Horror naturalnego porodu (Młoda mama ujawnia szokujące kulisy)

Kobieta opisała ze szczegółami, co spotkało ją na porodówce. Czy to norma?
Horror naturalnego porodu (Młoda mama ujawnia szokujące kulisy)
Fot. Unspash.com
01.12.2017

Coraz częściej słyszymy, że cesarskie cięcie to pójście na łatwiznę. Naturalny poród to jedno z najpiękniejszych doświadczeń w życiu, którego każda matka powinna doświadczyć. Nie ma się czego bać, bo na pewno wszystko będzie dobrze. Po wszystkim stwierdzisz, że nie mogłaś podjąć lepszej decyzji. Czyżby? Ona jest zupełnie innego zdania.

Maddi Wright to australijska gwiazda reality show oraz mama dwójki dzieci. Na łamach portalu kidspot.com.au wspomniała niedawno swój drugi poród, który nazywa wprost horrorem. „Rozwiązanie może być przerażajace i nikt nas przed tym nie ostrzega” - twierdzi. Właśnie dlatego postanowiła opisać ze szczegółami, co spotkało ją na porodówce.

Podobno nie po to, żeby straszyć, ale uświadomić. Efekt może być jednak odwrotny od zamierzonego, bo naprawdę nie brzmi to dobrze…

Zobacz również: Jak naprawdę wygląda poród? Film z balonikiem i piłeczką rozwiewa wszelkie wątpliwości...

Maddi Wright

źródło: Instagram (instagram.com/mrsmaddiwright)

„Prawie połowa populacji przez to przeszła, więc na pewno wszystko będzie w porządku. Nikt nie mówi o traumie, bo przecież tak wiele kobiet tego doświadczyło i żyją. Ja nie ukrywam, że mój drugi poród był czystym horrorem. Jak jeden z tych złych snów, z których nie możesz się obudzić. Twoje ciało jest rozrywane na pół i wychodzi z niego nowy człowiek.

Marlow przyszedł na świat po 8 godzinach akcji porodowej. Rodziłam w naturalny sposób i bez środków przeciwbólowych. Czułam wszystko bardzo dokładnie. Na przykład to, jak jego ciało prześlizgiwało się wewnątrz mnie. Ból był przerażający. Czułam, jak rozrywają się moje mięśnie. Naczynia krwionośne w moich oczach pękały.

Kiedy się ze mnie wydostał, uwolnił mnie od tego koszmaru. Pomyślałam sobie: zrobiliśmy to, udało się. Ale najgorsze dopiero miało nadejść. I tego nie zobaczysz w żadnym filmie!” - pisze Maddi.

Zobacz również: Jak NAPRAWDĘ wygląda brzuch po ciąży? Musisz to zobaczyć, zanim zdecydujesz się na dziecko

 

Maddi Wright

źródło: Instagram (instagram.com/mrsmaddiwright)

"W momencie, kiedy wydaje ci się, że nie jesteś w stanie już nie zrobić, lekarz dźga cię igłą, a skurcze pojawiają się na nowo. Wydaje się, że to nic takiego, ale z rozerwaną waginą i pokiereszowanym brzuchem wygląda to trochę inaczej. Czterech ludzi majstrowało przy moim brzuchu i kroczu. Zaczęłam krwawić. Zapytałam, co się dzieje i usłyszałam, że łożysko nie chce wyjść. Musi zostać manualnie usunięte.

Odebrano ode mnie dziecko, a mnie zabrano na znieczulenie. Lekarz wbił wielką igłę w mój kręgosłup. Strasznie bolało! Byłam sama, bo nie dopuszczono do mnie nikogo z mojej rodziny. Pojawiła się zasłona i nie mogłam zobaczyć, co ze mną robią. Ale widziałam to po ich twarzach.

Czułam rękę lekarza grzebiącą w moich wnętrznościach, który próbował siłą wyciągnąć ze mnie łożysko. Zaczęłam się trząść i wymiotować. Zszyli mnie i znowu mogłam zobaczyć dziecko. Byłam wykończona” - wspomina.

Zobacz również: Rzeczy, których nikt ci nie mówi o pierwszych dniach po porodzie

 

Maddi Wright

źródło: Instagram (instagram.com/mrsmaddiwright)

„Po kilku godzinach zaczęli przychodzić goście. Rodzina i przyjaciele stali nade mną, a ja czułam się jak we śnie. Wszyscy się uśmiechali i byli tacy szczęśliwi, a ja w środku krzyczałam: Do cholery! Co tu się wydarzyło? Czy tak powinno być? Co jest grane? Moje ciało i umysł zostały zmasakrowane, a wszyscy mają to gdzieś.

Pozytywnym momentem jest na pewno chwila, kiedy wreszcie spotykasz swoje dziecko. Twoje dzieło, małego człowieka, twojego potomka. Ale najgorsze jest to, że nie masz ani chwili na to, aby dojść do siebie po traumie związanej z porodem.

Sekundę po wszystkim musisz się ogarnąć i wziąć odpowiedzialność za nowe życie - ostrzega. A Ty boisz się naturalnego porodu?

Komentarze (63)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 03.12.2017 02:09
fuj, to juz nie kobieta ale zdeformowana krolica. pocharatana, smierdzaca stechlym mlekiem mamuska.po co to komu?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 02.12.2017 14:20
Wy niektore tutaj to macie jakies traumy z dziecinstwa? matki wam cale zycie wypominaly,ze przez was maja obwisle cycki,pochwy jak wiadra i rozstepy? Jak nie chcecie miec swoich "bachorow" to nie miejcie,a takie wredne i obrazliwe epitety idzie wyglaszac na waszych "czarnych protestach"
zobacz odpowiedzi (7)
gość (Ocena: 5) 02.12.2017 08:17
A ja nie dosc ze czuje się luźna w środku po porodzie sn, to kobita mnie źle zszyła,za lekko, za mało szwów, 2 się zerwały. Wejście mam ciągle "otwarte" i luźne. Poród bolał jak cholera, był wywoływany 2 kroplówkami oksytocyny.
zobacz odpowiedzi (2)
gość (Ocena: 5) 01.12.2017 20:46
Rodziłam sn i przez cesarke i mogę powiedzieć ze obydwa bolą jak cholera. W sn bol jest dosłownie rozrywajacy, welogodzinny i narastający. Po cesarce boli przez kilka dni. Z każdym dniem jest lepiej. Jeżeli chodzi o ból jest 1:1 według mnie. Jeżeli chodzi o traumę to większa po sn. Cc to operacja i opieka jest dobra, polozne pomagaja. Po sn radz sobie sama. Najważniejsze jest jednak zdrowie dziecka i wbrew temu co się kobietom wmawia w moim otoczeniu dzieci z cc sa zdrowe i dobrze się rozwijają a po sn już niekoniecznie. Dlatego jeżeli ktoś mnie pyta o opinię zawsze mówię że cesarke jest bezpieczniejsza pomimo ryzyka które też z sobą niesie.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 01.12.2017 20:11
Wybuchnelam smiechem jak to przeczytalam.... Wiadomo ze jak sa komplikacje to rodzine wypraszaja. A co do tego lozyska.... Tez nie urodzilam calego, ale lekarze najpier mnie uspili, a potem wyciagneli reszte. W kazdym cywilizowanym szpitalu tak robia. Denerwuja mnie idiotyczne wywody sfrustrowanych mamusiek. Macierzynstwo jest piekne, ale nie nalezy do latwych. Liczy sie nastawienie. Jezeli kochasz swoje dziecko i nie mozesz sie go doczekac, to moment narodzin traktujesz jak cos pieknego, a nie "wyslizgiwanie sie z ciebie". Czytanie takich bzdur tylko miesza w glowach przyszlym mamom.
zobacz odpowiedzi (7)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo