdecyduję się na dziecko to tylko przez cesarskie cięcie. Drugi raz nie zafunduję sobie tego samego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja :)
(Ocena: 5)
2016-09-01 18:27:20

Każdy pewnie miał innaczej , u mnie zaczelo się na koniec dnia a raczej początek nocy więc sen odszedł w niepamięć na 2 dni :D sama w domu ...pizza zamówiona :P zamiast tax tata zawożący do szpitala zły bo ''całe osiedle'' mógł zabrać... ból na porodówce nie do zniesienia..windą do góry proszę... tam czekała zgraja pielęgniarek i matka która miała czas opowiedzieć wszystkim co gotowala i wymieniac się przepisami, tatuś synka oberwał tyle razy po próbie złapania w celu otuchy że wyszedł z siniakami.. uf skończylo sie brzuch flak 3 dni chodzenia po tabletki... brak snu i pytania lekarzy jak sie czujesz, jak sobie dajesz rade z dzieckiem boli??? wyspana?? :D tak tak wyspana ze tatus odwiedzajac spał koło łozka a ja patrzylam :D troszke nieprzespanych nocy ...ale minely 3 lata i mozna czasem pospać do 7 rano :) jest git dla chcącego nic trudnego :) nawet można o bólu zapomniec..a w mediach nie powiedzą jak jest bo po co :P będzie jeszcze niż demograficzny, z kolei opowiesci matek i babć sa marne bo opowieści jak to mleka w sklepach nie było i tetry trzeba bylo gotować są odległe od tego co jest puki co teraz :D pozdrawiam wszystkie mamy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 19:09:29

Zdałaś maturę z polskiego? Twój strumień świadomości to świadomy zabieg literacki czy po poprostu nie potrafisz sie wyrażać w formie pisemnej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-02 22:40:41

Typowy objaw odpieluszkowego zapalenia mozgu- IQ jak u stonki :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 18:04:03

Ja bym tutaj dodała jeszcze jedną rzecz - rady matek, teściowych, babek, ciotek i nieznajomych, traktowane przez nie jako prawdy objawione, szkoda tylko, że same wychowywały własne dzieci kilkanaście/kilkadziesiąt lat temu. Ja nie stosowałam żadnej "diety matki karmiącej", bo coś takiego nie istnieje, ile się nasłuchałam, że dziecko będzie mieć kolki, alergie, itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 18:24:52

szczególnie te kobiety, które w życiu nie doświadczyły dosłownie niczego prócz pieluch, więc jak nagle pojawia się temat na który cokolwiek wiedzą -ciąża- to im się twarz nie zamyka. Teraz mogę zabłysnąć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 19:04:29

Dokładnie, gdyby to jeszcze były rady, a one traktują to jako coś oczywistego, nawet gdy nie prosisz o pomoc, one i tak wiedzą najlepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 16:16:09

Na pewno jest dużo rozczarowan ,ponieważ po urodzenia dziecka miało być ,jak w bajce ,ale niestety ,sa takie momenty ,ze jakbyśmy mogly ,to byśmy uciekly z tej bajki .Musimy wejść w ten nowy tryb zycia i przyzwyczaić ,się do zmian .Oczywiście ,sa zle dni i sa dobre ,tak jak to bywa w zyciu .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-01 16:45:32

Momenty? Wszystkie dostępne możliwe badania pokazują że rodzice nieletnich dzieci to najbardzej nieszczęśliwa grupa społeczna. To raczej momenty są miłe, reszta to emocjonalnie wykańczająca harówa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 17:37:35

Myślę, że gdyby warunki w Polsce były inne, to też wyniki badań mogłyby się przedstawiać w inny sposób, prawda jest taka, że większość matek boi się o to, czy po urlopie wróci do pracy, nie mówiąc że mało kogo stać na pomoc opiekunki, która swoją drogą, przez większość ludzi jest uznawana za "głupotę" i wymysł. Też gdyby nie ciągłe oczekiwania wobec matek i dawanie ciągłych złotych rad, zazwyczaj bez żadnej prośby, to może wyglądałoby to inaczej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 17:40:41

Bzdura, jakby byli tacy nieszczesliwi to nikt nie decydowalby sie na kolejne dziecko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 17:58:59

Akurat te badania były amerykańskie (np Dan Gilbert ma o tym fajny wykład na yt) Do drugiego anonima: ludzie nie kierują się tylko szczęściem, mają też instynkty, poczucie 'większego celu', i przede wszystkim mechanizmy obronne, dzieki którym potrafią sobie racjonalizować ponoszone koszta. A co ciekawe drugiego dziecka to właśnie najczęściej nie chce kobieta (przynajmniej w Polsce)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 20:06:38

No skoro tak się wszyscy ochoczo decydują to czemu mamy niż demograficzny?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-01 20:34:08

Ja tam mam 2 dzieci i jestem zaje...ście szczęśliwa, trzecie planuję. Wśród znajomych też raczej nieszczęścia nie widzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz