Zdradziły, jak boli poród bez znieczulenia. „Krzyczałam, żeby mnie dobili!”

Cud narodzin? Dla nich raczej horror.
Zdradziły, jak boli poród bez znieczulenia. „Krzyczałam, żeby mnie dobili!”
Fot. iStock
03.02.2018

Poród przez cesarskie cięcie uważany jest przez wielu za pójście na łatwiznę. Niektóre kobiety mówią wprost: jeśli w czasie rozwiązania nie poczujesz bólu, to żadna z ciebie matka. Zupełnie tak, jakby fizyczne cierpienie przygotowywało do macierzyństwa i było wartością samą w sobie. A co mają do powiedzenia te, które z różnych przyczyn rodziły bez jakiegokolwiek znieczulenia?

Tego dowiadujemy się z ich szokujących wyznań opublikowanych na łamach aplikacji Whisper, która służy do anonimowego dzielenia się sekretami. Doświadczone przez los mamy zdecydowały się opisać, jak wygląda w stu procentach naturalny poród. Niektóre z nich świadomie zrezygnowały z leków uśmierzających ból, a dla innych było już za późno na ich podanie.

Przygotuj się na mocne wrażenia. Jeszcze nikt tak głośno, odważnie i obrazowo nie opisał tego doświadczenia.

Zobacz również: Cała prawda o PORODZIE NATURALNYM

poród bez znieczulenia

fot. Unsplash

„Poród bez znieczulenia najprościej opisać tak: ktoś wkłada w twoją waginę rozgrzany do czerwoności sztylet i rozrywa nim wszystko, co spotka na swojej drodze. Ale pocieszające jest to, że przez nadmiar bólu powoli przestaje być odczuwalny”.

„Czułam dosłownie wszystko. Każdy skurcz, ruch, dotyk. Moja pochwa płonęła żywym ogniem i w kilku momentach chciałam się poddać. Leżałam i krzyczałam, żeby mnie dobili. Gdyby poród trwał choć pół godziny dłużej, to chyba powiesiłabym się na kroplówce”.

"Z perspektywy czasu nie wygląda to tak najgorzej. Bolało, to fakt, ale przecież przeżyłam, a moje dziecko jest zdrowe. Umysł wypiera najgorsze wspomnienia, a to zdecydowanie do nich należało. Porodówka wyglądała po wszystkim jak rzeźnia po uboju świni”.

„Dzięki temu doświadczeniu czuję się naprawdę silną kobietą. Nie miałam pojęcia, że jestem w stanie znieść aż tyle. Szczegółów nie ujawniam, bo nie chcę nikogo zniechęcać”.

Zobacz również: Ujawniła, jak NAPRAWDĘ wygląda poród i przeraziła tysiące kobiet (Zdjęcia 18+)

poród bez znieczulenia

fot. Unsplash

„Teoretycznie nie było aż tak źle. Praktycznie - nie mam zamiaru już ponownie rodzić i na jednym dziecku się skończy. Trafiłam za późno do szpitala i nie mogli mnie znieczulić. W życiu tak głośno nie krzyczałam”.

„Naczytałam się, że kobiece ciało jest stworzone do ciąży i porodu, więc wszystko pójdzie jak z płatka. Jaka ja byłam naiwna. Wyobraźcie sobie, że ktoś wkłada wam w waginę ogromne wiadro. Mniej więcej takie doznania towarzyszą cudowi narodzin bez znieczulenia”.

„Naturalny poród jest jak seks z hojnie obdarzonym mężczyzną. Z tą różnicą, że zamiast członka ma wielka maczetę, którą rozpruwa cię od środka. Każdy ruch to ból, rana, krew i krzyk. Nigdy nie będę opowiadała o tym swojemu dziecku. Nie chcę, żeby miało wyrzuty sumienia”.

„W czasie akcji porodowej ból jest duży, ale można się do niego przyzwyczaić. Ale później schodzą z ciebie emocje i zaczynasz czuć wszystko. To jest najgorsze”.

Zobacz również: Rzeczy, których nikt ci nie mówi o pierwszych dniach po porodzie

 

poród bez znieczulenia

fot. Unsplash

„Koleżanka przekonała mnie, że warto urodzić bez wspomagaczy. Twierdziła, że mało co czuła i było nawet przyjemnie. Dziś już się z nią nie przyjaźnię. Przez nią doświadczyłam kilku najgorszych godzin w moim życiu. Okłamała mnie. Wy też nie dajcie się nabrać”.

„Opiszę to jednym słowem: horror. Uczucie porównywalne do rozpalenia ogniska w pochwie. Ból, pieczenie, rozpieranie, pękające tkanki. Czułam się jak kiełbasa pieczona na rożnie. Przeżyłam, urodziłam, więc nie powinnam narzekać, ale o kolejnych dzieciach nie myślę”.

„To prawda, że piekielnie boli i można oszaleć, ale poród bez znieczulenia ma też niewątpliwą zaletę. Kobieta błyskawicznie dochodzi do siebie i po wszystkim już nic nie boli”.

„Jeśli zastanawiasz się nad tym, czy urodzić zupełnie naturalnie - spójrz na główkę niemowlaka. Spora, prawda? I teraz wyobraź sobie, że coś tak dużego wychodzi z ciebie na żywca. Nie chciałabyś tego poczuć. Dla mnie to nie był żaden cud, ale najgorszy dzień w życiu”.

Komentarze (52)

Ocena: 4.67 / 5
Maggda (Ocena: 5) 27.02.2018 21:33
Co ma znieczulenie do dochodzenia do siebie? Co za głupota! Ja bez znieczulenia dzieciaka na świat nie wypuszczę! Mowy nie ma!
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 22.02.2018 12:05
U nas w miescie to norma ze rodzi sie bez znieczulenia..
odpowiedz
Mama3dzieci (Ocena: 4) 13.02.2018 13:01
Porod bez znieczulenia boli .bardzo .ale przezylam go az 3 razy za 3 razem najbardziej swiadomie . Bardzo dobrze po 3 porodzie sie czulam 3 godz po ppszlam pod prysznic .umylam nawet z pomoca poloznej glowe ....nic mnie potem nie bolalo. Wspolczolam dziewczynom ktore nie mogly sie podniesc po cesarce masakra...
odpowiedz
Pierworódka (Ocena: 1) 07.02.2018 14:39
Artykul chyba wyssany z palca. Rodzilam bez znieczulenia, malutka 3,5 kg. Mialam bole krzyzowe, liczylam na znieczulenie, a wyszlo jak wyszlo. Mialam tez nacinane krocze. Przesada - to jedyne slowo, ktore mi sie nasuwa po lekturze artykulu. Nie rozumiem po co straszyc tak inne dziewczyny. Owszem, przyjemnoscia bym porodu nie nazwala, ale bardziej dokuczaly mi skurcze przed niz bol w trakcie porodu. Cora byla cala sina na twarzy, wiec nie byl to latwy porod, ale po wszystkim powiedzialam, ze moge to przejsc ponownie. Warto bylo dla tego skarba. A tak ogolnie to maz byl ze mna i jego obecnosc byla najlepszym dopingiem ever. Mialam tez suuuuuper polozna. Te dwie osoby daly mi wszystko czego potrzebowalam na sali :)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.02.2018 13:14
to boli strasznie, a do tego zostal m tluszcz na brzuchu po ciazy ale co do komentarzy nizej ze wyglada sie "tam" nieestetycznie to na szczescie w wiekszosci przypadkow nie prawda wiec akurat tego sie nie ma sensu bac, wszystko wraca do dokladnie takiego samego stanu, po dwoch miesiacach nie ma najmniejszego sladu po porodzie. Gorzej wlasnie zniesc ten bol no i te dodatkowe kilogramy.... tak nie chce mi sie odchudzac a powinnam bo niewiele brakuje mi do nadwagi RATUNKU :(
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo